Nie jesiennie

Dawno nie było moich najbliższych stron, czyli dolinki z wierzbami, gdzie stawiałem moje pierwsze fotograficzne kroki kilka lat temu. Mam sentyment do tego miejsca i tak naprawdę tam chyba najczęściej wybieram się na fotograficzne i nie tylko spacery. Jak widać u mnie jest jeszcze całkiem zielono i wcale nie jesiennie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIERZBY DOLINA

Ścieżka wydeptana

Idzie to dość opornie, ale powolutku robi się zielono. Wiem, że za tydzień lub dwa będzie już gąszcz traw. Na polach niektóre zielenie zmienią się w żółcie – zakwitną rzepaki. Jeszcze trochę cierpliwości.

Tymczasem na fotkach wierzby i prowadząca do nich dróżka. To chyba najczęściej uczęszczany przeze mnie szlak. Dopóki one tam będą i dopóki nogi będę miał sprawne będę deptał tę ścieżkę 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIERZBY POLA DROGA ŁĄKA

Wierzb pięć

W rzeczywistości jest ich siedem. Ale te pięć najczęściej pojawia się u mnie na zdjęciach. Stare, pamiętające zapewne czasy powojenne usadowiły się w podmokłym miejscu łąki. W dolince, z jednej strony las, z daleka nie rzucają się w oczy. Dopiero kiedy podejdzie się bliżej pokazują swój cały urok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE STARE WIERZBY PORANEK ZIMOWY WSCHÓD SŁOŃCA

Wierzby i szerszenie

Kilka dni temu zaglądnąłem do moich wierzb. Słońce powoli zaczyna zachodzić w takim miejscu, że niebo nad nimi bywa kolorowe. Jako ciekawostkę napisze, że na jednej z wierzb zrobiły sobie gniazdo szerszenie. I to nie byle jakie gniazdo, w każdej minucie wlatuje do niego i wylatuje kilkanaście osobników. Bałem się jednak podejść bliżej, żeby spróbować zrobić im zdjęcie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY WIECZOREM

Wierzby o zachodzie

Pogoda sprzyja spacerom, a kiedy jeszcze uda się trafić na kolorowy zachód słońca to już mamy komplet. Wczoraj wieczorem przypuszczałem, że zachód będzie kolorowy, zatem zaczaiłem się pod wierzbami i czekałem. Nie zawiodłem się tym razem na pogodzie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY ZACHÓD SŁOŃCA

Wierzby w trzech odsłonach

Między czasie nagromadziło mi się kilka fotografii moich ulubionych wierzb. Tak przy okazji, wyczytałem, że wywar z kory wierzbowej ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i antybakteryjne. Jest dobry na reumatyzm, chore jelita i biegunkę. Pomaga też na bezsenność. Aż się dziwię, że moich wierzb jeszcze nikt nie oskubał z kory. Widocznie w okolicy nie ma ludzi z takimi dolegliwościami 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY ZACHÓD SŁOŃCA

Spacer w senny deszczowy dzień

Niby południe, a dookoła sennie i deszczowo. Kiedy na chwilę przestało padać, nie zwlekając zasznurowałem trampki i ruszyłem na spacer.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE JESIEŃ

%d blogerów lubi to: