Wschód Księżyca | 9.02.2020

Chyba wolę wschody, niż zachody Księżyca. Ekscytuje mnie ta niepewność, czy w ogóle wyjdzie, czy gdzieś tam nad horyzontem nie ma chmur i w którym miejscu. Czy w tym, gdzie pokazuje aplikacja, czy nieco na prawo lub lewo, i trzeba będzie szybciutko zbierać sprzęt i gonić w inne miejsce.

Dziś długo trzymał mnie w niepewności, ale w końcu wyszedł zza chmur, a widok znów wynagrodził moje niepokoje 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

Zachód Księżyca w pełni | 8.02.2020

Powinienem zacząć: Ostatni raz Księżyc w pełni fotografowałem…. i tu musiałem zaglądnąć do archiwów. To było aż 15-stego października. Oczywiście między czasie pojawiały się wpisy z Księżycem w roli głównej, jednak mój ulubiony księżycowy temat – to jego wschód lub zachód w pełni.

Plan na zdjęcie zrodził się dzień wcześniej wieczorem. Wertowałem mapę wszerz i wzdłuż i w końcu mnie olśniło, że rozwiązanie jest bardzo blisko. Padło na kościół Miłosierdzia w Sędziszowie Małopolskim. Wyszedłem z domu przed szóstą i…. załamałem się, bo księżyc był za chmurami! Tragedia narodowa. Mimo to pojechałem na miejscówkę i cierpliwie czekałem. Pojawił się dopiero na osiem minut przed zachodem:

Chyba rozumiecie moją radość. Następne sześć minut biegałem w tę i we w tę robiąc dziesiątki fotek. Tu ograniczam się do trzech:

Dodam, że lutowa pełnia zwana jest Śnieżną Pełnią.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

Kościół p. w. św. Mikołaja w Brzezinach v 2,0

Powiat nie jest duży, więc chcąc nie chcąc trafiam z aparatem w te same miejsca po kilka razy. Zabytkowy kościół w Brzezinach fotografowałem 2,5 roku temu. Teraz wróciłem tam zimową porą, choć wcale to na zimę nie wygląda.

Pierwsze zdjęcie powstało z pobliskiego wzgórza, skąd moim zdaniem kościółek prezentuje się najlepiej:

Następnie rzut oka zza płotu:

I od zachodniej strony:

Ciekawie prezentuje się też od zachodu, ze strony parkingu:

Opodal znajduje się stara plebania, wyglądająca na świeżo wyremontowaną. Czy coś w niej jest, ktoś mieszka… nie mam pojęcia.

A, i na odchodnym rzut oka na znajdujący się obok cmentarz:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF ARCHITEKTURA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W BRZEZINACH ZIMA

Bardzo późny wieczór

Dziś na tapetę idą okoliczne kościoły i kaplice. Zdjęcia zrobione podczas tzw. niebieskiej godziny na długim czasie naświetlania. Lubię te kolorki bardzo późnego wieczoru.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI ARCHITEKTURA NOC NIEBIESKA GODZINA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZAGORZYCE GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ

Bieszczadzkie cerkwie

Kilka lat temu odwiedziłem kilka bieszczadzkich cerkwi.

Cerkiew św. Mikołaja w Woli Michowej
Cerkiew św. Mikołaja w Kleszczelach
Cerkiew św. Dymitra w Radoszycach

Parafia prawosławna Opieki Matki Bożej (d. greckokatolicka do 1963 r.) w Komańczy

Cerkiew greckokatolicka pw. Michała Archanioła w Turzańsku
Cerkiew św. Mikołaja w Rzepedzi

FOT. WITOLD OCHAŁ BIESZCZADY FOTOGRAFIA ARCHITEKTURA CERKIEW

Zachód Księżyca | 8.03.2019

W piątek bez większych nadziei wybrałem się na fotografowanie zachodzącego, będącego tuż po nowiu Księżyca. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo tuż nad horyzontem znajdowały się chmury.

Zachód Księżyca tuż po nowiu z widocznym światłem popielatym

Zachód Księżyca tuż po nowiu z widocznym światłem popielatym

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GÓRA ROPCZYCKA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD KSIĘŻYCA NÓW ŚWIATŁO POPIELATE PODKARPACIE ASTROFOTOGRAFIA

Zaskoczony widokiem

Ładniejszego zachodu słońca chyba nie może sobie wymarzyć fotograf. Zrobienie fotografii w tym miejscu z widokiem na kościół i podmokłe łąki chodziło mi po głowie od dawna. Wczorajszego wieczoru wracając już z fotografowania, zaskoczył mnie widok na niebie akurat w tym miejscu.

Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej
Fot. Witold Ochał, zachód słońca w Nockowej

FOT WITOLD OCHAŁ NOCKOWA PARAFIA ŚW MICHAŁA ARCHANIOŁA W NOCKOWEJ ZACHÓD SŁOŃCA KOLOROWE NIEBO CZERWIEŃ RÓŻ FIOLET

Nocne obserwacje

Dwa dni temu wybrałem się na zdjęcia później niż zwykle. Wyjechałem na jedno ze wzniesień i odszukałem teleobiektywem odległe miejsca.

Kościół w odległości 4,5 km.

Fot. Witold Ochał, Nockowa, kościół

Krzyż w odległości 3.1 km.

Fot. Witold Ochał, Bustrzyca, krzyż

Komin elektrociepłowni i pylon mostu w odległości 24,5 i 23,3 km.

Fot. Witold Ochał, Rzeszów

Chwilę wcześniej, a było to na około 40 minut po zachodzie na niebie pokazały się długie, ale słabo widoczne promienie. Zastanawiam się co „stanęło” na drodze ja – słońce. Najbliższe chmury były bowiem około 1000 kilometrów ode mnie…

Fot. Witold Ochał

FOT. WITOLD OCHAŁ DALEKIE OBSERWACJE W POWIECIE ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKIM NOCKOWA KOŚCIÓŁ BYSTRZCA KRZYŻ

Zachód za kościołem | Chmury Kelvina-Helmholtza

Dokładnie rok temu i jeden dzień fotografowałem z dokładnie tego samego miejsca co dziś zachód słońca. Wtedy było zupełnie bezchmurnie, dziś było tylko kilka niewielkich chmurek. Przyznam się, że chciałem zrobić identyczny kadr z zachodzącym księżycem jakiś czas temu, niestety pogoda nie dopisała, i teraz muszę czekać kolejny rok…

Za to udało mi się sfotografować rzadko spotykane chmury związane z niestabilnością Kelvina-Helmholtza.

Fluctus to natomiast formacja falowa, formująca się zazwyczaj w górnej cześci chmury w postaci loków lub fal – fale Kelvina – Helmholtza. Występują głównie z Cirrusami, Altocumulusami, Stratocumulusami, Stratusami i czasami z Cumulusami. Chmury Kelvina-Helmoholtza formują się, gdy obecne są dwie różne masy powietrze o innej gęstości. Co więcej muszą się one poruszać tak, aby górna płynęła z inną szybkością niż dolna. Wtedy powstają charakterystyczne wiry. Jeżeli w okolicy tych zawirowań znajdzie się trochę skroplonej pary wodnej, powstanie tam „pofalowana” chmura, dla której odległość wirów („garbów”) zależna jest od różnicy prędkości i gęstości sąsiadujących ze sobą warstw powietrza. Powstawanie chmur Kelvina-Helmholtza jest dla pilotów ważnym wskaźnikiem niestabilności w atmosferze, będących sygnałem możliwości wystąpienia turbulencji. (cytat z Fani Pogody)

Chmury Kelvina-Helmholtza w powiększeniu na poniższych zdjęciach:

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ KAPLICA CMENTARNA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBO, SŁOŃCE WIOSNA CHMURY KELVINA-HELMHOLZA

%d blogerów lubi to: