Szarówka

W piątek zaliczyłem długi fotospacer, najpierw fotografowałem owady, potem kwieciste łąki, a na koniec, kiedy słońce chowało się już pod horyzont zrobiłem kilka fotek szerszym kątem. I te poniżej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA

Bezchmurne niebo i droga

Dziś kilka zdjęć z połowy kwietnia. Nie było wtedy na niebie ani jednej chmurki. Znalazłem się koło samotnego drzewa na jednym z najwyższych wzniesień w najbliższej okolicy. Stojąc pod nim przy dobrej widoczności widać Tatry znajdujące się od niego 140 kilometrów w linii prostej. Lubię to drzewko, bo widać je z różnych stron i z daleka. Często wykorzystuje go jako punkt odniesienia w terenie, o czym już chyba kiedyś pisałem.

A do urokliwego drzewka prowadzi nie mniej urokliwa, choć wyboista dróżka.

%d blogerów lubi to: