Krowy wyluzowane

Potężna chmura szelfowa i niczego nieświadome krowy. Jest już ponad pół godziny po zachodzie słońca i dość ciemno ze względu na chmury i tę właśnie nadchodzącą burzę. O krowach ktoś zapomniał, a może zostają na noc, bo na pastwisku mają wodę i poidło. Wszystkie cztery jakby od niechcenie przeżuwają trawę. Widać, że się im nudzi, bo wszystkie zwracają na mnie uwagę i pozują do zdjęć nie zdając sobie sprawy, co jest za nimi.

Kształty budzące grozę

Te zdjęcia czekały chwilę na publikację, a jako, że ostatnio porzuciłem aparat na rzecz dwóch kółek teraz jest dobra pora na publikację zaległości. Potężny układ burzowy zmierzał od Ukrainy. Mimo, że był około 100 kilometrów ode mnie sprawiał naprawdę groźne wrażenie. Mało tego z każdym kwadransem robił się wyraźnie większy, więc formacja przemieszczała się ze sporą prędkością. Oprócz tego robiła świetne wrażenie estetyczne, podświetlona ostatnimi promieniami słońca mieniła się ciepłymi odcieniami uwydatniając swoje budzące grozę kształty.

Zdjęcia z 20 czerwca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ŁOWCA BURZ CHMURY BURZOWE KONWEKCJA

Burza i microburst

Wracam jeszcze do piątkowej burzy. Na jednym zdjęciu udało się najprawdopodobniej zarejestrować zjawisko wet microburst, czyli gwałtowny prąd zstępujący chmury burzowej ze schłodzoną porcją powietrza docierającą do powierzchni ziemi. Towarzyszy temu silny wiatr prostoliniowy, występujący wraz z opadem deszczu i/lub gradu. Zjawisko to występuje bardzo punktowo – może dotknąć obszar mniejszy niż 4 km długości, obejmując np. jedną, bądź dwie wioski czy dzielnicę miasta.

Na zdjęciu widać charakterystyczne wybrzuszenie w dolnej, przyziemnej części smug opadowych, rozchodzące się od ich centrum, tzw. rain foot . Jest to oznaka występowania zjawiska wet microburst.

Na pozostałych trzech fotkach jeszcze kilka pojedynczych doziemnych wyładowań.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI WET MICROBURST RAIN FOOT ŁOWCA BURZ

Przemknęła bokiem

Wow. Co za struktura komórki burzowej, która dziś po 17-stej przechodziła w mojej okolicy. Miałem to szczęście, że mknęła bokiem i mogłem ją do woli fotografować. Pięknie wyizolowany kolos, obejmujący co najmniej 1/3 horyzontu, przesuwał się z południowego zachodu na północny wschód generując (jak podają radary) nawalne opady deszczu do 40 mm/h oraz porywisty wiatr. Wprost ubóstwiam takie malownicze struktury, choć zdaję sobie sprawę, jak mogą być groźne w skutkach…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI CHMURA KOMÓRKA BURZOWA ŁOWCA BURZ

Kolos nad okolicą

W mojej okolicy po południu rozwinęły się liczne burze. Tym razem mogłem obserwować potężną wyizolowaną komórkę burzową w pełnej swojej krasie. Jej centrum było kilkanaście kilometrów w linii prostej ode mnie.

Jak pokazywały radary miała aż 18,8 kilometra wysokości! Żeby ją całą objąć na zdjęciu musiałem zrobić dwurzędową panoramę z dziesięciu fotek (2×5). Według radarów generowała deszcz do 70 mm/h i/lub grad do 2 cm oraz wiatr do 90 km/h. Prawdziwy kolos.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI CHMURA KOMÓRKA BURZOWA ŁOWCA BURZ

Kumulacja wyładowań

To była szybka akcja. Burza zaczęła się dosłownie w kilkadziesiąt minut. Chwilę wcześniej patrzyłem na radary i nie było nic. Kiedy zerknąłem pół godziny później na radarze było czerwono i bordowo. Potrzebowałem trzech minut, aby siedzieć w aucie i kolejnych pięciu aby dotrzeć na najbliższe wzniesienie. Szybciutkie rozłożenie sprzętu i podziwianie tego co dzieje się na niebie.

Po kilku minutach niestety zaczął padać deszcz, ale mnie szczęście dopisało. Wyładowania strzelały dokładnie tam, gdzie wycelowałem obiektyw. Poniższa fotografia złożona jest z siedmiu ujęć naświetlanych po 10 sekund, które powstały w przeciągu trzech minut.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ŁOWCA BURZ BURZA WYŁADOWANIA PIORUNY

Obłoki srebrzyste | 2.07.2021

Obłoki srebrzyste obserwuję od 2017 roku. Takie naprawdę intensywne widziałem dwukrotnie (w 2019 i 2020 r.). Jednak to co działo się wczoraj przebiło wszystko dotychczasowe. Obłoki nie dość, że obejmowały co najmniej 1/3 horyzontu, to były wysokie prawie do zenitu! I to bardzo wcześnie, bo już niespełna godzinę po zachodzie słońca. Pierwsze zdjęcie robiłem punktualnie o 22-iej.

Obłoki srebrzyste NLC, 2.07.2021

Drugie zdjęcie 20 minut później. Obłoki srebrzyste dość szybko zaczęły zanikać, a od horyzontu coraz bardziej zasłaniała ja nachodząca chmura.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA, PODLASEK, OBŁOKI SREBRZYSTE NLC

Letni nastrój

Tego wieczora na niebie pojawiło się kilka ciekawych struktur chmur. Na niebie nie było nudy. Ja zakotwiczyłem na niewielkiej łące, gdzie było kilka beli siana. Taki prawdziwie letni nastrój.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA BELE SIANA WIECZOROWĄ PORĄ

Mammatus minimalus

Było ciepło, było nieco chmur, ale również świeciło słońce. Tradycyjnie wieczorem wybyłem na mały spacerek. Pomyślałem, że albo trafi się coś ciekawego do fotografowania, a jak nie, to przynajmniej sobie pospaceruję. Po dojechaniu na miejsce na niebie czekały na mnie chmurki mammatus.

W sumie to takie trochę mammatus minimalus, bo było ich tylko kilka, ale za to w towarzystwie tyłów fantastycznie oświetlonej odchodzącej chmury burzowej. W połączeniu z kolorem dojrzewającego jęczmienia stworzyły projekt kolorystyczny, jakiego nie powstydziłby się niejeden projektant mody 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Po burzy

W piątkowy wieczór byłem mocno zmęczony po całym tygodniu, ale ponieważ radary pokazywały, że w okolicy przechodzi burza, postanowiłem skoczyć w teren. Burza faktycznie była, może i mało widowiskowa (o czym innym razem), ale kiedy przeszła nad horyzontem pokazały się piękne białe niskie chmury. Było już po zachodzie, ale odbite światło słońca czyni cuda 

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GRODZISKO BIAŁE CHMURY PO PRZEJŚCIU BURZY

%d blogerów lubi to: