Na własne oczy

Pogórze Strzyżowskie. Nie mam tam daleko i od czasu do czasu zapuszczam się nieco dalej od domu. Było to dokładnie miesiąc temu. Wieczór jak wieczór, na niebie przechodzące zachmurzenie, które mogło zwiastować ciekawe warunki o zachodzie słońca. Wsiadłem w auto i pojechałem w okolice najwyższych wzniesień pogórza. Miałem nosa, sami zobaczcie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JASZCZUROWA PODKARPACIE POGÓRZE STRZYŻOWSKIE ZACHÓD SŁOŃCA POF GÓRĄ CHEŁM

Listopadowy tatrzański tryptyk

Taki piękny listopadowy dzień można było spędzić tylko w jeden sposób – w plenerze rzecz jasna. Zacząłem krótko po świcie, a z przerwami skończyłem o zachodzie..

Zachodzące niedaleko Tatr słońce, tuż po zachodzie podświetliło je od tyłu ukazując w całym swoim majestacie. Ja tym razem zdążyłem odwiedzić trzy miejscówki i z każdej kolejnej, kiedy było coraz ciemniej, one prezentowały się coraz lepiej.

Na pierwszy ogień Glinik:

Tatry z Glinika, 132 km, 8.11.2020

Następnie położona opodal Glinika – Szkodna:

Tatry ze Szkodnej, 134 km, 8.11.2020

Potem pojechałem na granicę trzech miejscowości: Pstrągowa, Wiśniowa i Wola Zgłobieńska:

Tatry z Pstrągowej/Wiśniowej/Woli Zgłobieńskiej, 132 km, 8.11.2020

I powiększenie na część Tatr, bo sam nie do końca wiem co złapałem – to najprawdopodobniej dziwny kształt chmur znajdujących się za Tatrami, albo miraże spowodowane refrakcją atmosferyczną…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DALEKIE OBSERWACJE TATR ZE SZKODNEJ GLINIKA PSTRĄGOWEJ

Tatry z Chrząstówki | 19.09.2020

Najpierw kilkanaście dodatkowych kilometrów autem, potem kolejnych kilka na nogach. W końcu, już po zachodzie słońca, udało się znaleźć miejscówkę. Tak to jest, jak się człowiekowi nie chce skorzystać z dobrodziejstw technologii i się nie przygotuje w domu.

Tatry z Chrząstówki z kościołem w m. Szebnie na pierwszym planie. Do Łomnicy 120,5 km.

Tatry z Chrząstówki, 120 km, 19.09.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT JASIELSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA CHRZĄSTÓWKA KOŚCIÓŁ W SZEBNI DALEKIE OBSERWACJE TATR

Tatry z Zagorzyc | 8.09.2020

Długo kazały na siebie czekać, żeby pokazały się aż tak wyraźnie. Tatry z m. Zagorzyce – w linii prostej do Łomnicy 140 km.

Popołudnie spędzałem włócząc się po łąkach i fotografując owady. To mój kolejny ulubiony temat po zdjęciach krajobrazowych. Powietrze wydawało mi się jakoś wyjątkowo przejrzyste. Postanowiłem na powrocie zaglądnąć na punkt widokowy w m. Zagorzyce. A tam… Tatry w całej swojej okazałości. Wyraźne, jakich dawno nie widziałem. Do Łomnicy w linii prostej 140 km, a wydaje się, jakby wyrastały zza pobliskiego wzniesienia.

Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE TATR

Tatry ze Szkodnej | 12.08.2020

Do Tatr 134 km w linii prostej, do beli 0,04 km 😉

Wczorajszego popołudnia postanowiłem się zdrzemnąć przed planowanym fotografowaniem Perseidów. Coś mnie tknęło po 19-stej, że zerwałem się na równe nogi zastanawiając się, gdzie w ogóle jestem. Pierwsze co, to oczywiście rzut oka na aplikacje pogodowe, a tam warunki, które mogły zwiastować udane dalekie obserwacje. W piętnaście minut byłem na miejscu obserwacyjnym, a tam oprócz Tatr czekała na mnie dodatkowa atrakcja upiększająca widok – wspomniane bele słomy.

Tatry ze Szkodnej, 134 km, 12.08.2020
Tatry ze Szkodnej, 134 km, 12.08.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY ZE SZKODNEJ

Sokolica z Drogi Pienińskiej

Bezchmurna pogoda, odrobina wiatru, rozsądnie wczesny ranek. W takich warunkach spacerek Drogą Pienińską to sama przyjemność. W roli głównej Sokolica widziana znad Dunajca.

Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENIŃSKI PARK NARODOWY PRZEŁOM DUNAJCA DROGA PIENIŃSKA

Przymiarki i morze mgieł, które okazało się jeziorkiem mgieł

Do tej pory ziewam, ale nie żałuję decyzji o wczesnej pobudce, aby zdążyć przed wschodem słońca na pasmo Przymiarek podziwiać rzekome morze mgieł.

Cóż, nie zawsze udaje się trafić na wymarzone warunki. Spodziewałem się trafić na morze mgieł oświetlonych wschodzącym słońcem. W rzeczywistości morze, okazało się niewielkimi „jeziorkami” mgieł, a słońce nie raczyło wyjść zza chmur. Okolica jednak jest tak cudowna, że mimo braku warunków cieszę się, że pojechałem w nowe miejsce i przywiozłem kilka kadrów. Te poniższe powstały jeszcze w prawie zupełnych ciemnościach, naświetlane od 1-2 minut.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BUŁACIANKA RYMANÓW IWONICZ PASMO PRZYMIAREK PRZYMIARKI MGŁA

Tatry z Lichwina

W poszukiwaniu idealnego miejsca do dalekich obserwacji Tatr dotarłem aż do Lichwina w powiecie tarnowskim.

Ostatniego dnia czerwca warunki do dalekich obserwacji dopisywały od popołudnia. Postanowiłem to wykorzystać i odwiedzić kilka nowych dla mnie miejsc z widokiem na Tatry. Niepozorna góra Wał (523 m npm) pozwala z jednej strony zaobserwować odległe tereny na północ kraju (o tym osobny wpis), ale także, a może przede wszystkim przy dobrej widoczności widać z niej Tatry (91 km do łomnicy). Smaczku wszystkiemu dodaje położona 1700 metrów dalej stacja narciarska Jurasówka. Wszystko to tworzy taki epicki kadr:

Tatry z Lichwina (91 km)

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT TARNOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA TARNÓW MAŁOPOLSKA LICHWIN TATRY Z LICHWINA GÓRA WAŁ STACJA NARCIARSKA JURASÓWKA DALEKIE OBSERWACJE

Tatry z Zalasowej i kościół w Burzynie

Kościółek w dolinie, a za nim majestatyczne Tatry, odległe o ponad 100 km.

Wczorajszy dzień od południa zapowiadał dobre warunki do dalekich obserwacji. Tym razem postanowiłem wraz z kolegą zapuścić się w nieco odleglejsze od nas, a bliższe Tatrom tereny. Padło na miejscowość Zalasowa, skąd przy dobrej widzialności można podziwiać wspomniane Tatry, które sprawiają wrażenie, jakby znajdowały się tuż za odległym o około siedem kilometrów kościołem w Burzynie.

I nieco szerszy plan:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT TARNOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA ZALASOWA BURZYN KOŚCIÓŁ DALEKIE OBSERWACJE TATR

Tatrzański tryptyk | 6.06.2020

Wstawanie rano na zdjęcia późną wiosną i latem? O tej porze zdarza mi się to niezwykle rzadko. Co za zbieg okoliczności, że to własnie dziś coś mnie tknęło do pobudki, bo widoki były niesamowite. Idealne warunki do dalekich obserwacji.

Całkiem rano nie zanosiło się na to, bo wisiało trochę chmur na południowo zachodnim niebie. Ale kiedy po wschodzie słońca Tatry pokazały się w całej swojej okazałości, już wiedziałem że nie zrywałem się o świcie na darmo. Odwiedziłem trzy miejscówki skąd można je obserwować – Wiśniowa, Szkodna i Zagorzyce.

Najpierw zawitałem do Wiśniowej, tutaj wyłaniają się zza góry Chełm na Pogórzu Strzyżowskim, tylko najwyższe szczytu Tatr Słowackich.

Tatry z Wiśniowej, 6.06.2020

Następnie pojechałem do Szkodnej. Tutaj mamy widok na całe pasmo Tatr. Dodatkowo trafiła mi się gratka – intensywne, dobrze widoczne cienie chmur. Urozmaiciły mi niebo nad Tatrami.

Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020

Jeszcze dwa zdjęcia na dłuższej ogniskowej.

Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020
Tatry ze Szkodnej, 6.06.2020

Na koniec pojechałem do miejscowości Zagorzyce. Tu widoczność była już znacznie gorsza, ale Tatry są.

Tatry z Zagorzyc, 6.06.2020

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA SZKODNA ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR

%d blogerów lubi to: