Jeszcze jest całkiem zielono i jeszcze cały miesiąc kalendarzowego lata. Liczę więc na większą ilość mglistych poranków. Nawet jestem w stanie zostawić rower i pójść pieszo.
Pieszo mniej mi umknie. Będzie czas na rozglądanie się za kadrami, skupienie tylko na przyrodzie. Kiedy większość jeszcze śpi, dla zwierząt to często jeden z najbardziej aktywnych momentów dnia i wtedy dzieje się najwięcej.




































