Model niechętny

Kiedy jeszcze owadów nie ma zbyt wiele, próbuję sfotografować każdego napotkanego. Nawet te maluteńkie owady, które sam ledwo widzę (wzrok już nie ten). Ten koleżka upodobał sobie brzózkę i tam sobie spacerował. Wcale nie był chętny do współpracy i byłem zdziwiony, że wyszły aż dwa zdjęcia.

Kiedy Ferrari szuka inspiracji w twoich zdjęciach

Któryś z marcowych poranków. Wracam już z fotografowania i postanawiam odszukać konie, które ponoć mają hasać po wybiegu pod lasem. Udaje mi się je znaleźć. Światło jest jest jeszcze mięciutkie i rozproszone przez wysokie chmury. Kiedy podchodzę z aparatem do ogrodzenia jeden z ogierów postanawia się trochę przede mną popopisywać. Wierzga i biega, kopie ziemię przednim kopytem. Za chwilę biegnie prosto na mnie i w ostatniej chwili zawraca. Nie powiem, miałem trochę stresa, że przeskoczy ogrodzenie, ale mimo to udało mi się zrobić kilka fotek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KOŃ WYBIEG PORANEK ŚWIT BRATKOWICE PODKARPACIE

Wodospad w Wisłoczku

Korzystając z ładnej wiosennej pogody postanowiłem odwiedzić wodospad na rzece Wisłoczek w miejscowości Wisłoczek w Beskidzie Niskim.

Niespiesznie wyjechałem z domu, bo tym razem nie miałem fotografować wschodu, tylko wodospad, a do tego nie było mi trzeba ładnego nieba. Na niebie nie było chmurek, a miękkie poranne światło fajnie wpadało między drzewami do skarpy wodospadu.

Próg skalny, z którego spada woda ma jakieś trzy metry wysokości. U podnóża wytworzyła się całkiem spora głębia, mająca ponoć ponad dwa metry. W okolicy wodospadu, dzięki temu uskokowi terenu odsłonił się tzw. flisz karpacki, z którego zbudowany jest Beskid Niski, czyli naprzemianległe warstwy łupków, iłów i zlepieńców powstałych w dawnym morzu, które tu istniało. Potok Wisłoczek, to wypływa on spod północnych stoków szczytu Jawornik (762 m), przepływa przez wieś Wisłoczek , tworząc gdzieniegdzie mniejsze kaskady, aż dopływa do miejsca, gdzie utworzył się próg skalny tworzący nasz wodospad.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WISŁOCZEK WODOSPAD W WISŁOCZKU BESKID NISKI RZEKA LAS

W bukowym lesie

Dziewiętnastego stycznia, czyli dokładnie miesiąc temu podobnie jak dzisiaj zima nie przypominała zimy. Było co prawda nieco chłodniej i nad okolicą unosiły się gęste mgły, ale nie było śniegu. I to własnie te mgły zachęciły mnie do wyjścia na spacer a aparatem. Trafiłem do bukowego lasu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE OLCHOWA LAS MGŁA BUCZYNA

Buczyna w mgle

Wcale nie był to poranek. Dochodziła dziesiąta, kiedy byłem na nogach, wyspany i najedzony. W okolicy od poprzedniego wieczoru unosiła się gęsta mgła. Przypomniało mi się o rzadkim bukowym lesie na jednym z okolicznych wzniesień. Pojechałem tam, aby zrobić kilka zdjęć. Kadry miałem już w głowie, poszukałem tylko odpowiednich gałązek…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE OLCHOWA LAS MGŁA BUCZYNA

Lodu na centymetr

Zrządzenie losu, że tego dnia wracałem akurat tamtędy. I że miałem akurat urlop. Działo się to wszystko powyżej około 370 m. npm, więc kilkanaście kilometrów od mojego domu. Gruba warstwa lodu dosłownie na wszystkim. W pierwszej chwili wydawało mi się, że to szadź, ale kiedy wysiadłem z auta i usłyszałem trzeszczące od lodu gałęzie, zdałem sobie sprawę o co kaman.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA ZIMA ŚNIEG LÓD GOŁOLEDŹ

Uradowany jak dziecko

Sam nie wiem dlaczego, ale pierwszy śnieg cieszy mnie jak małe dziecko, które widzi je po raz pierwszy w życiu. Zwłaszcza kiedy jest sobota i mam czas, aby wybrać na długi spacer po lesie. Nawet nie specjalnie przeszkadzały mi przechodzące co chwilę snieżne burze z mocniejszym wiatrem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BYSTRZYCA SZKODNA PIERWSZY ŚNIEG LAS

Bobry na Tuszymce

Przez las, po którym lubię spacerować przepływa rzeka Tuszymka. A nad tą Tuszymką bobry urządzają swoje królestwo.

Z tym drzewem akurat coś poszło nie tak…. no chyba, że to miał być most, a nie tama…

Kolejne drzewa już są w kolejce do „wycinki” :

Widać poniższa tama to za mało:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA BOBRY, TUSZYMKA, BOBROWISKO RZEKA LAS

%d blogerów lubi to: