Obrazki klimatyczne.

Jeżdżąc, czy spacerując po okolicy staram się wyszukiwać te wcinki krajobrazu, które w jakiś sposób zwrócą moją uwagę. Bardzo często jest to samotne drzewo, kapliczka, czy po prostu niezwykłe światło. Jesienne popołudnia szczególnie sprzyjają fotografowaniu, bo gdzie się nie obejrzę, królują kolory, a po drugie jeśli połączyć je z niskim wieczornym światłem słońca, tworzą się obrazki niezwykłe i klimatyczne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE POPOŁUDNIE JESIEŃ

Zapisane w głowie

Kiedy natura obdarza nas na koniec października tak wspaniałą pogodą, grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Temperatury po kilkanaście stopni na plusie, to o tej porze prezent, którego nie sposób nie przyjąć i nie wykorzystać na wędrówki, wędrówki i jeszcze raz wędrówki. Oczywiście z aparatem w ręku. Niedługo być może zrobi się ponuro i wtedy zostaną nam te ulotne chwile zapisane w głowie i na zdjęciach.

Do zapamiętania

Ach, te jesienne leśne dróżki. Mogę nimi spacerować bez końca i tylko żal, że dzień już taki krótki i nie ma na to czasu zanim się ściemni, nie mówiąc o p orankach. Ale na szczęście ktoś wymyślił weekendy i to właśnie ten ostatni spędziłem w dużej mierze w lesie chłonąc jesienne kolory wszystkimi zmysłami i dodatkowo utrwalając je na matrycy aparatu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KOLBUSZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PORĘBY KUPIEŃSKIE LAS PORANEK LEŚNE DRÓŻKI

Wschód Księżyca | 22.10.2021

Jak ja to uwielbiam. Zjawiam się na upatrzonym miejscu na totalnym bezludziu sporo wcześniej. A nuż nie wszystko przewidziałem i na miejscu mogą wyjść jakieś niedogodności. Tak było tym razem, bo okazało się, że Księżyc owszem, będzie wschodzić nad kościołem, ale na linii fotografowania były drzewa!

Na początku się załamałem, ale po chwili stwierdziłem, że owe drzewa mogą mi tylko urozmaicić, a nie zepsuć kadr. Martwiłem się tylko, aby kościół znalazł się pomiędzy nimi. Miałem jednak pewne pole manewru, po kilkanaście, kilkadziesiąt kroków na boki i udało się wykadrować tak, jak sobie to na szybko wymyśliłem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI PODKARPACIE WSCHODZĄCY KSIĘŻYC ALEJA JESIONOWA SĘDZISZOWSKA FARA RATUSZ

Polana w lesie

W końcu weekend i w końcu mogłem sobie pozwolić na poranny długi spacer po lesie. Pogoda zmienna, najpierw cisza, potem wiatr. To samo z zachmurzeniem. Najpierw czyściutkie niebo, potem pojawiły się chmury. No to po zdjęciach, pomyślałem…

Jednak, kiedy po kilku kilometrach dotarłem do celu mojej wędrówki, który sobie upatrzyłem – niewielkiej polanki, chmury nieco się rozrzedziły i miałem kilka minut na zrobienie poniższych zdjęć. Niezwykle urokliwe miejsce w połączeniu z tą odrobiną słońca i ciekawych chmur pozwoliło mi przywieźć poniższe kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BUDY GŁOGOWSKIE POLANA W LESIE LAS JESIEŃ JESIENNE KOLORY

Zespolony z lasem

Las. To jednak tam ciągnie mnie najbardziej jesienią. Wiem, poza lasem są parki, pola, gdzie też można znaleźć łądne kolory jesieni. Jednak w lesie czuje się jakby zespolony z tymi wszechobecnymi kolorami. Czuję się częścią tego pięknego spektaklu.

Do lasu chodzę godzinę po wschodzie albo na około trzy przed zachodem. Mogę na spokojnie pospacerować dwie godziny nie spiesząc się i uwieczniając go w głowie i na matrycy aparatu. Robię tak od wielu lat, ajednak co roku jesienny las zachwyca mnie tak samo.

Widzę w ciemnościach

Dzisiaj przenosimy się nad wodę. Uwierzcie mi, robiąc te zdjęcia szedłem i kadrowałem prawie że po omacku. Jedynym punktem odniesienia był rozmyty mgłami horyzont i odbijające się w wodzie fioletowo-różowe niebo.

Uwielbiam to – kiedy po kilkunasto, kilkudziesięciosekundowym naświetlaniu na ekraniku aparatu ukazuje się zarejestrowany obraz. Ludzkie oko jeszcze tego nie widzi, jeszcze jest za ciemno. Optyka aparatu pozwala mi widzieć w ciemnościach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRAKTKOWICE ZALEW W BRATKOWICACH NIEBIESKA GODZINA PORANEK ŚWIT MGŁA

Wschód Księżyca | 20.10.2021

Dzisiaj kolejny dzień, a raczej wieczór polowania na wschodzący Księżyc. Niestety dziś przeszkodziły chmury i Księżyc pokazał się dopiero 5° nad horyzontem. Na początku trochę żałowałem bo w planie było złapać go na długiej ogniskowej tuż nad widocznym po lewej stronie kadru kościołem, ale później stwierdziłem, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Postawiłem na nieco szerszy kadr z panoramą na kościół i bardziej odległy komin elektrociepłowni i podświetlony pylon mostu. Księżyc, który pokazał się w niewielkiej szczelinie w chmurach dopełnił mój kadr piękną żółtą poświatą kontrastująca z ciemnym niebem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE TRZCIANA WOLICZKA RZESZÓW MOST KOMIN KOŚCIÓŁ WSCHODZĄCY KSIĘŻYC

Wschód Księżyca | 19.10.2021

Czy mogło być inaczej? Że przegapiłem pełnię Księżyca i jego wschód? O mały włos tak się nie stało. Nie było czasu na szukanie miejscówki, więc wybrałem się w miejsce, skąd fotografowałem Księżyc już dwukrotnie. Zdjęcia satelitarne co prawda pokazywały lekkie zachmurzenie, ale kto nie ryzykuje, ten nie ma zdjęć.

Mnie to się dzisiaj udało i pośpiech w dotarciu na miejsce został wynagrodzony. Cudowna kula srebrnego (choć przy wschodzie żółtego) globu wyłoniła się zza pola kukurydzy pomiędzy dwoma drzewami. Widziałem wschody Księżyca dziesiątki razy, ale za każdym razem robi na mnie takie samo wrażenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI SIELEC WSCHODZĄCY KSIĘŻYC DRZEWA KUKURYDZA

Jaka reakcja?

Mieliście kiedyś tak, że jedziecie sobie rano, a tu nagle zza najbliższego zakrętu wyzierają cudowne promienie słoneczne widoczne na mgle? Na pewno tak i ciekaw jestem jak wtedy reagujecie? Bo ja najpierw oniemiewam, potem hamuję, cofam, porzucam auto i lecę je fotografować 🙂

%d blogerów lubi to: