Usta Wieloryba (Whales Mouth) – Cumulonimbus arcus III

Wracam do wczorajszej burzy, kiedy to na sam koniec, już przez okno samochodu udało mi się uwiecznić tak zwane Usta Wieloryba (Whales Mouth) – chmurę tworzącą się na czele formacji Cumulonimbus arcus, czyli po prostu chmurę szelfową pojawiająca zazwyczaj przed komórką burzową o specyficznym kształcie przypominającym otwarte usta wieloryba.

A zanim burza doszła do mnie, wyglądała z początku całkiem niewinnie. Światło jednak było pierwsza klasa:

Tutaj była już całkiem blisko. Dosłownie kilka minut później powstało zdjęcie, które pokazywałem wczoraj.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK IWIERZYCE SIELEC ŁOWCA BURZ CHMURA SZELFOWA WAŁ SZKWAŁOWY SMUGI OPADOWE BURZA USTA WIELORYBA CUMULONIMBUS ARCUS

Piłka do rugby

Wściekle czerwone niebo, a na nim zniekształcone na skutek refrakcji atmosferycznej słońce, które na żywo było pomarańczowe, ale niestety mój sprzęt tego nie zarejestrował. Fotografowałem co kilka sekund i na trzecim zdjęciu udało mi się złapać ten najbardziej dziwny kształt. Jak piłka do rugby.

Tak właśnie prezentował się niedawny wschód słońca nad kościołem w m. Świlcza. W oddali widać rozległe równiny przykryte delikatną poranną mgiełką.

Pierwsze promyki i słońce wyglądające jak kreska:

Po chwili już wiedziałem, że okrągła ta kulka to nie będzie:

Kiedy dolną krawędzią dotykało horyzontu nie wierzyłem własnym oczom, że aż tak atmosfera potrafi je zniekształcić:

Po kolejnych minutach prawie odzyskało swój prawdziwy kształt:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE TRZCIANA ŚWILCZA ZNIEKSZTAŁCONE NA SKUTEK REFRAKCJI ATMOSFERYCZNEJ SŁOŃCE

Silne nerwy | Chmura szelfowa | 14.05.2021

Niezwykle widowiskowa i groźna chmura szelfowa wyprzedzała dzisiejszą burzę, która nawiedziła moją okolicę. Tuż za nią szły nawalne opady deszczu, a na jej czele od czasu do czasu się błyskało. Miałem nieco stresu, ale do ostatniej chwili robiłem zdjęcia. Dzięki temu udało się zarejestrować szeroką panoramę szelfu, który znajdował się już prawie nade mną, a pod nim wyraźne smugi opadowe. Niesamowite przeżycie, polecam, jeśli ktoś ma silne nerwy 🙂

Poniżej ostatnie zdjęcie jakie udało mi się wykonać, kiedy wał był dokładnie nade mną i zanim zaczęło padać, a zaczęło w momencie i to grubymi kroplami 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK IWIERZYCE SIELEC ŁOWCA BURZ CHMURA SZELFOWA WAŁ SZKWAŁOWY SMUGI OPADOWE BURZA

Być wszędzie

Podczas moich wiosennych wędrówek trafiłem na tę niezwykle urokliwą dróżkę pomiędzy polami dojrzewającego rzepaku. Wieczorne światło sprawiło, że zagrała ona całą gamą kolorów. Zawsze żałuję, że te chwile z najpiękniejszym światłem trwają tak krótko. Nieraz kilkanaście, innym razem kilkadziesiąt minut. Chciałoby się wtedy być wszędzie, a to niemożliwe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DROGA WŚRÓD PÓL RZEPAKU GNOJNICA ZŁOTA GODZINA

Kadr urozmaicony

Włóczęga wieczorową porą to to, czym się zajmuję ostatnimi dniami. Po prostu jeżdżę i chodzę sobie po okolicy bliższej i dalszej i chłonę te upragnione wiosenne widoki. Jakkolwiek nie patrząc, to wszystko jest opóźnione o co najmniej dwa tygodnie. Właśnie zaczynają kwitnąć rzepaki, podczas gdy rok temu żółciły się już pod koniec kwietnia.

Samym wieczorem, kiedy słońce było już za horyzontem zawędrowałem w okolice samotnych akacji, a że opodal jeździł ciągnik postanowiłem na niego zaczekać, aby mi urozmaicił kadr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA RZEPAK WIOSENNE POLA CIĄGNIK OPRYSKUJE

Tatry z Gnojnicy i Zagorzyc | 10.05.2021

Zamęczam tymi Tatrami, ale sam mam już nadzieję, że w końcu te warunki do dalekich obserwacji miną, bo kusi jeździć na punkty widokowe i fotografować. Tym razem nie z poranka, a wieczorne Tatry z pogranicza dwóch miejscowości: Gnojnicy i Zagorzyc. Odległość w linii prostej 140 km. Tatry Tatrami, ale ten wiosenny klimat na pierwszym planie robi robotę 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE TATRY Z GNOJNICY TATRY Z ZAGORZYC

Góry Świętokrzyskie z Gnojnicy | 10.05.2021

To już powoli zaczyna być nudne. Kolejny, czwarty dzień z wyśmienitymi warunkami do dalekich obserwacji. Tym razem na tapetę wziąłem Góry Świętokrzyskie, a konkretnie Łysą Górę. Odległość w linii prostej to 103 kilometry! Do tego cudowne niebo, a na pierwszym planie wiosenny wiejski klimat.

Łysa góra (Góry Świętokrzyskie) z Gnojnicy, 103 km, 10.05.2021

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE Z GNOJNICY ŁYSA GÓRA

Komórka lokalna

Dla takich obserwacji fotografuję! Przedwczoraj wieczorem udało się zarejestrować odległą o 75 km wyizolowaną komórkę opadową. Rdzeń opadowy miał raptem 13 km średnicy, a cała chmura dwa razy tyle. To doskonały dowód na to, jak lokalne mogą być opady deszczu. Co prawda w centrum komórki padało ze średnią intensywnością 2,7 mm/h, ale kilka kilometrów obok świeciło słońce!

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA KOMÓRKA OPADOWA

Wschód Księżyca | 9.05.2021

Mam kolejny dowód, żeby nie rezygnować ze swoich fotograficznych pomysłów i marzeń. Prognozy przewidywały czyste niebo, w rzeczywistości było inaczej. Rano nad wschodnim horyzontem wisiały niestety chmury. Myślałem, że mój plan weźmie w łeb…

Mówię od razu szczerze, był tak bladziutki, że ja go gołym okiem nie widziałem. Wiedziałem jednak w którym miejscu i o której ma się pojawić i tak oto udało się zarejestrować wschodzący rogalik (7% tarczy) na mostem Mazowieckiego w Rzeszowie. Do mostu miałem 12 kilometrów w linii prostej, a do wiatraków po prawej stronie na horyzoncie – ok. 30 kilometrów.

Wschodzący Księżyc (7% tarczy) nad mostem Mazowieckiego w Rzeszowie (12 km) i wiatrakami w okolicy Łańcuta (ok. 30 km)

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI POWIAT ŁAŃCUCKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE TRZCIANA RZESZÓW SONINA WSCHODZĄCY KSIĘZYC 7% TARCZY

Tryptyk tatrzański | Chrząstówka, Jasło, Warzyce | 9.05.2021

To już trzeci dzień w tym tygodniu z doskonałą widocznością. Ja to oczywiście wykorzystałem. Udało się odwiedzić trzy miejscówki.

Tatry z Chrząstówki (116 km) z kościołem pw. św. Marcina w Szebniach
Tatry z Zimnej Wody (117 km) z kościołem pw. Dobrego Pasterza w Jaśle
Tatry z Warzyc (121 km) z kościołem pw. św. Wawrzyńca w Warzycach
Tatry z Warzyc bez kościoła 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT JASIELSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY Z CHRZĄSTÓWKI TATRY Z ZIMNEJ WODY TATRY Z WARZYC

%d blogerów lubi to: