Kilkanaście minut

Jeden z tych spontanicznych wieczorów, kiedy nagle przychodzi ci do głowy, że może być ciekawy warun. Dzwonisz po kolegę i po kilkunastu minutach ustawka na umówionym miejscu.

12 marca, słońce zachodzi wpół do szóstej. Akurat zjadłem obiad po powrocie z pracy i od niechcenia rzuciłem okiem na zdjęcie satelitarne. I co? Szybko się przebrałem, jeszcze dałem cynk koledze i chwilę później fotografowaliśmy te niesamowite promienie i kolorowe niebo.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA

Po zmroku

Wczoraj ani dziś nie było jakiś spektakularnych warunków do fotografowania, ale jeśli w najbliższym czasie jakiś się zdarzy, nie ręczę za siebie, że zostanę w domu…

18 marca kolory na niebie utrzymywały się jeszcze długo po zachodzie. Do tego delikatne mgiełki, a może smog, dodały krajobrazowi nieco tajemniczości. Na tapetę poszły: kościół w nieodległym miasteczku, fabryka cukru i dźwig. Zdjęcia (oprócz drugiego) wykonane na długiej ogniskowej 400 mm + (FF).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ROPCZYCE PODKARPACIE KOŚCIÓŁ DŹWIG FABRYKA WIECZOROWĄ PORĄ

Dwie kulki

Pojechałem sprawdzić, czy jeśli się postarać, to jest szansa na powielenie słońca na jednym kadrze bez użycia fotoszopa. W tym celu udałem się nad pobliską żwirownię i…. voilà – dwa słońca, dwie pomarańczowo czerwone kulki w jednym kadrze 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA ŻWIROWNIA WODA SŁOŃCE KULKA

Wieczór prawie wiosenny

28 lutego, piątek. Wychodzę z pracy o 16-stej i już widzę, że zachód słońca będzie nietuzinkowy. Do domu kawał drogi, ale nie daję za wygraną i jadę na ile pozwala moja leciwa „Iśka”. Jadę do domu po aparat, a muszę zdążyć jeszcze się przebrać, bo po opadach deszczu z pewnością będzie błoto. Udaje się zdążyć, ale ostatnie 300 metrów od samochodu pod brzozę muszę pokonać biegiem. A nie biegałem od czwartej klasy liceum. To długo. Po pas jestem w błocie, ale zauważam to dopiero, kiedy zdjęcia są zrobione, a słońce za horyzontem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA SAMONA BRZOZA

Samotna wierzba nad wodą

W planie fotograficznym było inne miejsce na pobliskiej górce. Jak się dobrze przyjrzycie zdjęciom z linku, to dostrzeżecie wierzbę z poniższych zdjęć. Tak jak i ja ją dostrzegłem podczas fotografowania z Magi. Szybka, udana lokalizacja na mapach i fruu z górki nad wodę. Dojazd zajmuje 12 minut, dojście na miejsce kolejne 15. Zdążam w ostatniej chwili, po drodze robiąc jeszcze kilka zdjęć. Kiedy przymierzam się do wierzby, słońce jest już za horyzontem, ale niebo nadal nie traci swoich kolorów.

I jedno ze zdjęć, które powstały w drodze.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT DĘBICKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MOKRZEC ZALEW W MOKRZCU JEZIORO W MOKRZCU WODA SAMOTNE DRZEWO SAMOTNA WIERZBA

Nie przegapione

Co tu wiele się rozpisywać. Na takie niebo mogę patrzeć i patrzeć. A taki warun nie zdarza się bardzo często. I zazwyczaj wtedy zamiast w spokoju obserwować ja uwijam się z aparatem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA NIEBIESKA GODZINA PO ZMROKU

Ciepło i chłodno

Podczas zachodu często światło zmienia się tak szybko, że w ciągu piętnastu minut w tym samym miejscu można zrobić zupełnie różne od siebie fotki. Tego wieczoru tak własnie było. Najpierw ciepłe, potem chłodniejsze barwy.

16:00
16:17
16:14

Jeszcze rzut oka na północny wschód, gdzie utworzyła ciekawa, rozciągnięta chmura (panorama 160°).

15:58

A samoloty bawiły sie w rysowanie wzorów na niebie…

15:54

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA CIEKAWE CHMURY ZŁOTA GODZINA NIEBIESKA GODZINA

Wschód Księżyca | 30.04.2018

Trzy dni pod rząd, to jeszcze nie fotografowałem Księżyca w okolicy pełni. Warunki pozwoliły i dzisiaj go uchwycić, choć było już dosyć ciemno, kiedy w końcu po dwudziestu minutach od wschodu wyłonił się zza chmur. Wracałem już zniechęcony do domu, kiedy zauważyłem, że w końcu się pokazał. Na szczęście byłem blisko sprawdzonego miejsca i w kilka minut byłem na miejscu.

WITOLD OCHAŁ WSCHÓD KSIĘŻYCA SATELITA SREBRNY GLOB WIECZÓR ZMROK NIEBIESKA GODZINA PODKARPACIE AKACJE WIOSNA

Światło nie dopisało

Zupełnie mi się zapodziały zdjęcia sprzed dwóch tygodni spod akacji. Światło zupełnie nie dopisało, ale skoro już tam byłem, to zrobiłem kilka fotografii.

Kawałek dalej, ale nieco za daleko dla mojego obiektywu układało się do snu stado saren.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE NOCKOWA ZIMA SNIEG KRAJOPBRAZ WIECZÓR ZMROK

Blue Moon | 31.01.2018

Blue Moon. Hm… wcale nie był niebieski 😛 Niebieskim księżycem nazywa się drugą pełnię występującą w tym samym miesiącu. Ostatnio miało to miejsce 19 lat temu.

Jednocześnie z tym zjawiskiem miało miejsce zaćmienie księżyca, a ostatnie zaćmienie niebieskiego księżyca było aż 150 lat temu. U nas niestety zaćmienia nie było widać i na pocieszenie zostaje z trudem przebijający się przez chmury Blue Moon. Zdjęcie z godziny 16:37.

BLUE MOON WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA SATELITA NIEBIESKI KSIĘŻYC ZIMA

%d blogerów lubi to: