Pas mgieł

Trochę deszczu w ciągu dnia i wieczorem można liczyć na ciekawe widoczki. Nagrzane powietrze, mnóstwo wilgoci i unoszące się nad horyzontem mgły.

A kilkadziesiąt minut po zachodzie:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE KRAJOBRAZ PO DESZCZU MGŁY

Milky Way i „astrodrzewko”

Rok temu w tym miejscu fotografowaliśmy z kolegą, miłośnikiem nocnego nieba Perseidy (https://witoldochal.blog/2018/08/13/perseidy-2018/). Od tego momentu duże samotne drzewo nazwaliśmy „astrodrzewkiem”. Przedwczoraj mimo świecącego już kilka stopni nad horyzontem Księżycem, wróciłem tam, aby sfotografować Drogę Mleczną.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA ASTRODRZEWKO MILKY WAY DROGA MLECZNA NOCNE NIEBO GWIAZDY GALAKTYKA

Kalwaryjski zachód

W czwartkowy wieczór będąc w okolicy Przemyśla, wieczorem wybrałem się do Kalwarii Pacławskiej, skąd roztacza się rozległy widok na Pogórze Przemyskie z najwyższym wzniesieniem – Kopystańką. Warunki, nie mogę narzekać dopisały. Świetne miękkie światełko pomogło w zrobieniu poniższych zdjęć.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KALWARIA PACŁAWSKA POGÓRZE PRZEMYSKIE ZACHÓD SŁOŃCA

Sierpniowe Tatry ze Szkodnej | 18.08.2019

19:10. Odruchowo zerknąłem na zdjęcie satelitarne, jaki zapowiada się zachód i czy warto jechać na zdjęcia. Okazało się, że dookoła zero chmur. Z ciekawości zerknąłem na kamerkę w Brzance, a na niej… Tatry. Wszystko byłoby OK, tylko nie byłem w domu, a bawiłem na imprezie. Szybciutko się pozbierałem i gdy słońce zachodziło, ja byłem już na punkcie widokowym w Szkodnej. Zdecydowanie warto było się spieszyć, bo widoki jak na sierpień idealne. Efekt – Tatry ze Szkodnej, odległość do najbliższych szczytów 136 km w linii prostej.

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 18.08.2019
Tatry ze Szkodnej, 136 km, 18.08.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY TATRY ZE SZKODNEJ DALEKIE OBSERWACJE

Wschód Księżyca | 16.08.2019

Rok, czy dwa lata temu wspominałem, że mam w planie wykonać zdjęcie z kolejnymi fazami wschodu Księżyca? Nie pamiętam, ale przedwczoraj w końcu sobie przypomniałem o moim postanowieniu i w efekcie powstały poniższe zdjęcia.

Ustawiłem nieruchomo aparat i co około 10 sekund robiłem zdjęcia na tej samej ogniskowej, przesłonie i musiałem tylko skracać czas, im Księżyc był wyżej.

Z tego złożyłem dwa poniższe zdjęcia.

Tutaj kolejne fazy wschodu Księżyca i zdjęcia robione co 2 minuty i 20 sekund:

Kolejny kompozyt z czterech zdjęć robionych co 40 sekund:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE WSCHÓD KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB KOMPOZYT

Biała tęcza i widmo Brockenu

Nie ukrywam, że były to zjawiska, o których zaobserwowaniu marzyłem od kilku lat. Przede wszystkim o białej tęczy, bo o brockenie nie śmiałem nawet marzyć.

Tak się złożyło, że udało mi się zobaczyć i sfotografować i jedno i drugie na raz. W czwartkowy ranek, nie, wróć, było już koło ósmej, znalazłem się na Zniesieniu, górującym nad Przemyślem wzgórzem. Świeciło piękne słońce, a niżej wisiała pierzyna mgieł. Udałem się na zachodnią stronę wzgórza, gdzie moim oczom ukazał się mega widok! Prawie cały okrąg białej tęczy i w środku widmo Brockenu.

Może parę słów o białej tęczy. Biała tęcza, fogbow, jest to zjawisko optyczne powstające analogicznie jak zwykła tęcza, ale na kropelkach mgły. Warunkiem powstania tęczy jest oświetlenie obszaru mgły równoległymi promieniami słonecznymi, przez co od strony słońca nie może być mgły, a gęsta mgła musi wystąpić naprzeciw słońca. Tęcza powstaje zawsze naprzeciw słońca i raczej rano 😉

Widmo Brockenu polegające na zaobserwowaniu własnego cienia na chmurze lub mgle znajdującej się poniżej obserwatora. Cień obserwatora otoczony jest kolorową obwódką.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZJAWISKO OPTCZNE WIDMO BROCKENU BIAŁA TĘCZA PRZEMYŚL ZNIESIENIE

Ławica pierza

Spacerowałem sobie po polach, a od południa nadciągała ławica ciekawie uformowanych chmurek. Kiedy znalazły się dokładnie na przeciw zachodzącego słońca, to podświetliło je swoim miękkim rozproszonym światłem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CHMURY ZACHÓD SŁOŃCA ŁAWICA CHMUR ZAGORZYCE

Zwabiony

W piątek miałem szczere chęci odpuścić sobie fotografowanie zachodu, bo później miałem w planie nocne zdjęcia Perseidów. Wystarczyło słówko od kolegi będącego w terenie i w 5 minut do niego dołączyłem. To była dobra decyzja, bo na niebie było przepięknie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA ALEJA JESIONOWA

Perseidy 2019

O ile rok temu na noc Perseidów pogoda była idealna (https://witoldochal.blog/2018/08/13/perseidy-2018/), tak w tym roku noc z 12 na 13 sierpnia była pochmurna i burzowa. Postanowiłem spróbować swoich sił z Perseidami noc wcześniej. Niestety przeszkadzał księżyc, poza tym Perseidy latały nader rzadko. Mimo to udało się uwiecznić dwa większe z nich.

Perseidy 2019
Perseidy 2019

FOT. WITOLD OCHAŁ PERSEIDY 2019 12/13 SIERPNIA SZKODNA PODKARPACIE ASTRODRZEWKO

Burza, która nie doszła

Przedwczorajszego wieczoru do mojej okolicy w zastraszającym tempie zbliżało się dwie potężne superkomórki burzowe. Miałem trochę stracha wychodzić im na przeciw, ale trochę na szczęście wygasły na kilkadziesiąt kilometrów ode mnie. Niemniej udało się złapać kilka wyładowań.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE GNOJNICA PODKARPACIE ŁOWCA BURZ BURZA WYŁADOWANIA PIORUNY KO MÓRKA BURZOWA SUPERKOMÓRKA

%d blogerów lubi to: