Cienie drzew

Została mi jeszcze jedna seria zdjęć do pokazania sprzed dwóch tygodni. Słoneczny i w niektórych miejscach mglisty poranek. Trafiłem na miejsce w lesie, gdzie na niewielkiej polance zalegało trochę mgły podczas gdy słońce było już nad koronami drzew. Skutkiem tego były tajemniczo ciągnące się cienie drzew.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BRATKOWICE REZERWAT ZABŁOCIE LAS GRA ŚWIATŁA W LESIE

Co z akacjami

Przejeżdżając niedaleko wstąpiłem zobaczyć, jak się miewają akcje. Niestety na drzewach nie ma ani jednego listka. Pocieszam się myślą, że akacje późno startują i zdążą jeszcze nie tylko wypuścić liście, ale zakwitnąć.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKACJE KRAJOBRAZ PEJZAŻ SAMOTNE DRZEWA

Wiosna miejscowa

Nie wszędzie mgła była bardzo gęsta, jak na wczorajszych zdjęciach. Natknąłem się na jedno całkiem jeszcze zielone drzewo… A na koniec spotkałem sarenkę, która postanowiła poćwiczyć skoki przez płotki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE GNOJNICA PODKARPACIE

Z brzozami za pan brat

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam brzozy (Betula L.). W samym ogrodzie rośnie ich u mnie około trzydziestu sztuk. Od dużych, które mają z ćwierć wieku do malutkich, które sadziłem rok temu.

Chodząc na makrołowy zazwyczaj przechodzę przez brzozowy zagajnik, a ostatnio trafiłem na fajne światło.

%d blogerów lubi to: