Lodu na centymetr

Zrządzenie losu, że tego dnia wracałem akurat tamtędy. I że miałem akurat urlop. Działo się to wszystko powyżej około 370 m. npm, więc kilkanaście kilometrów od mojego domu. Gruba warstwa lodu dosłownie na wszystkim. W pierwszej chwili wydawało mi się, że to szadź, ale kiedy wysiadłem z auta i usłyszałem trzeszczące od lodu gałęzie, zdałem sobie sprawę o co kaman.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA ZIMA ŚNIEG LÓD GOŁOLEDŹ

Głód fotografowania

Nowy Rok zacząłem od fotografowania fajerwerków. Wieczorem na niebie było sporo chmur, ale głodny fotografowania wybrałem się w plener. Napiszę tak – szału ze światłem nie było, ale fajnie było spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu, a i przy okazji powstało kilka fotografii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA KOLOROWE CHMURY SAMOTNE DRZEWO

Poranek marzeń

W zasadzie przez cały tydzień co rano dopisywały warunki do fotografowania, a wschody słońca były bardzo widowiskowe. Mnie udało się uchwycić te przepiękne kolory podczas niebieskiej godziny, czyli jeszcze przed wschodem słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA NIEBIESKA GODZINA WSCHÓD SŁOŃCA RÓŻOWE NIEBO

Słońce na wagę złota

Grudzień… jak ciężko znaleźć ciekawy wycinek krajobrazu, zwłaszcza kiedy jeszcze nie ma śniegu, a wszystko jest szaro bure. Każda odrobina słońca jest na wagę złota. Zwłaszcza o poranku. I taką chwilę uwieczniłem któregoś ranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA

W poszukiwaniu mgły

Wstałem wcześnie rano z zamiarem uderzenia na pobliskie pagórki i tam poszukania mglistych krajobrazów. Słońce niespiesznie wstawało, chmurki od dłuższego czasu świeciły na różowo i mgła również koniecznie chciała przybrać ten kolor.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIERCANY MGLISTY PORANEK

Jesień i droga

Zaczął się listopad, a niektóre drzewa, no przynajmniej w mojej okolicy wciąż zielone. Nie wszystkie, ale są. A na niektórych nie ma już ani jednego liścia. Za nami długi okres babiego lata, a na dysku zostało sporo zdjęć z tego okresu.

 Zdjęcia z 15 października

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA WIŚNIOWA JESIEŃ DROGA

Prawie umarłem…

Nigdy nie obchodziłem żadnych halołinów, ale to na co natknąłem się podczas dzisiejszego porannego fotografowania przyprawiło mnie prawie o zawał serca. Idę sobie wzdłuż dróżki, a obok rosną drzewa. Dochodzę do polanki, spoglądam…. i prawie wyzionąłem ducha, tak się zląkłem :D. No nic, zrobiłem kilka fotek i poszedłem dalej, a na powrocie.. drugi raz prawie wyzionąłem ducha na ten sam widok 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZKE PORANEK STRACH NA WRÓBLE HALLOWEEN

Babie lato

Jeszcze kilka ostatnich dni babiego lata przed nami. Nie miałem zbyt wiele czasu na fotografowanie w ciągu tygodnia, ale weekend był tylko dla mnie. Zatrzymałem na zdjęciach najwięcej chwil jak tylko się dało.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE IWIERZYCE NOCKOWA SIELEC JESIEŃ KOLORY JESIENI

Dziura w chmurach

W sumie to był pochmurny poranek. Słońce pokazało się tylko na chwilę i cudownie oświetliło okolice, która w kontraście z ciemnym pochmurnym niebem wyglądała niesamowicie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI SIELEC ZAGORZYCE PORANEK

%d blogerów lubi to: