Dopiero marzec

Ciągle dosyć chłodno, ale jest już coraz lepiej. Kilka dni temu mimo chłodu słońce tak cudnie przyświeciło, że przez te kilka chwil poczułem się jakby była wiosna. Nawet nieliczne zielenie stały się na krótką chwilę nasycone, tylko „łyse” drzewa przypominały, że to dopiero marzec…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA KOŚCIÓŁ ŚW. JAKUBA PRZEDWIOSENNY KRAJOBRAZ

Kwintesencja

Dziś miały miejsce pierwsze wiosenne konwekcje, a ja oczywiście się na nie zaczaiłem. Nie, źle napisałem, na pozostałości konwekcji. Niespełna godzinę wcześniej przechodziła burza śnieżna. Zrobiło się ciemno, obficie padał śnieg i wiał porywisty wiatr, by kilkadziesiąt minut później na niebie mogły pojawić się subtelne chmurki podświetlone zachodzącym słońcem. Miałem sporo szczęścia, a te dwie fotki to kwintesencja dzisiejszego pleneru. Na pierwszej kolorowe chmury krótko przed zachodem, a na drugiej nie dolatujący do ziemi opad, zwany virgą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIOSENNA KONWEKCJA

Słońce ogromne

Jeśli ustawić się odpowiednio daleko od horyzontu, a najlepiej jak na owym horyzoncie jest jakiś charakterystyczny obiekt i jak w tym właśnie miejscu wschodzi lub zachodzi słońce, możemy uzyskać taki efekt jak poniżej – efekt ogrooomnego słońca. Zresztą co ja tłumaczę, przecież to nie moje takie pierwsze i nie ostatnie zdjęcie 🙂

Tym razem padło na trzydziestokilku metrowy krzyż w Podlasku, a tuż pod nim dworek Starowjejskich z 1889 r w Iwierzycach (obecnie własność prywatna). Odległość do krzyża, to 3100 metrów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE IWIERZYCE PODLASEK KRZYŻ DWÓR W IWIERZYCACH

Klimat chwili

To miejsce zawsze będzie mnie przyciągało. Samotne drzewo z malutką kapliczką przytwierdzoną do pnia i wijąca się wstęga drogi. Jeśli dodać do tego mięciutkie poranne światło, powstaje kadr, który sprawia, że chce się być tam na miejscu i chłonąć ten niesamowity klimat chwili.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Zdjęcia optymistyczne

Co tu dużo pisać. Dwunasty marca zapisze się w mojej pamięci jako początek sezonu łowieckiego jeśli chodzi o burze i konwekcje. Pierwsze koty za płoty.

Nie ukrywam, że to był wyścig z czasem, a więc wracają te pełne adrenaliny wyjazdy na fotołowy. Wracając z pracy do domu jechałem już w deszczu. Nade mną przetaczała się obfita w deszcz komórka opadowa. Musiałem zdążyć do domu po aparat, potem wrócić w jakieś odsłonięte miejsce. A potem szybko wracać z powrotem, bo czekały inne obowiązki. Wszystko się udało i przywiozłem te cztery jakże optymistyczne zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZJAWISKO OOPTYCZNE TĘCZA W MARCU POCZĄTEK SEZONU BURZOWEGO

Śnieg pobrudzony

Roztopy niekoniecznie wyglądają fajnie. Jednak kiedy człowiek sobie uświadomi, że potem to już tylko wiosna… A gdy jeszcze niebo zapłonie ciepłymi kolorami. To wtedy nawet pobrudzony ziemią śnieg nie wygląda tak źle.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ROZTOPY

Powietrze rześkie

Nikt nie mówił, że to już po zimie. Zapowiadano opady deszczu, a te okazały się być opadami śniegu. Powietrze polarnomorskie zdecydowanie nie zapowiada rychłej wiosny, wręcz przeciwnie. Za to powietrze jest wyjątkowo rześkie i przejrzyste.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA ŚNIEG PORANEK

Wyszło na dobre

Na polach nie zostało już wiele śniegu. Przynajmniej w mojej najbliższej okolicy. Martwiłem się, że teraz nie będzie co fotografować, a tu taki warun sobotniego wieczoru. Za względu na błoto nie dałem rady dalej dojechać i wyszło mi to na dobre, bo wysiadłem i w te pędy robiłem fotkę. To była ostatnia chwila, bo chwilkę później promienie zanikły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Wschód Księżyca | 27.02.2021

Koniec miesiąca, a zarazem koniec meteorologicznej zimy. I tym optymistycznym akcentem zacznijmy niedzielę.

Wczorajsze prognozy nie były zbyt optymistyczne. Na niebie sporo chmur, ale gdzieś tam chwilami pokazywały się skrawki niebieskiego nieba. Pojawiały się i znikały, a ja stałem na środku zaoranego pola i powoli zapadałem się w błocie. Mijała minuta za minutą, a ja cierpliwie czekałem coraz mniejszy. W końcu pojawił się czubeczek Księżyca, a ja podekscytowany zacząłem wyciągać nogi z oranki, bo trzeba było zmienić pozycję. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i powstały poniższe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZAGORZYCE SIELEC WSCHODZĄCY KSIĘŻYC W CHMURACH PEŁNIA

Zachód Księżyca | 25.02.2021

Przez ostatni tydzień pogoda dopisywała jak na zimowy miesiąc. W czwartkowy poranek tak się układało, że Księżyc zachodził chwilkę przed wschodem słońca. Nie byłbym sobą, gdybym nie zasadził się na tą okoliczność z aparatem.

Pył saharyjski, który wisiał nad Polską mógł mi popsuć to widowisko, więc na miejsce udałem się nieco wcześniej, kiedy Księżyc był jeszcze w miarę wysoko nad horyzontem. I to był dobry pomysł, bo chwilę po tych fotkach, które prezentuję poniżej, złoty glob rozmył się w smogu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI NAD KOŚCIOŁEM W GÓRZE ROPCZYCKIEJ

<span>%d</span> blogerów lubi to: