Wschód Księżyca | 18.03.2022

Wschodzący Księżyc. Zawsze z tęsknotą czekam na kolejne jego pełnie i wypatruję bezchmurnego nieba. Planuję kadry i śledzę prognozy sporo wcześniej. Ale bywa i tak, jak tym razem, że powstaje kadr zupełnie przypadkowo. I czasami okazuje się, że te przypadkowe są najfajniejsze.

Tak było podczas ubiegłomiesięcznej pełni. Wracałem już po zrobieniu upatrzonego wcześniej kadru, kiedy to obejrzałem się za siebie i… oniemiałem. Już widziałem oczyma wyobraźni taki właśnie kadr z płotkiem i tym oświetlonym kawałkiem pola. Było już dość ciemno i musiałem się trochę natrudzić aby poprawnie naświetlić zdjęcie, ale o dziwo udało się. Tak oto powstało jedno z moich ulubionych księżycowych zdjęć, tylko że musiało poczekać w kolejce na publikację 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WSCHODZĄCY KSIĘŻYC IWIERZYCE

Jak widzi serce

Dużo mi do szczęścia nie potrzeba. Wystarczy kawałek bajora i odrobina porannego słońca. Zwykłe nie mające nic w sobie niezwykłego miejsca, w odpowiednich warunkach zyskują zupełnie inny wymiar. Czasami wolałbym stać i patrzeć zamiast robić zdjęcia. Ale i jedno i drugie sprawia mi ogromną przyjemność.

Chłonę widok oczyma, bo zdaję sobie sprawę, że matryca aparatu prawie nigdy nie widzi tak jak ludzkie oko. Nie ma aż takiej rozpiętości tonalnej. Zarejestruje jednak każdy szczegół, a później wystarczy tylko opanować piksele, aby przedstawiały nie to co widział bezduszny sprzęt elektroniczy, ale co dzięki ludzkiemu oku zarejestrował mózg i przede wszystkim serce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZEK BAGNO WODA MOKRADŁA PORANEK ŚWIT

Zachód słońca za krzyżem na Podlasku

Krzyż stoi tam już ponad dwadzieścia lat. Góruje nad okolicą i można go dojrzeć z pobliskich pagórków. Mam miejscówkę na sąsiednim wzgórzu, gdzie jeśli się zaczaić z teleobiektywem o odpowiedniej porze można złapać słońce zachodzące dokładnie wokolicy krzyża. Słońce ma średnicę 1 392 684 000 metrów, a krzyż raptem 30. Słońce jest oddalone 149 600 000 kilometrów, a krzyż raptem trzy kilometry od mnie. Konkretna perspektywa 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KRZYŻ MILENIJNY NA PODLASKU ZACHÓD SŁOŃCA ZA KRZYŻEM

Wschód Księżyca | 18.03.2022

Okrąglutki, pełny w stu procentach wschodzący Księżyc. Wiem, że to już moje czwarte polowanie na Księżyc w okolicach obecnej pełni i zasypuję jego zdjęciami , ale nic na to nie poradzę. To silniejsze ode mnie!

Piątek wieczorem. W planie jest miejscówka, którą przypadkowo wypatrzyłem sobie kilka miesięcy temu, a to właśnie przedwczoraj był ten dzień, kiedy nasz satelita wschodził w idealnym miejscu dopełniającym mój wymyślony wcześniej kadr. Na miejsce wybrałem się sporo wcześniej, tym bardziej że trzeba było podejść kilka kilometrów na nogach. Lubię być na miejscu sporo wcześniej (co jak wiecie nie zawsze mi sie udaje i nieraz zdążam w ostatniej chwili 😛 ).

Mimo pogodnego nieba miałem trochę niepewności, czy wilgotne powietrze nie zburzy moich planów i czy dobrze obadałem miejsce wschodu. I choć Księżyc pokazał się dopiero kawałek nad horyzontem, to z każdą minuta stawał się coraz jaśniejszy i wyraźniejszy. Był to z pewnością jeden z tych wschodów, które zapamiątam na długo. Choć…. nie. Wszystkie mam zaamiętane 😀

I zdjęcie zrobione sporo później:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA IWIERZYCE WSCHODZĄCY KSIĘŻYC PEŁNIA KSIĘŻYCA KSIĘŻYC NAD DROGĄ

Pył znad Sahary i pomarańczowe niebo

Media pisały, że to pył saharyjsk dotarl nad Polskę i i że niebo będzie pomarańczowe. Ja przeczytałem o tym dopiero po fakcie, ale traf chciał, że własnie w środę wieczorem byłem w plenerze i to pomarańćzowe niebo udało mi się uwiecznić. Jako gratis trafił mi się okazały słup słoneczny. A to wszytsko nad górującymi nad okolicą kościołem i kaplicą w Górze Ropczyckiej.

Muszę przyznać, że kolor nieba był niesamowity, a słońce które zrobiło się żółte, później pomarańczowe i na koniec nawet czerwone, robiło duże wrażenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GÓRA ROPCZYCKA SŁUP SŁONECZNY KOŚCIÓŁ NIEBO PYŁ SAHARYJSKI

Obrazki trójwymiarowe

Ten czas, kiedy po prawie pięciu miesiącach przerwy wsiadłbym na prawdziwy rower (nie stacjonarny), ale jest jeszcze jak dla mnie za zimno. Odliczam dni do kwietnia, czekając na zmianę czasu i dwucyfrowe temparatury.

Energię wyładowuję urządzając sobie kilkunastokilometrowe spacery po lesie. A nuż, widelec trafi się jakiś zwierz, czy choćby inny ciekawy motyw do sfotografowania. A nawet jeśli nie to nagrodą jast tlen, witamina D oraz kilka godzin spokoju i ciszy. Wyłączenia myślenia o czymkolwiek innym poza otaczająca mnie przyrodą.

Podczas ostatniego spaceru miałem w gratisie cudowne światło. Może ja mam coś z oczami, ale te obrazki wydają mi się jakby trójwymiarowe dzięki grze światła i lekkiej mgły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KAMIONKA LAS GRA ŚWIATŁA I MGŁY W LESIE

Wschód Księżyca | 17.03.2022

Nie ważne, że taki lub podobny kadr fotografowałem już kilka razy. Dla mnie liczy ta jedna konkretna chwila spędzona na robieniu tego co się lubi. Mogę fotografować ten sam motyw wiele razy, za każdym razem będzie mi to sprawiało taką samą frajdę i za każdym razem kadr wyjdzie nieco inaczej niż porzedni.

Okolice marcowej pełni fotografowałem już dziś po raz trzeci. Wtorek rano, dzisiaj rano i teraz chwilkę temu, wieczorem. Jak widać, za każdym razem niby ten sam Księżyc jest inny. Wcześnie rano był różowy, dzisiaj rano żółty jak słoneczniki, teraz blady.

A to dlatego, że było jeszcze zupełnie jasno, kiedy go fotografowałem. Nie byłem do końca pewien, czy to się uda, czy nie będzie za blady i czy wyjdzie na zdjęciu. Ale patrz zdanie nr 2 – liczy się przede wszystkim chwila i emocje towarzyszące polowaniu na kadr.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SIELEC WSCHODZĄCY KSIĘŻYC W PEŁNI

Zachód Księżyca | 2022 03 17

To już prawie, prawie. 99% oświetlonej tarczy Księżyca. Do pełni zostało niespełna trzynaście godzin. Nastąpi ona jutro po ósmej rano. Jednak dziś rano mając na uwadze, że niebo będzie bezchmurne nie mogłem odpuścić sobie fotografowania zachodzącego Księżyca.

Wybrałem miejsce oddalone o jakieś czterysta metrów od szczytu pagórka, którym biegnie droga i rośnie kilka niewielkich drzew. Na pierwszej fotce udało się złapać światła przejeżdżającego samochodu, co chyba fajnie urozmaiciło kadr. Kolejne fotki za innymi drzewami robiłem chwilę później, kiedy Księżyc był już niżej.

Podsumowując, nie mogę absolutnie żałować wyrwania się z ciepłęgo łóżka, taki widok na żywo to jest coś, co pozostaje w pamięci na długo i takich wspomnień nikt mi tego nie odbierze.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SIELEC ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI NIEBO

Halo słoneczne | 12.03.2022

Zerknąłem przez okno i coś mi się wydawało nie takie jak zawsze. Zmrużyłem oczy i już wiedziałem o co chodzi. Słońce otaczało wyraźne halo słoneczne! To zjawisko u mnie zawsze na propsie, więc szybciutko wskoczyłem w auto i udałem się na jedną z moich miejscówek.

Aleja z kilkoma drzewami – jedno samotne i kolejne – bliźniaki i trojaczki – to tam postanowiłem uwiecznić to widowiskowe zjawisko optyczne. Słońce było jeszcze wysoko (około 33°) nad horyzontem i ciężko było objąć ja obiektywem, a szerokokątnego jeszcze się nie dorobiłem. Ale i z tym sobie poradziłem robiąc po kilka zdjęć i sklejając je w jedno panoramiczne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GÓRA ROPCZYCKA HALO SŁONECZNE ZJAWISKA OPTYCZNE SŁOŃCE NIEBO ALEJA JESIONOWA

Zachód Księżyca | 15.03.2022

To jeszcze nie pełnia. Księżyc jest oświetlony w 90 %. Zachodzi jednak kilkadziesiąt minut przed świtem, więc kto dziś rano wstał wcześnie miał możliwośc podziwiania tego cudownego zjawiska. Na nie całkiem już ciemnym niebie, podczas niebieskiej godziny prezentował się wyjątkwo pięknie. Ja zacząłem go obserwować dużo wczęsniej, kiedy miał już żółtawy kolor, a z każdą chwilą, gdy zbliżał sie do horyzontu, robił się coraz bardziej różowy.

Na zdjęciu złapałem go nad oddalonym ode mnie o równe trzy kilometry kościołem w Górze Ropczyckiej, kilka minut po piątej rano. Wisiał wtedy około jednego stopnia nad horyzontem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD KSIĘŻYCA NIEBIESKA GODZINA

%d blogerów lubi to: