Nawet w drodze do pracy

Taki okres,, że akurat jestem w drodze do pracy, kiedy wstaje słońce. Kiedy zapowiada się na ładne kolory na niebie, biorę ze sobą aparat i pstrykam z samochodu kilka fotek na pamiątkę. Poniżej wschód słońca z 18 listopada.

FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTKI Z DROGI DO PRACY

W szadzi

Niewielki przymrozek, ale wystarczający do pięknych porannych krajobrazów. Mnie najbardziej podoba się to światło na pierwszym zdjęciu, kiedy słońce dopiero dociera do horyzontu. Te chłodne, fioletowawe barwy. Pozostałe zdjęcia zostały zrobione jakąś niespełna godzinkę później.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORECZEK, SZADŹ MROŹNY PORANEK

Po drodze

Na wszelki wypadek wyjechałem z domu jeszcze godzinę przed wschodem. W drodze na upatrzone miejsce (https://witoldochal.blog/2019/11/17/kilkanascie-minut/) zrobiłem kilka fotek. Wydaje się, że to dzień? Nic dziwnego, zdjęcia naświetlałem od 10-40 sekund.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA ZAGORZYCE PRZED WSCHODEM SŁOŃCA

Kilkanaście minut

Dzień coraz krótszy i coraz trudniej o aktualne zdjęcia. Na fotografowanie zostają tylko weekendy, a przecież nie w każdy weekend występują warunki do fotografowania. W sobotę rano zaryzykowałem i wybrałem się na wschód słońca. Zachęciły mnie do tego ciepłe powietrze i brak wiatru. Opłaciło się, bo trafiłem na ciekawe warunki, które trwały może kilkanaście minut.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA DROGA DRZEWO ŁĄKI POLA

Sadzawka

Jak ten czas szybko leci, a na dysku czeka jeszcze trochę zdjęć z października. Niewielka sadzawka z mnóstwem krzaków dookoła i moje ulubione poranne światło stworzyły taki bajkowy klimat:

 Zdjęcia z 19 października

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA WODA ZALEW PORANEK PROMIENIE MGŁA

Jak zbawienie

Sobotni ranek. Teraz, kiedy w ciągu tygodnia nie mam możliwości fotografowania, czekam na weekendowe ranki jak na zbawienie 😉 Tym razem wylądowałem na jednym z okolicznych wzgórz, skąd podziwiałem okolicę w pięknym porannym światełku.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DĄBROWA WSCHÓD SŁOŃCA PORANNE MIĘKKIE ŚWIATŁO

Chabazie i mgła

Zdjęcia z kolejnego poranka. Brak chmur i mgła – takie poranki lubię i takie wtedy były. Najbardziej lubię moment, kiedy słońce wychodzi na tyle wysoko, że zaczyna oświetlać owe mgiełki.

A chwilę wcześniej:

 Zdjęcia z 27 października.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA PORANEK Z MGŁAMI

Chmury soczewkowe i dziwne światło

Czasami bywa tak, że wydaje mi się iż jest super światło, a na zdjęciach wychodzi „co bądź”. Otwieram plik RAW i nie mam pojęcia jak zabrać się za obróbkę, żeby pokazać jak tam wtedy było. Poprzedniej niedzieli przed świtem wybrałem się na fotografowanie. Niby na niebie pojawiły się jakieś kolory, ale już robiąc zdjęcia wiedziałem, że z obróbką będzie ciężko. Jedyny ciekawy akcent, to chmury soczewkowe (zdjęcie 1).

Chmury soczewkowe

 3 listopada, zdjęcia zrobione przed wschodem słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA PRZED ŚWITEM

W poszukiwaniu mgły

Wstałem wcześnie rano z zamiarem uderzenia na pobliskie pagórki i tam poszukania mglistych krajobrazów. Słońce niespiesznie wstawało, chmurki od dłuższego czasu świeciły na różowo i mgła również koniecznie chciała przybrać ten kolor.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIERCANY MGLISTY PORANEK

%d blogerów lubi to: