Humory poprawione

Kiedy choć na chwilę zimą wygląda słońce, to buzia się cieszy. Kiedy po kilkunastu pochmurnych i wietrznych dniach niebo zmienia w końcu kolor z szarego na jakikolwiek inny humory muszą się poprawić.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZIMOWY WIECZÓR DROGA KRZYŻOWA

Obraz z północy

Jak się cieszę, że trafiłem w to malownicze miejsce. Niby nic takiego, kawałem łąki, rozlewisko i rzeczka, ale w połączeniu z kolorami na niebie odbijającymi się w śniegu i wodzie stworzyły obraz jak co najmniej z dalekiej północy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW RZEKA ROZLEWISKO ŚNIEG MRÓZ ZACHÓD SŁOŃCA

Lajkonik na wieży

Kiedy wieża kościoła chce się upodobnić do Lajkonika… Tak mi się skojarzyło pierwsze zdjęcie 😉

Tę miejscówkę odkryliśmy z kolegą przypadkiem wracając z któregoś pleneru. I właśnie w ostatnich dniach słońce zachodziło dokładnie za kościołem pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Skrzyszowie. Na niebie było sporo wysokich chmur i do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy plan się powiedzie, bo słońce wyglądało jak rozmyta plama. Kiedy jednak zeszło nad sam horyzont wyklarowała się biała kulka i mogłem ją uchwycić w różnych konfiguracjach z wieżami kościoła.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW ZACHODZĄCE SŁOŃCE ZA KOŚCIOŁEM W SKRZYSZOWIE ZIMA MRÓZ SNIEG ZACHÓD SŁOŃCA

Auto porzucone

Kolorowe niebo i urozmaicony zaśnieżony krajobraz. Czy można chcieć czegoś więcej? Dla fotografa krajobrazu to wystarcz, żeby uwolnić pokłady endorfin i nieco adrenaliny związanej z robieniem zdjęć.

Niedzielny wieczór zapowiadał się bezchmurnie, ale już po po południu widziałem, że wysokie chmury wiszące nad zachodnim horyzontem mogą zrobić bardzo dobrą robotę. Kiedy jechałem na miejsce już widziałem co dzieje się na niebie. Dojechawszy, czym prędzej porzuciłem auto, wydarłem aparat i przystąpiłem do uwieczniania tych niesamowitych kolorów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW MROŹNY ZACHÓD SŁOŃCA NAD RZEKCZKĄ

Słońce malujące śnieg.

Na zakończenie pierwszego miesiąca 2021 roku mam coś ekstra. Takie kolory możliwe są tylko w zimie…. no może niekoniecznie, ale na pewno śnieg odbijający światło i przybierający jego kolor zdecydowanie dodaje kadrom uroku.

Tego ranka byłem oczywiście na miejscu długo, długo przed świtem. Jednak tym razem najpiękniej zrobiło się kilkanaście minut po wschodzie słońca. A to z powodu odległych chmur. Dopiero kiedy słońce wyszło ponad nie, zalało okolice swoim cudownym światłem malując i chmury i śnieg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA PODKARPACIE AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA ZIMA SNIEG MRÓZ

Popłoch i pośpiech

Kiedy niebo zachmurzone i w ostatniej chwili nad horyzontem jakimś cudem przebija się słońce, a ty w popłochu i pośpiechu szukasz pomysłu na kadr…. Mniej więcej w takich okolicznościach powstały te fotki 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZACHODZĄCE SŁOŃCE

Kulka w dziurze

Najmroźniej było u mnie w poniedziałek wieczorem i choć w takich warunkach wolę nie kozaczyć, to wybrałem się na kilka szybkich zdjęć. Ponieważ nie było wiatru, okolica spowita była w dymie z kominów. Ale dzięki zamgleniu ze słońca zrobiła się urokliwa czerwona kulka, która jak widać na zdjęciach wpadła prosto do dziury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE CZERWONA KULKA

Chłodne kolory

Przez weekend mogłem nacieszyć się śnieżnymi krajobrazami do woli. Brakowało mi jednak do szczęścia kolorowego wschodu lub zachodu słońca. Dopiero wczoraj, w niedzielny wieczór na koniec dnia, kiedy słońce było już za horyzontem pokazały się wspaniałe chłodne i delikatne kolory na niebie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY ZACHÓD SŁOŃCA PODCZAS NIEBIESKIEJ GODZINY

Witamina D

Śniegu tylko odrobina, ale z tego co obserwuję, to wkrótce może to się zmienić. Do tego szczypta wieczornych kolorów na niebie. Spokojny, bezwietrzny zachód słońca. Aż czułem jak moja skóra chłonie witaminę D 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE

Tatry z Pstrągowej | 19.12.2020

Czas na zachody słońca za Tatrami z mojej okolic jest od grudnia do stycznia. Możliwość na zrobienie zdjęć mam tylko w weekendy. Dziś wszystko się ładnie poukładało, a więc wolny dzień, piękna pogoda i brak chmur. Udało się złapać zachodzące słońce dokładnie za Sławkowskim Szczytem (odległość 144,4 km).

Na początek sklejka z sześciu fotek robionych co 46 sekund:

Zachód słońca za Sławkowskim Szczytem, 19.12.2020, 144,4 km

I poszczególne zdjęcia w większym rozmiarze:

Na koniec nieco szerzej, bo po zachodzie pojawiły się delikatne cienie gór, Sławkowskiego i Łomnicy:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZACHÓD SŁOŃCA ZA TATRAMI SŁAWKOWSKIM SZCZYTEM Z PSTRĄGOWEJ

%d blogerów lubi to: