Pewnie tak ciepłego dnia jak wczoraj nie doczekamy się już w tym roku. Było naprawdę ciepło, a do tego mega wietrznie. Kolejne dni zapowiadają się już nieco chłodniej, ale czy ja się tym przejmuję? W sumie to chyba ani trochę. Dopóki nie leży śnieg, nic nie stoi mi na przeszkodzie, żeby nadal robić to, co lubię najbardziej.
I tak już od czterech lat jeżdżę na rowerze przez cały okrągły rok. Pogoda może się zmieniać, temperatura może spadać, a ja dostosuję ubiór i jadę dalej. Cierpliwie czekam jednak na jesień. Na te wszystkie piękne kolory, które za chwilę pojawią się na drzewach. Do tego jeszcze trochę czasu, ale tak mi tylko przemknęło przez myśl, że też będzie fajnie.




