Poranek w pomarańczach

Co to był za poranek. Bezchmurnie, a na polanie rozciągające się nisko mgły. Kiedy słońce zaczęło się pokazywać nad wierzchołkami drzew, mgła grała całą gamą kolorów. Pokazywałem już wcześniej kadry z tego ranka (https://witoldochal.blog/2019/09/08/poranek-marzen/). Później było znacznie kolorowiej. Zdjęcia zrobione na długiej ogniskowej, 480 mm (FF)/

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE MGLISTY PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA POMARAŃCZOWA MGŁA

(Nie) malowniczy świt

Niby nic takiego, pozornie nieciekawa chmura, ledwo prześwitujące słońce i odrobina mgły. Na początku byłem zawiedziony takim obrotem sprawy, bo pojechałem dość daleko aby zrobić zdjęcia w tym miejscu.

Pomyślałem, że trzeba by użyć dłuższej ogniskowej i wysupłać te najciekawsze wycinki krajobrazu:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GMINA WIŚNIOWA SZUFNAROWA WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT MGŁA MGLISTY PORANEK

Przykryte mgiełką

Słońce jeszcze nie wzeszło, a ja już z jednego z wyższych wzniesień w okolicy podziwiałem te piękne mgliste krajobrazy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE JASZCZUROWA MGLISTE KRAJOBRAZY PRZED WSCHODEM SŁOŃCA

Nadbiebrzańskie mgły

Już miesiąc mija od mojej wizyty w Biebrzańskim Parku Narodowym. Dokładnie 18 czerwca wieczorem, co ja mówię, w nocy, okolicę spowiły niziutkie mgły radiacyjne. Poniższe zdjęcia robiłem o jedenastej w nocy. Mroczny krajobraz i dochodzące zewsząd odgłosy żab, ptaków i sam nie wiem czego. Niezapomniane chwile.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MONIECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODLASIE BIEBRZA BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY DOLISTOWO NOWE MGŁA NOC NOCNY KRAJOBRAZ

Rankiem

Maj nie rozpieszcza pogodą, ale mam kilka fotek z pewnego kwietniowego poranka, kiedy okolicę spowijała lekka mgiełka, a poranne światło słońca dopełniało magii tego poranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA PORANEK MGŁA WSCHÓD SŁOŃCA

Chyba wolę poranki

Nie chyba! Na pewno. Jeden tylko problem z porannym wstawaniem. Progres jednak jest, bo jeszcze kilka lat temu nie było szans wyrwać mnie z łóżka przed świtem. Teraz już się to zdarza. Głównie od późnej jesieni do wczesnej wiosny, kiedy słońce wschodzi późno 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZEK PODKARPACIE MGLISTY PORANEK MGŁA

%d blogerów lubi to: