Nie wiem jak to możliwe, że tyle razy patrzyłem na te pola i nie widziałem w nich kadru godnego uwagi. Aż do tego razu. Przemierzałem spacerkiem jedną z okolicznych górek i coś mnie tknęło. Te pofalowane nierówne paczłorki pól utworzyły mi w głowie kadry, które zostało mi tylko uwiecznić aparatem. A światełko było zacne.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZIELONE PACZŁORKI PÓL
























