Płonące pola rzepaku

Co teraz jest na topie? Oczywiście kwitnący rzepak wraz z tym jego oszałamiającym zapachem i kwitnące drzewa owocowe.

W piątkowy wieczór nic nie zapowiadało, że wyjdzie słońce. Ja jednak postanowiłem mimo to wieczór spędzić tam gdzie lubię najbardziej, czyli na łonie przyrody. A ta wynagrodziła mnie hojnie, bo kiedy słońce znalazło sobie dziurę w chmurach, okolica wprost zapłonęła żółtym kolorem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE RZEPAK I KWITNĄCE OWOCOWE DRZEWA

Usiądź na tyłku i czekaj

Czasami znajomi pytają mnie co mają robić, aby robić takie zdjęcia jak ja. Jaki kupić aparat, jakie obiektywy. Jakie ustawić parametry.

Poniższe fotki są odpowiedzią na te pytania. Jedno i drugie zdjęcie zrobiłem na identycznej ogniskowej i identycznych parametrach (ogniskowa 480 mm (FF), przysłona f/8, czas 1/400 s, tylko ISO różne, odpowiednio 200 i 125). Między zrobieniem obu fotek minęło raptem 8 minut, a sami widzicie jaka jest różnica. Zatem odpowiedź na pytanie, o którym mowa na początku – mało istotny jest sprzęt, a bardzo ważne, aby znaleźć się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu i wyczekać na to najpiękniejsze światło. Należy się skupić przede wszystkim na obserwowaniu prognoz pogody i nauczeniu się przewidywania ciekawych warunków, odpowiedniego światła. Takie jest oczywiście najczęściej rano i wieczorem, ale nie jest to reguła – poniższe zdjęcia zostały wykonane krótko po południu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK GÓRA ROPCZYCKA ŚWIATŁO PRZED BURZĄ

Miejsce wybrane

Słuchajcie, przedwczoraj trafiłem w miejsce jak z bajki. I co się stało? Przypadkiem usunąłem sobie wszystkie zdjęcia 😦 I całe szczęście, bo wczoraj tam wróciłem i światło jeszcze bardziej mi dopisało.

Jedyny minus to biegnące w poprzek druty energetyczne. Część z nich udało mi się ominąć w kadrze, jedne zostały, ale nawet one nie potrafią odebrać uroku temu miejscu. Osobiście mógłbym tam teraz rozłożyć namiot, dopóki drzewa i krzewy nie przekwitną, siedzieć i patrzeć, w nocy na chwilę się zdrzemnąć, a od rana znów to samo – patrzeć 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE GÓRA ROPCZYCKA PODKAPRACIE WIOSENNE KLIMATY WIOSNA OKWIECONE WIOSENNE DRZEWA

Pojedyncze kwiaty

Tak, przede mną jest pole rzepaku, ale dziesięć dni temu kwitły dopiero pojedyncze kwiaty. To był piękny wieczór, na sam koniec dnia natura zgotowała fajny spektakl na niebie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA TRZCIANA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA RZEPAK PROMIENIE CHMURY NIEBO ZŁOTA GODZINA

Spokojny poranek

Cisza, bezwietrznie i mimo, że na termometrze w pobliżu 0°, to nie czuć chłodu. Słońce wstanie za kilkanaście minut. Znalazłem się na rozległej równinie, gdzie są tylko pola i te kilka drzew na nieużytku. Teraz jest już tam zapewne bardziej zielono, bo zdjęcia robiłem 29 marca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE WSCHÓD SŁOŃCA PORANEK

Cztery oblicza kwitnącej wiosny

Jak nie teraz, to kiedy… Czas, kiedy kwitną drzewa owocowe bardzo szybko minie. W ciągu ostatnich dni sporo wałęsałem się po okolicznych polach w poszukiwaniu tych najciekawszych kadrów i najpiękniejszego światła.

Pierwsze zdjęcie powstało w sobotę około godziny szóstej rano. Światło słoneczne dopiero co dotarło do tych kilku drzewek. Na fajny kadr złożyło się i ciekawe, selektywne światło i zróżnicowana kolorystyka wspomnianych drzewek.

Kolejne zdjęcie powstało w czwartek wieczorem. Słońce chwilę wcześniej schowało się za horyzontem, niebo przybrało różowy kolor, a pozostająca w cieniu tarnina miała już zimne barwy.

Kilkanaście minut później dotarłem na szczyt wzniesienia, gdzie rosła cobie dzika czereśnia. Na szczycie światło było jeszcze bardziej niesamowite. Odbite od chmur zafarbowało całą okolicę na różowy odcień.

Czwarta fotka jest z niedzielnego poranka. Na niebie były jednolite bure chmury, ale kiedy od czasu do czasu prześwitywało rozproszone światło słońca, świat wyglądał bardzo optymistycznie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA WIOSNA KWITNĄCE DRZEWA CZEREŚNIA TARNINA KOLORY WIOSNY

Zwiastun

Wysokie chmury na niebie mogą zwiastować tylko jedno – kolorowy spektakl na niebie. Tak też było w ubiegły czwartek. Najintensywniejsze kolory zastały mnie w drodze. Na szczęście udało się zdążyć, choć pierwsze zdjęcie zrobiłem z pobocza.

A po przeciwnej stronie horyzontu taka sytuacja:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA DROGA DRZEWO ZACHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO PODŚWIETLONE CHMURY

Tatry ze Szkodnej | 16.04.2020

W czwartek, kiedy już zaszło słońce, na niebie pojawiły się przepiękne kolory. Ja fotografowałem Tatry, ale tym razem na nieco krótszej ogniskowej, aby uchwycić nie tyle same Tatry, co kolor i nieba i chmur.

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 16.04.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE-MAŁOPOLSKA DALEKIE OBSERWACJE TATR Z SZKODNEJ