Wschód Księżyca | 11.09.2019

Kilka dni temu pokazywałem czwartkowy wschód Księżyca (https://witoldochal.blog/2019/09/15/wschod-ksiezyca-12-09-2019/). Dzień wcześniej również fotografowałem naszego satelitę w innym miejscu, za oddalonym o około 250 metrów niewielkim drzewkiem. Ja stałem w dolinie, drzewko było na wzniesieniu. Księżyc wyszedł zza górki dopiero 35 minut po wschodzie. Nie sądziłem, że małe wzniesienie i aż tyle zajmie mu wędrówka.

Kiedy wyszedł powyżej drzewka, podszedłem bliżej, ale jeszcze wgłąb dolinki i tak powstały kolejne zdjęcia:

Na koniec wisienka – kruk przelatujący na tle Księżyca:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA SREBRNY GLOB KSIĘŻYC ZA DRZEWKIEM

Wschód Księżyca | 12.09.2019

Czwartek, to był trzeci dzień z kolei kiedy fotografowałem wschodzący Księżyc. Przebił jednak poprzednie i chyba wiele innych które do tej pory fotografowałem. Szkoda tylko, że akurat z amboną, których szczerze nie cierpię i o ile nie jestem piromanem, to chętnie bym oglądał jak się palą 😉

Warunki topograficzne na to pozwalały, więc postanowiłem pokazać jak zmienia się złudzenie wielkości Księżyca od miejsca, w którym go widzimy.

Zdjęcia z odległości ok. 30 m, ok. 150 m i ok. 350 m do ambony.

Ok. 30 m do ambony, ogniskowa 135 mm (FF)
Ok. 150 m do ambony, ogniskowa 480 mm (FF)
Ok. 350 m do ambony, ogniskowa 480 mm (FF)

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PSTRĄGOWA PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA PERSPEKTYWA W FOTOGRAFII SREBRNY GLOB NAD HORYZONTEM

(Nie) malowniczy świt

Niby nic takiego, pozornie nieciekawa chmura, ledwo prześwitujące słońce i odrobina mgły. Na początku byłem zawiedziony takim obrotem sprawy, bo pojechałem dość daleko aby zrobić zdjęcia w tym miejscu.

Pomyślałem, że trzeba by użyć dłuższej ogniskowej i wysupłać te najciekawsze wycinki krajobrazu:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GMINA WIŚNIOWA SZUFNAROWA WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT MGŁA MGLISTY PORANEK

Ten sam schemat

Jeden z kolejnych wieczorów po burzowym dniu. Ten sam schemat – niebo zachmurzone, a na sam koniec dnia przebijające się słońce. Efekt – strzeliste promienie słoneczne i cudownie podświetlone chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA PODŚWIETLONE CHMURY

Po pięciu miesiącach | seazon-slice

9-tego kwietnia odkryłem w okolicy idealnie ogłowioną wierzbę, a zdjęcie pokazałem tutaj: https://witoldochal.blog/2019/04/30/monolit/.

Kilka dni temu postanowiłem sprawdzić co z nią. Okazało się, że gałęzie odrosły nader bujnie! Sami zobaczcie, jak to teraz wygląda.

Porównanie zdjęć z 9 kwietnia i 6 września, starałem się zrobić identyczny kadr:

9 kwietnia i 6 września

I składanki seazon-slice:

9 kwietnia i 6 września
9 kwietnia i 6 września

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA SEAZON-SLICE WYCINKI PÓR ROKU WIERZBA OGŁOWIONA

Poranek marzeń

Przez ostatnie dni sierpnia poranki były przepiękne. Miałem okazję kilka razy fotografować przed i o wschodzie słońca. 30 sierpnia udałem się na rozległą leśną polanę. Tam często o poranku można liczyć na piękne mgły, a że niebo było bezchmurne, wstające słońce zgotowało przepiękny spektakl.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS POLANA W LESIE MGŁA MGLISTO PORANEK WSTAJĄCE SŁOŃCE

Zachód Księżyca | 04.09.2019

Drugie podejście do tematu. Tym razem mimo, że było już zupełnie ciemno, udało się złapać zachodzący Księżyc nad kościołem w pobliskim miasteczku. Odległość ode mnie do kościoła to tysiąc osiemset metrów. Miałem sporo szczęścia, bo kościół było widać tylko na odcinku około 30 metrów. Później zasłaniały go drzewa.

Zachodzący Księżyc, Sędziszów Małopolski, 4.09.2019
Zachodzący Księżyc, Sędziszów Małopolski, 4.09.2019
Zachodzący Księżyc, Sędziszów Małopolski, 4.09.2019
Zachodzący Księżyc, Sędziszów Małopolski, 4.09.2019

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD KSIĘŻYCA KOŚCIÓŁ NARODZENIA NMP PARAFIA

Akacje i meteoryt

W ubiegłą sobotę wieczorem niebo było bez jednej chmurki, więc postanowiłem po raz kolejny zmierzyć się z naszą Drogą Mleczną. Miałem sporo szczęścia, bo na pierwszym zdjęciu, jakie zrobiłem udało mi się zarejestrować „spadającą gwiazdę”. czy to był jakiś zbłąkany Perseid? Tego nie wiem, ale wynagrodził niezbyt udane polowanie na Perseidy w lipcu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE DROGA MLECZNA MILKY WAY, NOCNA FOTOGRAFIA