Boże Ciało

O mało nie zaspałem. To był ostatni dzwonek na wyjazd w teren, a była dopiero 3:30 rano. Wczoraj nieco popadało, a to zwiastowało poranne mgły. Wybrałem miejscówkę niedaleko domu, na solidnym wzniesieniu z widokiem na okoliczne wioski w dolinach. To co zobaczyłem, zaparło mi dech – rozciągające się delikatne mgiełki, a na dalszym planie dosłownie morze mgieł.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BYSTRZYCA MORZE MGIEŁ PORANNE MGŁY WSCHÓD SŁOŃCA

Zwabiony zapachem / 10 rocznica bloga

Dziś blog mam małą rocznicę. Mija dokładnie 10 lat, od kiedy go prowadzę. Na początku były to głównie fotografie makro, a od ponad 4 lat próbuję sowich sił w fotografii krajobrazowej i meteofotografii. Mnóstwo czasu spędzonego w plenerze zaskutkowało w tym czasie 2775 wpisami (część wpisów usunąłem podczas przeprowadzki bloga z Bloxa na WordPress) z 7364 zdjęciami 😉

Jadąc do pracy lub z powrotem wypatrzyłem rząd kwitnących akacji. Szczerze…. nie zwrócił bym na nie uwagi, gdyby nie doleciał mnie jakimś cudem ich zapach.

Postanowiłem któregoś dnia wstać wcześnie rano i udać się tam, kiedy słońce będzie niziutko. Znajdująca się tuż przed akacjami góreczka odcinająca niskie światło słoneczne podzieliła świat na dwie części – jedną oświetloną i ciepłą i drugą znajdującą się jeszcze w cieniu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WOLA ZGŁOBIEŃSKA KWITNĄCE AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

To się musi udać

Zrobiłem to! Po raz drugi z rzędu wstałem o godzinie, o której inni być może dopiero kładą się spać.

2:50. Jak jechałem na zdjęcia, to ludzie dopiero wracali z imprez, ruch na drodze był jak za dnia 🙂 Tym razem padło na Zalew Mokrzycki. Wypad w ciemno bez żadnej konkretnej miejscówki. Jednak kiedy obserwowałem niebo i dotarłem nad wodę wiedziałem, że w tych warunkach zdjęcia muszą się udać.

Jakiś wędkarz z aparatem mi się nawinął 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT DĘBICKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE STRZEGOCICE WODA ZALEW MOKRZYCKI

Tatrzański tryptyk | 6.06.2020

Wstawanie rano na zdjęcia późną wiosną i latem? O tej porze zdarza mi się to niezwykle rzadko. Co za zbieg okoliczności, że to własnie dziś coś mnie tknęło do pobudki, bo widoki były niesamowite. Idealne warunki do dalekich obserwacji.

Całkiem rano nie zanosiło się na to, bo wisiało trochę chmur na południowo zachodnim niebie. Ale kiedy po wschodzie słońca Tatry pokazały się w całej swojej okazałości, już wiedziałem że nie zrywałem się o świcie na darmo. Odwiedziłem trzy miejscówki skąd można je obserwować – Wiśniowa, Szkodna i Zagorzyce.

Najpierw zawitałem do Wiśniowej, tutaj wyłaniają się zza góry Chełm na Pogórzu Strzyżowskim, tylko najwyższe szczytu Tatr Słowackich.

Tatry z Wiśniowej, 6.06.2020

Następnie pojechałem do Szkodnej. Tutaj mamy widok na całe pasmo Tatr. Dodatkowo trafiła mi się gratka – intensywne, dobrze widoczne cienie chmur. Urozmaiciły mi niebo nad Tatrami.

Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020

Jeszcze dwa zdjęcia na dłuższej ogniskowej.

Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020
Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020

Na koniec pojechałem do miejscowości Zagorzyce. Tu widoczność była już znacznie gorsza, ale Tatry są.

Tatry z Zagorzyc, 6.06.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA SZKODNA ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR

U stóp góry Chełm

Muszę wrócić jeszcze do czasów rzepaku. Do jednego z ostatniokwietniowych wieczorów.

Wybrałem się wtedy do stóp najwyższych wzniesień Pogórza Strzyżowskiego, gór Bardo i Chełm. Na polach rozciągających się obok nich pięknie kwitły pola rzepaku.

Słońce schowane było za chmurką, ale kiedy na krótką chwilę zrobiła się mała dziurka, cudowne miękkie światło zalało zbocza pobliskich wzniesień.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JASZCZUROWA PODKARPACIE GÓRA BARDO GÓRA CHEŁM POGÓRZE STRZYŻOWSKIE RZEPAK

Tylko mój

Późny wieczór, zielone pola i odrobina chmur na niebie. W takich warunkach spędziłem jeden z ostatnich wieczorów.

Dookoła cisza, żadnych samochodów, maszyn rolniczych, żadnych ludzi. W takich warunkach wydaje mi się, że świat należy tylko do mnie 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GLINIK ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA POLA

Wkrótce nadrobię

Czerwiec, to czas, kiedy łąki porastają polnymi kwiatami. Ja trafiłem na łąkę, która z zielonej zmieniła się w białą. A sprawił to  jastrun właściwy (Leucanthemum vulgare).

Na tej samej łące od kilku lat regularnie końcem maja i początkiem czerwca zakwita Jastrun właściwy, łudząco podobny do rumianku. Nie miałem jeszcze okazji robić tam zdjęć o wschodzie lub zachodzie słońca, ale mam nadzieję to nadrobić być może już w przyszły weekend.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE JASTRUN KWIATY KWIETNA ŁĄKA

To samo miejsce, cztery kadry

To samo miejsce, podobne kadry, a całkowicie różne warunki.

Są miejsca w mojej okolicy, do których regularnie wracam i popełniam prawie identyczne kadry. Poniższy przykład obrazuje dosadnie i jednoznacznie jak bardzo fotografia zależy od światła i warunków pogodowych.

Poniższe zdjęcia wykonałem około godziny 18-stej podczas, gdy około 20 km dalej przechodziła burza z intensywnymi opadami deszczu. Smugi opadowe wyglądają jak zwisające z chmury firanki 😉

Kolejna fotka wykonana na krótko przed zachodem słońca. Zainteresował mnie tutaj ciekawy układ chmur, a raczej dziura w chmurach, przez którą wydostawały się promyki słoneczne.

Kiedy na niebie jest pewien rodzaj chmur można pod wieczór spodziewać się efektownych promieni na niebie. Zdjęcie wykonane około półtorej godziny przed zachodem słońca.

Miałem chęć złapać zachodzącą kulkę słońca, niestety chmury pokrzyżowały mój plan, ale mimo to dzięki miękkiemu światłu wyszedł całkiem zgrabny kadr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ ZACHÓD SŁOŃCA NIEBO CHMURY SŁOŃCE PROMIENIE

W oczekiwaniu na deszcz

W moim regionie, na Podkarpaciu ma zacząć zaraz padać i będzie padało co najmniej 24 godziny, a może i dłużej. Trzeba niestety odstawić aparat i wyciągnąć na światło dzienne zdjęcia ze słonecznych dni, a konkretnie wieczorów 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Dzięki topolom

Chwała tym, co nie wycinają drzew na miedzach i przy polnych drogach. Bez nich krajobraz byłby o wiele nudniejszy.

W ciągu dnia trochę chmurek, trochę deszczu, od czasu do czasu odrobina słońca. Musiałem ruszyć się z domu, zaczerpnąć świeżego powietrza i miałem też nadzieję na kilka fotek. Dzięki temu, że trafiłem do tej urokliwej dolinki z (chyba) topolami i kilkoma innymi drzewami oraz dynamicznemu niebu wyszły mam nadzieję całkiem ciekawe kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA ZACHÓD SŁOŃCA TOPOLE POLA