Przymglony poranek

W sobotę strasznie nie chciało mi się wstawać. Budzik był co prawda nastawiony na po piątej, a ja obudziłem się nieco wcześniej. Wyłączyłem go, odwróciłem się na drugą stronę i… nie zasnąłem. Szczęśliwy traf, bo tego ranka zrobiłem wiele zdjęć. Między innymi poniższe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA PORANEK MGŁA

Tatry z Gogołowa | 23.02.2020

Wczorajsza obserwacja z okolicy Kołaczyc nie była jedyną. Kilka kilometrów dalej w urokliwej dolinie znajduje się wieś Sowina. Jeśli wyjechać na wzgórze znajdujące się na północny wschód od centrum, prawie na granicy owej Sowiny i Gogołowa, rozpościera się urokliwy widok kościół parafialny, a nad nim oddalone o 118 km Tatry.

Tatry z Gogołowa, 118 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA GOGOŁÓW SOWINA DALEKIE OBSERWACJE

Mgły w lutym

Po raz kolejny wybrałem się w okolice wiatraka w Różance. Powstała tam wieża widokowa, z której rozpościera się widok na okoliczne wzniesienia i doliny.

Wczoraj rano słońce było już dosyć wysoko, kiedy tam dotarłem. Po okolicy snuły się niskie mgły, ale dopiero z góry widok zapierał dech w piersiach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE RÓŻANKA WIEŻA WIDOKOWA PORANEK ŚWIT MGŁA

Tatry z Nawsia Kołaczyckiego i chmury soczewkowe | 22.02.2020

Tym razem ruszyłem tyłek trochę dalej, żeby mogły powstać te zdjęcia. Kilkadziesiąt kilometrów ode mnie w dolinie leży malownicze miasteczko – Kołaczyce. W sąsiedniej wiosce jest miejsce, z którego rozciąga się piękny widok na miasteczko i jednocześnie (oczywiście przy dobrej widzialności) na Tatry. A ja do kompletu dostałem jeszcze malownicze chmury soczewkowe (altocumulus lenticularis).

Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Kościół w Kołaczycach

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT JASIELSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA NAWSIE KOŁACZYCKIE KOŁACZYCE DALEKIE OBSERWACJE

Przed pracą, śniadaniem i wszystkim

Jeden istotny przypadek, który przemilczę sprawił, że powstały te zdjęcia. Że wcześniej niż zwykle podniosłem się z łóżka i zobaczyłem przez okno, co dzieje się na niebie. Za pół godziny miałem wyjeżdżać do pracy, a ja zebrałem się w pięć minut i po następnych piętnastu byłem pod akacjami. Tak się składa, że są prawie po drodze i niewiele musiałem zbaczać. Zdążyłem na najpiękniejsze światło (dwa pierwsze zdjęcia). Kilka minut później w dziurkę pomiędzy horyzontem a chmurami wcisnęło się słońce i zrobiło się pomarańczowo. Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia i mykałem dalej do pracy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWAPODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO POMARAŃCZOWE NIEBO KRZYŻ SAMOTNE DRZEWA

Jezioro w Mokrzcu

Ranek był ponury, w ciągu dnia zaczęło się przejaśniać. Pełen nadziei udałem się na punkt widokowy na znajdujące się w dolinie rozlewiska jeziora w Mokrzcu. Światło było ładne, a unoszący się w dolinie smog dodatkowo rozproszył promienie niskiego słońca. Nie maiłem niestety pola popisu, jeśli chodzi o kadrowanie, gdyż pomiędzy krzakami widoczny był tylko mały wycinek krajobrazu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT DĘBICKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODGRODZIE DOBRKÓW MOKRZEC ZALEW W MOKRZCU JEZIORO W MOKRZCU WODA

W bukowym lesie

Dziewiętnastego stycznia, czyli dokładnie miesiąc temu podobnie jak dzisiaj zima nie przypominała zimy. Było co prawda nieco chłodniej i nad okolicą unosiły się gęste mgły, ale nie było śniegu. I to własnie te mgły zachęciły mnie do wyjścia na spacer a aparatem. Trafiłem do bukowego lasu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE OLCHOWA LAS MGŁA BUCZYNA

Zimowa chmura szelfowa

Ale że w lutym? Takie widoki? Jak dla mnie szok i niedowierzanie 🙂

Ale po kolei. Synoptycy prognozowali na dzisiaj liczne komórki konwekcyjne, więc tak naprawdę po cichu liczyłem na takie widoki. Dotarłem po pracy do domu, przebrałem się, zabrałem aparat i ruszyłem w teren. Kiedy po drodze zobaczyłem co się dzieje na niebie, wiedziałem, że to będzie piękne widowisko. Nie myliłem się. Potężna chmura szelfowa podświetlona zachodzącym słońcem i do tego tęcza. Bajka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC CHMURA SZELFOWA KOMÓRKA KONWEKCYJNA KONWEKCJA TĘCZA

Słup słoneczny | 25.01.2020

Trzy tygodnie temu wracałem z fotografowania bagien. Zauważyłem, że nad słońcem zaczyna tworzyć się słup. Zjechałem z drogi, założyłem teleobiektyw i udało mi się uwiecznić to zjawisko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZEK PODKARPACIE ZJAWISKO OPTYCZNE SŁUP SŁONECZNY

Księżyc spóźniony

Plan był taki – złapać wschodzący Księżyc nad zamkiem w Odrzykoniu. wydawać by się mogło, że byliśmy na miejscu o dobrej porze. Księżyca jednak wciąż nie było, a miał wyjść dokładnie nad zamkiem. Co się okazało – nie wzięliśmy pod uwagę, że zamek był sporo wyżej niż my. Ale w końcu wyszedł, choć za bardzo z boku…

Następnie podjechaliśmy na inna miejscówkę, gdzie udało się nam go złapać nad skałkami Prządek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI ODRZYKOŃ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PRZĄDKI KSIĘŻYC WSCHÓD KSIĘŻYCA

%d blogerów lubi to: