W świetle księżyca

Cofnijmy się jeszcze nieco w czasie do czasów, kiedy śniegu było po szyję, niebo było pogodne, świecił księżyc i był dwucyfrowy mróz. Stęskniony fotografowania wybrałem się na nocne fotografowanie.

Droga do akacji była pięknie odśnieżona, ale wąska na jeden samochód. Na szczęście szlak mało uczęszczany, więc mogłem spokojnie dojechać, zostawić auto i fotografować do woli. Osobiście jestem zakochany w fotografiach robionych w świetle księżyca, to są kolory i plastyka nie do podrobienia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ŚNIEG ZIMA NOC MRÓZ

Jak na Syberii

Liczyłem na ładne kolorki na niebie, a trafiłem na… mgłę. Zdziwiła mnie nieco, miejscami intensywna lutowa mgła. Widocznie jeszcze nie wszystko w życiu widziałem 🙂 Przez chwilę w tej mgle, śniegu i mrozie poczułem się jak na Syberii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANNA LUTOWA MGŁA

W blasku księżyca

Kiedy przedwczoraj wieczorem niebo zrobiło się czyste, a na niebie zaświecił księżyc szybko podjąłem decyzję o wyjeździe na zdjęcia. Mimo srogiego mrozu wybrałem się w okolice znanych Wam akacji. Księżyc świecił dość jasno, a śnieg dodatkowo odbijał jego światło. Na początek wycelowałem szerokokątnym obiektywem centralnie pod księżyc, chcąc uzyskać efekt tajemniczych cieni drzew. Później wycelowałem w gwiazdozbiór Oriona.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA PODKARPACIE AKACJE NOCĄ KSIĘŻYC ORION

Halo słoneczne 22° | 6.02.2020

W sobotę miało miejsce piękne zjawisko na niebie, a ja pokazywałem go już trzy dni temu. Tego dnia jednak objeździłem kilka miejscówek, aby uwiecznić je na kilku zdjęciach. Między innymi odwiedziłem moje ulubione miejsca w Nockowej, Będzienicy i Podlasku.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE HALO SŁONECZNE 22° PODLASEK NOCKOWA BĘDZIENICA ZJAWISKO OPTYCZNE

Auto porzucone

Kolorowe niebo i urozmaicony zaśnieżony krajobraz. Czy można chcieć czegoś więcej? Dla fotografa krajobrazu to wystarcz, żeby uwolnić pokłady endorfin i nieco adrenaliny związanej z robieniem zdjęć.

Niedzielny wieczór zapowiadał się bezchmurnie, ale już po po południu widziałem, że wysokie chmury wiszące nad zachodnim horyzontem mogą zrobić bardzo dobrą robotę. Kiedy jechałem na miejsce już widziałem co dzieje się na niebie. Dojechawszy, czym prędzej porzuciłem auto, wydarłem aparat i przystąpiłem do uwieczniania tych niesamowitych kolorów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW MROŹNY ZACHÓD SŁOŃCA NAD RZEKCZKĄ

Słońce malujące śnieg.

Na zakończenie pierwszego miesiąca 2021 roku mam coś ekstra. Takie kolory możliwe są tylko w zimie…. no może niekoniecznie, ale na pewno śnieg odbijający światło i przybierający jego kolor zdecydowanie dodaje kadrom uroku.

Tego ranka byłem oczywiście na miejscu długo, długo przed świtem. Jednak tym razem najpiękniej zrobiło się kilkanaście minut po wschodzie słońca. A to z powodu odległych chmur. Dopiero kiedy słońce wyszło ponad nie, zalało okolice swoim cudownym światłem malując i chmury i śnieg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA PODKARPACIE AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA ZIMA SNIEG MRÓZ

Syberyjski krajobraz

To nie Syberia. Mało tego, tam nawet nie ma śniegu. To szadź zrobiła taką robotę. Wydawać by się mogło, że panował srogi mróz. Nie, było może dwa stopnie na minusie. Jednak dzień i noc wcześniej panowanie nad okolicą przejęły mgły, które w połączeniu ze wspomnianym mrozem i wiatrem zamieniły krajobraz na syberyjski.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ŚWILCZA TRZCIANA SZADŹ O PORANKU

Szadź na różowo

Muszę zacząć wierzyć swojej intuicji, która podpowiadała mi, że rano wszystko pokryte będzie szadzią. W ostatniej chwili zdążyłem na to cudowne światło poranka. Słońce wyszło zza horyzontu i po około 20 minutach schowało się za chmurami.

Przez ten krótki czas udało mi się zrobić między innymi te dwa zdjęcia. Jak żyję, czegoś takiego nie widziałem. Szadź połączona z różowym (!!!) światłem poranka. Nie uwierzyłbym, gdybym tego nie widział na własne oczy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE SZADŹ PORANEK ŚWIT Z SZADZIĄ I MROZEM

Pozalewane

Bywa tak, że sam trafię w jakieś nowe ciekawe miejsce. Bywa i tak, że ktoś mi takowe zdradzi lub zobaczę u kogoś zdjęcia i dopytuję o namiary. Tak było tym razem. Całkiem blisko znajduje się niesamowite miejsce w lesie z mnóstwem większych i mniejszych rozlewisk, stawów, rowów…. zwał jak zwał. Od późnej jesieni do wiosny raj dla fotografa.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ŻDŻARY PODKARPACIE LEŚNE JEZIORKA JESIEŃ LÓD MRÓZ

26 dni przerwy

W listopadzie jeszcze było kolorowo. Pamiętam, że był to ostatni wypad fotograficzny przed moja chorobą. Jutro po 26 dniach przerwy niezależnie od pogody wybieram się w plener 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KRZYWA PODKARPACIE JESIENNY LAS O PORANKU

%d blogerów lubi to: