Wyszło na dobre

Na polach nie zostało już wiele śniegu. Przynajmniej w mojej najbliższej okolicy. Martwiłem się, że teraz nie będzie co fotografować, a tu taki warun sobotniego wieczoru. Za względu na błoto nie dałem rady dalej dojechać i wyszło mi to na dobre, bo wysiadłem i w te pędy robiłem fotkę. To była ostatnia chwila, bo chwilkę później promienie zanikły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Wschód Księżyca | 27.02.2021

Koniec miesiąca, a zarazem koniec meteorologicznej zimy. I tym optymistycznym akcentem zacznijmy niedzielę.

Wczorajsze prognozy nie były zbyt optymistyczne. Na niebie sporo chmur, ale gdzieś tam chwilami pokazywały się skrawki niebieskiego nieba. Pojawiały się i znikały, a ja stałem na środku zaoranego pola i powoli zapadałem się w błocie. Mijała minuta za minutą, a ja cierpliwie czekałem coraz mniejszy. W końcu pojawił się czubeczek Księżyca, a ja podekscytowany zacząłem wyciągać nogi z oranki, bo trzeba było zmienić pozycję. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i powstały poniższe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZAGORZYCE SIELEC WSCHODZĄCY KSIĘŻYC W CHMURACH PEŁNIA

Różowa mgła

Po śniegu co prawda zostało tylko wspomnienie, ale skro już tej zimy było go tak dużo, to i powstało sporo zdjęć. Poniżej jeden z niesamowitych wieczorów, kiedy po raz chyba pierwszy w życiu widziałem różową mgłę. Na kilkadziesiąt sekund ostre tego wieczoru światło słoneczne podświetliło na taki kolor odrobinę mgły, która powstawała nad rzeczką, a delikatny wiaterek zwiewał ją na brzeg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW KOLOROWY PORANEK W OSTRYM ŚWIATŁEM

Humory poprawione

Kiedy choć na chwilę zimą wygląda słońce, to buzia się cieszy. Kiedy po kilkunastu pochmurnych i wietrznych dniach niebo zmienia w końcu kolor z szarego na jakikolwiek inny humory muszą się poprawić.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZIMOWY WIECZÓR DROGA KRZYŻOWA

Obraz z północy

Jak się cieszę, że trafiłem w to malownicze miejsce. Niby nic takiego, kawałem łąki, rozlewisko i rzeczka, ale w połączeniu z kolorami na niebie odbijającymi się w śniegu i wodzie stworzyły obraz jak co najmniej z dalekiej północy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW RZEKA ROZLEWISKO ŚNIEG MRÓZ ZACHÓD SŁOŃCA

Lajkonik na wieży

Kiedy wieża kościoła chce się upodobnić do Lajkonika… Tak mi się skojarzyło pierwsze zdjęcie 😉

Tę miejscówkę odkryliśmy z kolegą przypadkiem wracając z któregoś pleneru. I właśnie w ostatnich dniach słońce zachodziło dokładnie za kościołem pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Skrzyszowie. Na niebie było sporo wysokich chmur i do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy plan się powiedzie, bo słońce wyglądało jak rozmyta plama. Kiedy jednak zeszło nad sam horyzont wyklarowała się biała kulka i mogłem ją uchwycić w różnych konfiguracjach z wieżami kościoła.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW ZACHODZĄCE SŁOŃCE ZA KOŚCIOŁEM W SKRZYSZOWIE ZIMA MRÓZ SNIEG ZACHÓD SŁOŃCA

Kulka w dziurze

Najmroźniej było u mnie w poniedziałek wieczorem i choć w takich warunkach wolę nie kozaczyć, to wybrałem się na kilka szybkich zdjęć. Ponieważ nie było wiatru, okolica spowita była w dymie z kominów. Ale dzięki zamgleniu ze słońca zrobiła się urokliwa czerwona kulka, która jak widać na zdjęciach wpadła prosto do dziury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE CZERWONA KULKA

Witamina D

Śniegu tylko odrobina, ale z tego co obserwuję, to wkrótce może to się zmienić. Do tego szczypta wieczornych kolorów na niebie. Spokojny, bezwietrzny zachód słońca. Aż czułem jak moja skóra chłonie witaminę D 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Bez ubrania

To była jedna z tych szybkich i spontanicznych „wypraw”… choć ciężko nazwać to wyprawą, bo to rzut mokrym beretem od domu. Zobaczyłem co dzieje się za oknem i w 10 minut byłem na miejscu. Na szczęście spektakl na niebie ciągle trwał. Zrobiłem tylko kilka szybkich zdjęć, bo nie zdążyłem się ubrać (wystarczająco), a było strasznie zimno i wiał przejmujący wiatr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SIELEC PODLASEK PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO ŚNIEG MRÓZ KRZYŻ MILENIJNY

Promienie w gratisie

Połowa października i niesamowity wieczór. Dopiero na kilkanaście minut przed zachodem słońca chmury zaczęły zmieniać kolory. Najpierw był to delikatny pomarańcz (patrz wpis), by chwilę później niebo zapłonęło na czerwono, a jako gratis pojawiły się widowiskowe promienie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAF PODKARPACIE ZAGORZYCE KRWISTY ZACHÓD SŁOŃCA ZAGORZYCE

%d blogerów lubi to: