Tatry ze Szkodnej | 28.11.2022

Taterki! Ile to już minęło czasu, kiedy ostatni raz mi się pokazałyście? Ostatnio to w lipcu, więc minęło cztery długie miesiące. I w końcu wczoraj warunki w końcu dopisały i mogłem podziwiać Tatry odległe ode mnie o ponad 130 kilometrów.

Chmury wisiały cały dzień i dopiero przed zachodem południowo zachodnie niebo zaczęło się przecierać. Myślałm nawet o tym, że Tatry mogą być widoczne, ale później o tym zapomniałem. O 16:16, a więc już po zmierzchu napisał do mnie Kolega, że warunki są pierwszorzędne. Piętnaście minut później po przejechaniu dziesięciu kilometrów robiłem pierwsze zdjęcie. Zdążyłem zrobić jeszcze jedno, kiedy zrobiło się zupełnie ciemno i Tatry zaczęły zanikać.

Zdecydowanie warto było pędzić na złamanie karku, bo ten widok jest niesamowity i hipnotyzujący, a kolory czterdzieści minut po zachodzie były fenomenalne 😉

Tatry ze Szkodnej, 28.11.2022
Tatry ze Szkodnej, 28.11.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATR NOCNE FOTOGRAFIE ZMROK

Tatry z Zagorzyc | 13 07 2022

Kiedy ja je ostatnio od siebie widziałem? Już nawet nie pamiętam. Na pewno dobrych kilka miesięcy temu. Już nawet zapomniałem sprawdzać warunki pogodowe umożliwiające dalekie obserwacje Tatr. Na szczęście dostałem cynk od Kolegi, a byłem w okolicy punktu widokowego, więc podjechałem kawałeczek i oto one – Tatry w całym swoim majestacie.

Widok, który nie może się znudzić. Odległe o 140 kilometrów Tatry robią wrażenie w porównaniu z odległymi o zaledwie kilka kilometrów domami i cudownie podświetlonym ostatnimi promieniami słońca zbożem, które miałem tuż u stóp.

Tatry z Zagorzyc, 13.07.2022

Tatry z Pstrągowej | 27.03.2022

Czy uda mi się w tym roku każdego miesiąca chociaż raz uwiecznić Tatry z mojej okolicy (odległość w linii prostej ponad 130 km)? Niech to będzie takie małe wyzwanie fotograficzne.

Mimo dwóch tygodni bezchmurnego nieba i wydawać by się mogło dużej przejrzstości powietrza, nie dało się przez ten czas dostrzec Tatr. Duże stężenie pyłów w powietrzu oraz wilgoć uniemożliwiały dalekie obserwacje. Dopiero wczoraj rano, po wietrznym dniu i nocy powietrze oczyściło się i o poranku czekał na mnie taki cudowny widok.

Do tej pory pojawiło się u mnie ponad siedemdziesiąt wpisów z dalekich obserwacji, ale uwierzcie było tego o wiele więcej. I ciągle mi się to nie nudzi. Zobaczenie tego na żywo za każdym razem jest równie fascynujęce. Ten widok jest tak odrealniony, że przy każdej nadarzającej się okazji muszę sie upewnić, że to jest jak najbardziej realny widok.

Tatry z Pstrągowej, 27.03.2022
Tatry z Pstrągowej, 27.03.2022
Tatry z Pstrągowej, 27.03.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DALEKIE OSERWACJE TATR TATRY Z PSTRĄGOWEJ

Tatry ze Szkodnej, Glinika i Zagorzyc | 13.03.2022

Nie wstawałem rano na zdjęcia, bo nad okolicą wisiały chmury. Cos mnie jednak tknęło, bo skoro nade mną są chmury, a sto kilometrów na południowy zachód już ich nie ma, to całkiem możliwe, że widać Tatry (odległość ponad 130 kilometrów).

Na miejscu byłem na dwadzieścia minut po wschodzie słońca. Widok po raz kolejny, choć widziałem to dziesiątki razy, mnie zauroczył. Cudownie oświetlone Tatry, a nisko nad nimi ciemne chmury. Widok o tyle nierealny, że u nas było szaro i mało przyjemnie (co widać po pierwszym planie na zdjęciach).

Odwiedziłem tradycyjnie trzy miejscówki – w Szkodnej, Gliniku i Zagorzycach, gdzie widok z kapliczką i Tatrami szczególnie mnie urzeka.

Tatry ze Szkodnej, 13.03.2022
Tatry z Glinika, 13.03.2022
Tatry z Zagorzyc, 13.03.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE TATR

Tatry z Glinika, Szkodnej i Zagorzyc | 13.02.2022

Dziś rano przejrzystość powietrza dopisała i po raz kolejny w tym roku udało się dostrzec Tatry z moich okolic. Odległość ponad 130 kilometrów do najbliższych szczytów. Widok oglądany przeze mnie tyle razy, ale wciąż mnie to fascynuje. Za każdym razem, kiedy z tą niepewnością zajeżdżam na punkty widokowe i je dostrzegam, przezywam to tak samo. Nic na to nie poradzę, przyciągają mnie one jak magnes.

Tatry z Glinika, 13.02.2022
Tatry ze Szkodnej, 13.02.2022
Tatry z Zagorzyc, 13.02.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZKODNA GLINIK ZAGORZYCE TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE TATR

Piątkowy kwadryptyk Tatrzański – Tatry z Zagorzyc, Glinika, Szufnarowej i Szkodnej | 7.01.2022

Tryptyk to wiadomo, kwadryptyk, to już musiałem poszukać w googlach. A tak naprawdę dokładając poranną obserwację z Kożuchowa, to nawet pantaptyk. A dokładając wieczorną z Przedmieścia Czudeckiego… tego już nie ogarniam.

Wczorajsze warunki do dalekich obserwacji skłoniły mnie do włóczęgi po różnych punktach widokowych. Tak doskonała widzialność nie zdarza się często, więc chciałem wykorzystać to na maksa. Do dwóch wczoraj prezentowanych obserwacji dorzucam kolejne cztery. Zagorzyce, Szkodna, Glinik i Szufnarowa, to z tych miejscowości obserwowałem Tatry z odległości ponad 130 kilometrów.

Tatry z Zagorzyc, 7.01.2022
Tatry z Glinika, 7.01.2022
Tatry z Szufnarowej, 7.01.2022
Tatry ze Szkodnej, 7.01.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE TATR

Zachód słońca za Tatrami z Przedmieścia Czudeckiego | 7.01.2021

Nietoperz – to w slangu dalekoobserwatorów zachód słońca za Tatrami. Niby nic takiego, ale wiele zależy od tego w którym dokładnie miejscu ono zachodzi. Ideał to tak jak dziś z mojej miejscówki – dokładnie pomiędzy Łomnicą a Lodowym Szczytem.

Sfotografowałem już wiele „nietoperzy”, ale ten dzisiejszy jest z pewnością wyjątkowy. Nie tylko ze względu na jego idealny kształt, ale dodatkowo cudowne promienie, które rozlały się zza Tatr.

Zachód słońca za Tatrami z Przedmieścia Czudeckiego, 7.01.2022

I nieco bliżej:

Zachód słońca za Tatrami z Przedmieścia Czudeckiego, 7.01.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PRZEDMIEŚCIE CZUDECKIE NIETOPERZ Z PRZEDMIEŚCIA CZUDECKIEGO TATRY ZACHÓD SŁOŃCA ZA TATRAMI

Tatry z Kożuchowa | 7.01.2022

To moja czwarta wizyta w tym niezwykłym miejscu w Kożuchowie, skąd roztacza się widok na Bramę Frysztacką, a przy bardzo dobrej widzialności dostrzec można majestatyczne Tatry odległe w linii prostej o 131-141 kilometrów.

Po długim okresie kiepskiej pogody dzisiejszy ranek zapowiadał się bezchmurny. Zapowiadany lekki mróz i brak wiatru zachęcał do zerwania się przed świtem i udania się w plener. Kilkadziesiąt kilometrów drogi i kilkaset metrów stromego podejścia. Udało mi się zdążyć na miejsce, kiedy pierwsze promienie słońca muskały najwyższe szczyty Tatr. Była 7:29. Dół w głębokim cieniu, a tam hen daleko i wysoko cudowne miękkie i delikatne światełko.

Tatry z Kożuchowa, 7.01.2022 (400 mm)

Kolejne trzy zdjęcia zrobiłem 12-15 minut później na różnych ogniskowych, od 100-400 mm. Widać wyraźnie jaka jest rola światła w fotografii. Zaledwie kilkanaście minut, a świat zupełnie inny, ale ciąż delikatny w kolorach.

Tatry z Kożuchowa, 7.01.2022 (300 mm)
Tatry z Kożuchowa, 7.01.2022 (400 mm)
Tatry z Kożuchowa, 7.01.2022 (100mm)

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KOŻUCHÓW TATRY Z KOŻUCHOWA BRAMA FRYSZTACKA

Tatry z Zagorzyc | 2.01.2022

Od rana chmury. Raz gęstsze, raz rzadsze. A ponieważ od dwóch tygodni nie byłem nigdzie na zdjęciach mimo niesprzyjającej aury, od rana wybrałem się na włóczęgę po okolicy. Dopiero około jedenastej dotarłem na miejscówkę, skąd fotografuję Tatry. Jakież było moje zdziwienie, że je widać! Najwyraźniej chmury były na wysokim pułapie, a powietrze czyste i suche. Mimo braku ładnego światła wycelowałem w nie obiektywem, bo ten widok zawsze mnie cieszy. Sto czterdzieści kilometrów w linii prostej do Łomnicy, a wydaje się jakby to było kilkanaście.

Tatry z Zagorzyc, 2.01.2022
Tatry z Zagorzyc, 2.01.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY Z ZAGORZYC ZIMA STYCZEŃ

Tatry ze Szkodnej | 4.12.2021

Okienka pogodowe to zbawienie w te pochmurne dni. Od wczoraj wieczora na niebie nie ma chmurki. Wieczorem łapałem słońce za Tatrami (wczorajszy wpis), a dziś rano łapałem śnieg w Tatrach (odległość do Tatr – prawie 140 kilometrów). Na miejscu zjawiłem się bardzo wcześnie, bo chciałem je uchwycić w tym najdelikatniejszym świetle, kiedy dopiero pierwsze promienie słońca omiatają wierzchołki, a pobliskie doliny są jeszcze pogrążone w półmroku. Króciutka chwila, bardzo ulotna, bo pięć minut później już nie wyglądało tak subtelnie.

Tatry ze Szkodnej | 4.12.2021
Tatry ze Szkodnej | 4.12.2021

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY ZE SZKODNEJ ŚNIEG W TATRACH