Kolory dopisywały

Czy jeszcze spadnie śnieg tej wiosny…? Mam nadzieję, że nie, bo rok temu o tej porze fotografowałem już kwitnące drzewa i krzewy. Chociaż… z drugiej strony na wszystko przyjdzie czas, wystarczy cierpliwie poczekać. Tymczasem wrzucam zdjęcia z jednego z tych mroźnych wiosennych wieczorów. Bo co jak co, ale kolory na niebie nie ma co narzekać, tego przedwiośnia dopisywały.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK KOLOROWY ZACHÓD SŁOŃCA

Rezerwat Zabłocie

Rezerwat Zabłocie obejmujący 540 ha leży na terenie czterech miejscowości Poręby Kupieńskie, Budy Głogowskie, Bratkowice i Czarna Sędziszowska jest młodym (22 lata) rezerwatem i chyba jedynym, na terenie którego są miejsca do których lepiej się nie zbliżać. Mowa o stawach, które mimo że leżą w obrębie rezerwatu, to są własnością prywatną i są non stop monitorowane przez uprzejmego pana w starym aucie, który gdy tylko wyjść z lasu uprzejmie informuje, żeby do tego lasu natychmiast zawrócić. Natomiast ptaki skutecznie są odstraszane regularnymi wystrzałami petard.

Korzystając z tego, że w końcu po kilku dniach przestało padać, wybrałem się poszukać starych porośniętych mchem drzew. Okazało się, że mimo młodego wieku rezerwatu można tam już takie znaleźć, zapraszam do oglądania.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT RZESZOWSKI POWIAT KOLBUSZOWSKIFOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE REZERWAT ZABŁOCIE CZARNA SĘDZISZOWSKA BRATKOWICE PORĘBU KUPIEŃSKIE BUDY GŁGOWSKIE

Tam gdzie hula wiatr

Bardzo wietrzny wieczór. Wieje tak, że gdybym był odrobinę lżejszy z pewnością zaliczyłbym glebę. Jadę jednak tylko po to, aby uwiecznić ten wietrzny klimat. Rozwiane chmury z resztkami zimnych kolorów niebieskiej godziny. Do tego prześwitujący od czasu do czasu księżyc i rozmyte gałęzie samotnego drzewa tworzą chyba klimat grozy i krainy, po której hula wiatr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA NOC WIETRZNA AURA

Posępne zdjęcia

Przeglądałem prognozy pogody, a te wskazują, że dopiero w niedzielę po południu jest szansa, że po sześciu dniach zobaczę słońce. Pozostaje mi mieć nadzieję, że maj wynagrodzi mi tę fatalną pogodę z nawiązką. I to dokładnie w tych dniach, kiedy będę miał urlop. Tymczasem dziś posępne zdjęcia z zachmurzonego i zamglonego poranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZGŁOBIEŃ ZACHMURZONY I MGLISTY WIOSENNY PORANEK

Po śniezycy

Wczoraj pokazywałem zdjęcia, które zrobiłem tuż po przejściu śnieżnej konwekcji, a dziś fotki, które zrobiłem kilka minut później, kiedy przestało już padać, a potężna, masywna i jakże widowiskowa chmura śnieżna odsuwał się powoli na wschód. Pięknie podświetlona zachodzącym słońcem z czymś na kształt chmur mammatus na jej spodzie (ale ręki sobie obciąć nie dam, że to one).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ŚNIEŻYCA KONWEKCJA OPADY ŚNIEGU ZACHÓD SŁOŃCA

Mężny fotograf

Śnieg w kwietniu? Odzwyczailiśmy się od tego, ale w tym roku mamy typowy kwiecień, który przeplata trochę zimy, trochę lata. Dzisiaj południe kraju tonie w śniegu, a ja wrzucam zdjęcia ze śnieżnej konwekcji, która miała miejsce tydzień temu.

Cały dzień przetaczały się na przemian chmury i słońce. Sęk był w tym, żeby przed zachodem słońca trafić akurat na słońce 😉 Jak wyjeżdżałem z domu sypało, wiało i było prawie że ciemno. Po 15 minutach oczekiwania w momencie wyszło słońce, choć śnieg jeszcze sypał. Stad te dziwne bliki i śmietki na zdjęciach – to śnieg, który sypał mi prosto w obiektyw, wiatr ciągle wiał próbując mnie wywrócić, a ja mężnie próbowałem uwiecznić ten niesamowity widok i klimat.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ŚNIEŻYCA KONWEKCJA OPADY ŚNIEGU ZACHÓD SŁOŃCA

Rozdzielone

Zanim spadnie… drugi już śnieg tej wiosny wspomnijmy scenkę, na którą trafiłem jakiś czas temu. Małe stadko saren rozdzielone płotem. Ta po lewej nie załapała, że płot kończy się kilkadziesiąt metrów dalej i spanikowana myślała już o najgorszym. Że jest rozdzielona od swoich współtowarzyszy na zawsze.

Obłoczki niepozorne

Jeden z cudownych przedwiosennych wieczorów. Kilka niepozornych obłoczków zrobiło klimat na niebie. Wieczorne słońce pomalowało niebo i ziemię na pomarańczowo-czerwone barwy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA ZŁOTA GODZINA ZACHÓD SŁOŃCA

Niedogodności

Może i wiał wiatr, może i było zimno rano, może i nie chciało się wychodzić z ciepłego łóżka, zwłaszcza, że to był sobotni poranek. Ale kolorowe niebo i słońce malujące okolicę wynagrodziło te niedogodności 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA

Aureola drzewa

Wracałem sobie jak gdyby nic niespiesznie z pracy zerkając sobie na niebo i zastanawiając się, czy będzie ładny zachód. Coś mi tam jednak nie pasowało… aż przyszło olśnienie – to intensywne halo słoneczne! Przyspieszyłem, szybko się przebrałem wziąłem sprzęt i fru w pola. Halo raz było bardziej, raz mniej intensywne, więc musiałem wyczekać najlepsze warunki. Ale chyba się opłacało 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA hALO SŁONECZNE 22° ZJAWISKO OPTYCZNE NA NIEBIE

<span>%d</span> blogerów lubi to: