Skutki pocovidowe

Mała niepozorna rzeczka podczas roztopów zamieniła się w… nieco większą niepozorną rzeczkę. Wracałem z fotografowania, kiedy przyszedł mi do głowy pomysł, żeby wstąpić nad ów potoczek. Śmieszna sytuacja, bo gimnastykowałem się z fotografowaniem, żeby do niego nie wpaść i dopiero po chwili uzmysłowiłem sobie, że po pierwsze rzeczka ma z 30 cm głębokości, a ja na nogach mam gumiaki. No cóż, skutki po covidowe 😛

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Wyszło na dobre

Na polach nie zostało już wiele śniegu. Przynajmniej w mojej najbliższej okolicy. Martwiłem się, że teraz nie będzie co fotografować, a tu taki warun sobotniego wieczoru. Za względu na błoto nie dałem rady dalej dojechać i wyszło mi to na dobre, bo wysiadłem i w te pędy robiłem fotkę. To była ostatnia chwila, bo chwilkę później promienie zanikły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Wiosenne roztopy

Jak przystało na pierwszy dzień meteorologicznej wiosny, dzisiaj zdjęcia roztopów. I to jakich. Zaglądnąłem na moje bobrowisko, co tam ciekawego. Wody było tak dużo, że prawie zrównał się jej poziom przed zaporą i za nią. Biedne bobry, kiedy woda opadnie na pewno będą musiały zrobić sporo (d)bobrej roboty, aby to wszystko ponaprawiać.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA BOBRY BOBROWISKO WIOSENNE ROZTOPY

Wschód Księżyca | 27.02.2021

Koniec miesiąca, a zarazem koniec meteorologicznej zimy. I tym optymistycznym akcentem zacznijmy niedzielę.

Wczorajsze prognozy nie były zbyt optymistyczne. Na niebie sporo chmur, ale gdzieś tam chwilami pokazywały się skrawki niebieskiego nieba. Pojawiały się i znikały, a ja stałem na środku zaoranego pola i powoli zapadałem się w błocie. Mijała minuta za minutą, a ja cierpliwie czekałem coraz mniejszy. W końcu pojawił się czubeczek Księżyca, a ja podekscytowany zacząłem wyciągać nogi z oranki, bo trzeba było zmienić pozycję. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i powstały poniższe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ZAGORZYCE SIELEC WSCHODZĄCY KSIĘŻYC W CHMURACH PEŁNIA

Zachód Księżyca | 25.02.2021

Przez ostatni tydzień pogoda dopisywała jak na zimowy miesiąc. W czwartkowy poranek tak się układało, że Księżyc zachodził chwilkę przed wschodem słońca. Nie byłbym sobą, gdybym nie zasadził się na tą okoliczność z aparatem.

Pył saharyjski, który wisiał nad Polską mógł mi popsuć to widowisko, więc na miejsce udałem się nieco wcześniej, kiedy Księżyc był jeszcze w miarę wysoko nad horyzontem. I to był dobry pomysł, bo chwilę po tych fotkach, które prezentuję poniżej, złoty glob rozmył się w smogu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI NAD KOŚCIOŁEM W GÓRZE ROPCZYCKIEJ

Różowa mgła

Po śniegu co prawda zostało tylko wspomnienie, ale skro już tej zimy było go tak dużo, to i powstało sporo zdjęć. Poniżej jeden z niesamowitych wieczorów, kiedy po raz chyba pierwszy w życiu widziałem różową mgłę. Na kilkadziesiąt sekund ostre tego wieczoru światło słoneczne podświetliło na taki kolor odrobinę mgły, która powstawała nad rzeczką, a delikatny wiaterek zwiewał ją na brzeg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW KOLOROWY PORANEK W OSTRYM ŚWIATŁEM

Pył saharyjski nad Polską

Media i portale pogodowe dużo piszą od kilku dni o pyle saharyjskim, którego drobinki dotarły w powietrzu aż nad nasz kraj. Bębnią, że zachody będą wyjątkowo barwne, barwniejsze niż kiedykolwiek indziej. Ba, znam takich, co aż z tej okazji wyciągnęli mało używane aparaty z szuflady.

W praktyce, wiem, bo już nie raz były akcje z pyłem saharyjskim, że zachody wcale nie są wtedy bardziej intensywne, a całkiem przeciwne. Światło słońca jest przed zachodem bardzo ograniczane i niebo jest owszem kolorowe, ale bardziej w brudno brązowo pomarańczowe, mało intensywne kolory. Za to jest to doskonała okazja do fotografowania samej kulki słońca, która nie świeci wtedy intensywnie i prawie wyrównuje się swoją jasnością z otoczeniem. Ja zasadziłem się na wspomnianą kulkę zachodząca za kościołami w Sędziszowie Małopolskim.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ARCHITEKTURA PYŁ SAHARYJSKI W POLSCE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI KOŚCIOŁY SĘDZISZOWSKIE

Jak na Syberii

Liczyłem na ładne kolorki na niebie, a trafiłem na… mgłę. Zdziwiła mnie nieco, miejscami intensywna lutowa mgła. Widocznie jeszcze nie wszystko w życiu widziałem 🙂 Przez chwilę w tej mgle, śniegu i mrozie poczułem się jak na Syberii.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANNA LUTOWA MGŁA

W pół godzinki

Strasznie mi się nie chciało, ale wszelkie znaki w aplikacjach pogodowych wskazywały na widowiskowy wschód słońca. Układ chmur, który pokazywały wskazywał na epickie kolory o poranku.

Nie miałem wiele czasu, jedynie pół godzinki, bo zaraz potem trzeba było jechać do pracy. Wybrałem miejsce oddalone raptem o kilka kilometrów. Już jadąc na miejsce wiedziałem co mnie czeka. Na miejscu ostro zabrałem się do roboty. W ciągu tych pół godziny powstało kilkadziesiąt zdjęć, a ja ledwo zipiałem od biegania po wysokim śniegu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZIMOWY WSCHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA

Wisienka na torcie

Fotografowanie słońca za różnymi obiektami to jak wiecie jedna z moich pasji. Tym razem padło na kościoły w pobliskim Sędziszowie Małopolskim.

Kiedy przyjechałem na miejsce byłem trochę załamany, bo chciałem aby słońce zachodziło za farą. Niestety coraz wyższe drzewa mi to uniemożliwiły. Przeszedłem kilkadziesiąt metrów w bok i ta miejscówka okazała się całkiem fajna, bo nie dość że udało mi się słońce umieścić dokładnie między dwoma kościołami, to jeszcze zaszło mi dokładnie za drugim. A wisienką na torcie okazał się ptasiek obserwujący razem ze mną ów zachód.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI DWA KOŚCIOŁY I ZACHÓD SŁOŃCA

%d blogerów lubi to: