Pociąg widmo

Pociąg widmo. Wracam do wieczoru spędzonego przy torach podczas cudownego, mglistego wieczoru. Tym razem skąpane we mgle ślady świateł przemykającego pociągu. Jest coś przerażającego, kiedy stoi się samemu kilka metrów od torów, a tuż obok przemyka pociąg.

Pewnie to samo mógłby pomyśleć maszynista zobaczywszy człowieka w nocy, który ni stąd ni zowąd pojawia się przy jego trasie. Powiem Wam, że ustawiłem aparat i położyłem się na nasypie, tak aby mnie nie byo widać, żeby ewentualnie nie sresować maszynisty 🙂

Zatrzymany

Stoję przy torach i delektuję się panującą aurą. Jest już prawie ciemno, w dzień padało i teraz rozciągają się mgły. Mroczny klimat może przyprawiac o dreszcze, ale dopiero kiedy w oddali słyszę sygnał pociągu, atmosfera staje się naprawdę jak z filmu grozy. Nadjeżdża. Parametry w aparacie ustawiam tak, aby był lekko rozmyty. Ale tak nie do końca. Czekam na odpowiedni moment, aby nacisnąć spust mogawki. Ciach! Czas i pociąg zatrzymane w kadrze.

Kadr bez ceregieli

Tę miejscówkę z zakrętasami na torach upatrzyłem sobie jakiś czas temu i już ją tu pokazywałem odgrażając się, że jeszcze tam wrócę. Otóż wróciłem i uparcie czekałem, aż wjedzie pociąg. Oczywiście o zachodzie słońca, fotografując w jego stronę, aby uzyskać tę nieprawdopodobną wręcz kolorystykę.

To nie fotoszop, ale wyczekane warunki, kiedy słońce jest dokładnie na wprost obiektywu tuż nad kadrem. Do tego długa ogniskowa i mamy bez dodatkowych ceregieli klimatyczny kadr. Wystarczyła odrobina cierpliwości, aby wyczekać dzień, warunki pogodowe i… pociąg 😉

Słońce i pociąg

Na kadr z zachodzącym słońcem w tym miejscu miałem chrapkę od jakiegoś czasu. Rozchodziło się o dwie rzeczy – aby warunki pogodowe były sprzyjające i aby w odpowiednim czasie nadjechał pociąg. Rozłożyłem zatem statyw z aparatem i czekałem.

Słońce zniżało się coraz bardziej, a pociąg nie chciał nadjechać. W końcu patrzę – w oddali jest pociąg! InterCity nie zawiódł i nadjechał. Tak oto powstały poniższe zdjęcia.

Moment odpowiedni

Ciągnie mnie od czasu do czasu w okolice torów kolejowych. Fajnie jak się uda, że akurat przejedzie pociąg i tak waśnie było ostatnim razem, choć długo na niego czekałem i obawiałem się, że nie zdąży zanim niebo przestanie być tak ładne.

Ustawiłem aparat i uzbroiłem się w cierpliwość. A InterCity stanął na wysokości zadania i przejechał w odpowiednim momencie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI OLCHOWA

Do następnego

Tory kolejowe, trakcja, pociągi. Szkoda, że w mojej okolicy nie ma tego dużo, ale i na tej jednej trasie kolejowej staram się od czasu do czasu poszukać kadrów. Jest to dla mnie wciąż coś nowego, dopiero drugi sezon próbuję tego rodzaju fotografii.

Tym razem w planie było złapanie zachodu słońca z torami na pierwszym planie. Kolory dopisały, pokazało się okrągłe słoneczko, zabrakło tylko pociągu przejeżdżającego w odpowiednim momencie. Ale to następnym razem może się uda 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KOLEJOWA ROPCZYCE TORY TRAKCJA POCIĄG

Wschód Księżyca | 16.02.2022

Kończąc kadry z minionej pełni Księżyca, chciałem pokazać zdjęcia, które zrobiłem chwilę wcześniej po tych, pokazywanych w ubiegłą sobotę. No wiecie, tych z szynobusem, który okazał się nie być szynobusem.

Tego wieczoru nasz satelita niechętnie wyłaniał się zza chmur, ale kiedy udało mu się pokonać pierwszych kilka stopni nad horyzontem, na kilka minut pokazał się w pełnej krasie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA KOLEJOWA WSCHODZĄCY KSIĘŻYC NAD TORAMI W OLCHOWEJ

Szynobus i wschodzący Księżyc

Jesteśmy w okolicach kolejnej pełni w tym roku. Nie próżnowałem i powstało sporo zdjęć z Księżycem w roli głównej. Jedne bardziej, inne mniej udane. Dziś chciałem pokazać kadry ze środy, kiedy Księżyc wschodził z tarczą oświetloną w 100 procentach. Niestety do ostatniej chwili nie miałem pewności, że w ogóle będzie go widać, bo nad horyzontem było sporo chmur.

Czekałem jednak na stanowisku bez większych nadziei, gdy nagle sporo zaczęło się dziać. Na torach znalazł się szynobus i pociąg. W tej samej chwili zauważyłem Księżyc. Bledziutki, ale był! Długa ogniskowa i odpowiednia perspektywa tworzą złudzenie ogromnego Księżyca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA KOLEJOWA POCIĄG KSIĘŻYC WSCHÓD KSIĘZYCA SZYNOBUS

Pociągi światłem malowane

Dzisiaj pora na fotki kolejowe. Strasznie podoba mi się, jak pociąg potrafi pomalować kadr. Tym razem zaczaiłem się na pociągi w dwóch różnych miejscówkach.

Dwa pierwsze zdjęcia – miejscówka numer jeden – na zakręcie torów. Pierwszy pociąg nie jechał zbyt spiesznie i jego światła wyszły intensywne.

Druga fotka – to musiał być jakowyś pospieszny, bo tylko widziałem latający pasek od aparatu, a stał on może z metr od torów, tuż za słupem trakcyjnym. Już oczami wyobraźni widziałem roztrzaskany sprzęt. Udało się, więcej nie będę tego próbował….

Trzecia fotka ma nieco inna historię. Powstała na stacji PKP w gęstej mgle. Docelowo miała być naświetlania co najmniej minutę, ale po sześciu sekundach rozładowała się bateria i powstała mroczna fotka z delikatnie zaznaczonym śladem świateł pociągu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KOLEJOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI POCIĄG TORY

Jechał i zepsuł

Prognozy na dzisiejszy poranek przewidywały lekkie zachmurzenie i mgiełki. Niestety coś poszło nie tak i nad okolicą wisiał ciężki stratus. Moje plany fotograficzne wzięły w łeb, ale nie ma tego złego… Jadąc po ciemku na miejscówkę i spodziewając się najgorszego, zjechałem w okolicę torów kolejowych, gdzie udało się zrobić tę klimatyczną fotkę. Wiem, brakuje pociągu. Jechał, ale w moją stronę i prześwietlił zdjęcie swoimi reflektorami 😛

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KOLEJOWA PODKARPACIE OLCHOWA STACJA PKP TORY