Co to za hobby?

Takie cieplutkie i miękkie barwy zastałem nad pobliskim zalewem 28 października. Słońca długo ociągało się ze wstawaniem. Dopiero godzinę po wschodzie pokonało chmury i nieśmiało zaświeciło swoim rozproszonym w mgle światłem. Dookoła żywej duszy poza jednym wędkarzem, który był zdziwiony moim hobby.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZALEW W KAMIONCE MGLISTY PORANEK NAD ZALEWEM PODKARPACIE KAMIONKA

Zakątki zalewu

Nad zalewem w Kamionce, jeśli dobrze poszukać, można natknąć się na takie oto urokliwe zakątki zalewu. A jeśli dodać do nich szczyptę mgły i porannego słońca można poczuć się jak na planie jakowejś baśni ;).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZALEW W KAMIONCE MGLISTY PORANEK

Bóbr nie spotkany

Mgły mają to do siebie, że każdemu krajobrazowi potrafią dodać tej niesamowitej tajemniczości i klimatu.

W jeden z listopadowych mglistych poranków trafiłem na bobrowisko na rzece Tuszymka. Bobry robią naprawdę dobrą robotę, jeśli chodzi o nawodnienie okolicy. Oczywiście, jeśli swoje budowle robią w miejscach, gdzie woda nie podtapia ziem uprawnych. Tutaj znalazły sobie miejsce w lesie, choć blisko ruchliwej drogi. Niestety, byłem tam wiele razy, nigdy nie udało mi się żadnego z nich spotkać.

Moje poprzednie wizyty w tym miejscu: KLIK KLIK KLIK

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE BOBROWISKO NA RZECE TUSZYMCE

Kolory wyraziste

To musiało się udać. Środowy ranek miał być z mgłami. Przygotowałem się na to najlepiej jak umiałem. Czyli wziąłem urlop i poszedłem wcześnie spać. Żeby przypadkiem nie zaspać.

Na miejscu byłem tradycyjnie przed wschodem słońca. Jednak najpiękniejsze światło było jakiś czas później. Ostre, choć wilgotne powietrze i odrobina słońca przebijająca się nieśmiało przez chmury i korony drzew stworzyło te wyraziste kolory.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE O WSCHODZIE SŁOŃCA WE MGLE

Śródleśny staw „Jeziórko”

Nie wiem, kto nadal taką nawę, ale niech będzie. Pasuje idealnie. W środku lasu znajduje się tak naprawdę dwa jeziorka oddzielone groblą. Pomijam fakt, że woda jest tylko w jednym z nich. I to niewiele. Duża szkoda, bo miejsce jest naprawdę cudowne. Zwłaszcza teraz, podczas złotej polskiej jesieni. Dookoła rośnie strarodrzew sosnowo dębowy, poprzeplatany buczyną i olchą. Na grobli urokliwy drewniany mostek. Zresztą sami zobaczcie.

Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska
Śródleśny staw „Jeziorko” | Niwiska

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KOLBUSZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NIWISKA ŚRÓDLEŚNY STAW „JEZIORKO” JESIENNY LAS WODA

Cały mój

Prognozy pogody mówią o mgłach. Nie mogę tego przegapić, ani przespać. Pobudka wcześnie rano i już przed świtem jestem na stanowisku. Dookoła żywego ducha, ani wędkarza. Czuję się jakby cały zalew należał do mnie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE JESIEŃ JESIENNIE

Spacer poranny

Złocisty poranek nad wodą. Fajnie ze strony jesiennej pogody, że raczy nas słońcem. Dobrze wstać skoro świt, żeby zaczerpnąć nieco świeżego powietrza.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW WODA JESIEŃ

Poranek nad rowem

Malutki potoczek, może rzeczka, a może zwykły rów melioracyjny, nie wiem jak go nazwać. W połączeniu z lekką mgiełką i delikatnym światłem słońca sprawił na mnie duże wrażenie. W tych okolicznościach można puścić wodze fantazji i stać czekając, czy nie wyłoni się stamtąd jakiś bajkowy stwór 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA TRZCIANA POTOK RZEKA MGŁA PORANEK NAD RZEKĄ

Halo słoneczne 22° nad stawem

Chmury na niebie skutecznie zasłaniały słońce od samego świtu. Kiedy jednak to zaczęło się przebijać, pojawiło się intensywne halo słoneczne wraz ze słońcami pobocznymi. Miałem to szczęście, że akurat znajdowałem się nad niewielkim stawem z unoszącymi się jeszcze mgłami. Spróbowałem złapać jednocześnie Okrąg hala na niebie i i jego odbicie w wodzie. Tak że mamy podwójne halo i poczwórne słońce poboczne 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZJAWISKO OPTYCZNE HALO SŁONECZNE 22° STAWY TRZCIANA PODKARPACIE

Niby rezerwat

W środku lasu, niby na terenie rezerwatu Zabłocie, ale tylko niby, bo jest to teren prywatny, znajdują się duże stawy. Ja się tam któregoś wieczoru zakradłem i akurat trafiłem na niezwykły zachód. Chmury przebierały najprzeróżniejsze kolory, a mnie najbardziej spodobały się te już po zachodzie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KOLBUSZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE STAWY W REZERWACIE ZABŁOCIE PORĘBY KUPIEŃSKIE ZACHÓD SŁOŃCA

%d blogerów lubi to: