Zachód Księżyca

Na zewnątrz jest jeszcze ciemno. O tej porze jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się spotkać żywego ducha przemierzającego moje ścieżki. Spotykam tylko liczne sarny, które zdają się już powoli oswajać z moim zapachem i owszem, uciekają, ale zupełnie niespiesznie. Do pełni Księżyca jest jeszcze kilkadziesiąt godzin, teraz ma 94% widocznej tarczy. Bezchmurne niebo pozwala mi uchwycić go nad samym horyzontem. Dzięki odniesieniu do drzew znajdujących się na Ziemi i odpowiednio długiej ogniskowej uzyskałem złudzenie jego wielkości. Tak naprawdę widoczna tarcza Księżyca jest mniejsza o kilka procent nad samym horyzontem, niż kiedy znajduje się wysoko na niebie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ZACHÓD KSIEŻYCA SREBRNY GLOB

Poranek marzeń

Do czego to doszło… samotne wyjście na zdjęcia jest przestępstwem… a chodzenie kilka razy dziennie do sklepu jest OK…

No nic, na szczęście mam niepowtarzalną szansę na pokazanie zaległych zdjęć. A jest ich bez liku, więc póki co blog działa 😉 Te poniższe zrobiłem 18 stycznia o wschodzie słońca. Tego ranka kolory na niebie utrzymywały się bardzo długo. Zaczęło się na czterdzieści minut przed wschodem, a skończyło grupo po wschodzie. Można było fotografować aż do znudzenia 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁA WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK

Kulka w kolorze red

Uwielbiam taki widok. Poranek. Lekkie zamglenie. Tak naprawdę nie wiadomo do końca, czy to mgła, czy smog, bo w ogóle nie ma wiatru. Czekam, aż nad horyzontem pojawi się słońce. Jest już kilka minut po wschodzie, a jego wciąż nie ma. Zaczynam się zastanawiać, czy czegoś nie pomyliłem.

W końcu dostrzegam go. Kiedy robię pierwsze zdjęcie, słońce jest ledwo widoczne gołym okiem.

Źle wymierzyłem punkt, w którym pokaże się słońce, biegnę więc kilkadziesiąt, może ponad sto metrów w bok. Fotografuję czerwona kulkę nad słupem wysokiego napięcia. Poniższemu zdjęciu nadaję tytuł „Dwudziesty stopień zasilania” 🙂

Nieco szersze spojrzenie na okoliczności. Nie są one zbyt atrakcyjne, ale dla mnie liczy się tylko czerwona kulka i to niesamowite poranne światło.

Na niebie nie ma spektakularnych kolorów. Smog i wisząca nad słońcem chmurka robią za naturalną blendę i dyfuzor jednocześnie odbijając i rozpraszając światło słoneczne:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE SŁOŃCE WSCHÓD SŁOŃCA

Tak było

Fotografowałem już w tylu różnych warunkach, że wydawać by się mogło, że nic już nie może mnie zaskoczyć…. A jednak. Dwudziesty pierwszy lutego, kilka minut po wschodzie słońca. Fotografowałem niesamowite chmury na wschodzie. Nauczony doświadczeniem w którymś momencie odwróciłem się w przeciwną stronę, a tam…. Intensywność barw i kolory… sami przyznacie, że wydają się nierzeczywiste. Sam bym w to nie uwierzył, gdybym nie widział na własne oczy i nie zarejestrował tego na matrycy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA PODKARPACIE AKACJE PORANEK ŚWIT

Świat ukryty w ciemności

Spieszmy się pokazywać zimowe zdjęcia, bo zaraz będzie wiosna. Nie tak dawno, bo 18 dni temu byłem w Mszanie i zdjęcia stamtąd pokazywałem już dwukrotnie. Dzisiaj zdjęcia z owego dnia, ale to te pierwsze, zrobione na ponad 40 minut przed wschodem słońca. Uwielbiam to – gołym okiem jeszcze prawie nic nie widać, nastawiam naświetlanie na dwie minuty i dopiero na ekranie aparatu widzę, jaki bajkowy świat mnie otacza.

Już na pierwszym zdjęciu okazało się, że na pobliskiej górce leży wielki podłużny ślimak ze skorupą…

Kiedy wycelowałem aparat na drogę, którą przyjechałem, przy której ledwo majaczyło drzewo, okazało się, że na niebie jest już różowy poranny kolor.

Prawie po omacku, świecąc sobie latarką smartfona, wszedłem do lasu ze zdjęcia powyżej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA ŚNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO

Kolory oryginalne

Przyjeżdżam wcześnie rano. Nigdy tu nie byłem, a na mapach google wydawało mi się, że to całkiem ciekawa fotograficznie droga porośnięta wzdłuż drzewami. Rzeczywistość była inna. Drzewa okazały się pojedynczymi nieciekawymi krzakami i olchami, a na dodatek wzdłuż drogi biegły linie energetyczne. Czasu było coraz mniej, bo niebo już zaczynało robić się kolorowe. Co miałem robić, odjechałem jeszcze kawałek, rozstawiłem statyw i tak powstały poniższe zdjęcia. Kolory z początku wydały mi się nieciekawe, ale im dłużej patrzyłem, tym bardziej wydawały mi się oryginalne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KOZODRZA WSCHÓD SŁOŃCA DROGA, SZADŹ

Piątunio

Przeczucie i prognozy pogody i zachmurzenia podpowiadały mi, że w piątkowy poranek może być ciekawie na niebie. Po kilku latach fotografowania mogłoby się wydawać, że jestem w stanie to przewidzieć. Oczywiście że tak! W praktyce 50/50 przewiduję 😀 Czyli zupełnie tak, jakbym nie śledził prognoz i liczył na łut szczęścia 😉 Tym razem to było to lepsze 50 procent, choć do ostatniej chwili trwałem w niepewności. A potem…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SIELEC PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY

Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny

Tak, to dzisiaj. W końcu jest meteorologiczna wiosna, bo wydawać by się mogło, że trwa od dłuższego czasu. Tak gdzieś od jesieni 😉

Moje poniższe zdjęcia pochodzą z dnia wczorajszego. W końcu udało mi się dotrzeć do krainy, gdzie leży śnieg. Mowa o Beskidzie Dukielskim, a dokładnie Jaśliskim Parku Krajobrazowym, wsi Mszana. Trzeba było pokonać kilkadziesiąt kilometrów, ale naprawdę warto było wstać wcześnie i być tam już długo przed wschodem słońca. Cudowne zakończenie miesiąca, bo warun po raz kolejny dopisał, ba przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA SNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO

Słup słoneczny | 26.01.2020

Dawno nie miałem okazji fotografować zjawisk optycznych, a tu w ciągu weekendu dwa razy trafił mi się słup słoneczny. Poniżej ten niedzielny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ROPCZYCE SŁUP SŁONECZNY ZJAWISKA OPTYCZNE PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA CZERWONE NEIBO

Nie do wiary

Uwierzycie, że to zima? A tak, przecież na wodzie jest lód, więc nie może być inaczej. To kolejne zdjęcia z poprzedniej niedzieli, a tematem przewodnim nadal pozostają tajemnicze słupki powbijane w wodę…. eee… to znaczy w dno 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

%d blogerów lubi to: