Mleczna dolina

Niepewny do ostatniej chwili – uda się w końcu zastać wymyślony przeze mnie w głowie widok? Udało się.

Piątkowy dzień zacząłem już o 2:30. Najpierw zapolowałem na wschodzący Księżyc (zdjęcie wkrótce), a potem pojechałem na upatrzone wzniesienie w nadziei na zobaczenie morza mgieł. Tym razem udało się zastać dokładnie to, co sobie wymarzyłem. Czyste niebo z świecącym słońcem, a w dole gęste mgły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE TRZCIANA MGŁA MGLISTY PORANEK DOLINA MLEKA

Cień Ziemi i Pas Wenus | 22.02.2020

Zjawiska, o których mowa w tytule pokazywałem juŻ co najmniej dwukrotnie.

Przypomnę, że Cień Ziemi, to zjawisko, które można zaobserwować tuż przed wschodem słońca lub tuż po zachodzie po przeciwnej stronie horyzontu. Jest to ciemny pas nieba nad horyzontem, który może rozciągać się nawet na 180 ° widnokręgu. Różowe pasmo nad nim, to z kolei „pas Wenus”. Jest to zjawisko atmosferyczne widoczne jako różowe (też lekko pomarańczowe lub fioletowe) pasmo tuż ponad ciemnoniebieskim pasem cienia Ziemi.

Fajnie wyglądało na jego tle samotne drzewko:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZUFNAROWA CIEŃ ZIEMI PAS WENUS ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE OPTYCZNE

Cztery strony świata

Mam tak, że jak już dopadnę jakoweś samotne drzewo, to staram się je obfotografować ze wszystkich stron. Tego ranka światełko było takie, że z której strony nie podszedłem do tematu, wychodziło całkiem ciekawie i w każdą stronę świata inaczej. I nie jest to wcale manipulacja balansem bieli 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA PORANEK Z SZADZIĄ SZADŹ PRZED WSCHODEM

Komfort wyboru

Mam ten komfort, że jak pojadę na południe to mam górki, a jak na północ, to równiny. Tym razem wybrałem to drugie. Rozległa łąka przy lesie porośnięta tu i ówdzie pojedynczymi drzewami. Poranne słońce z trudem przebijało się przez poranne mgły i wysokie chmury. Takie warunki jak dla mnie są świetne. Uwielbiam to miękkie światełko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANEK WE MGLE ŁĄKA NA SKRAJU LASU

Promienie zmierzchowe i antyzmierzchowe

Kiedy to było… 27 października. Wczesne godziny poranne, wspaniałe światło i zjawiskowe mgiełki. Do tego na niebie od czasu do czasu pojawiały się promienie zmierzchowe (pierwsze trzy zdjęcia), z angielskiego: crepuscular rays. Są to promienie wbrew nazwie pojawiające się nie tylko o zmierzchu, ale również o świcie i powstają na skutek padania i odbicia promieni słonecznych od chmur.

Na kolejnym zdjęciu widać promienie antyzmierzchowe (anticrepuscular rays), Zjawisko podobne do promieni zmierzchowych, ale w tym przypadku promienie obserwuje się po przeciwnej stronie słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA PROMIENIE ZMIERZCHOWE PROMIENIE ANTYZMIERZCHOWE ZJAWISKO OPTYCZNE WSCHÓD SŁOŃCA MGŁA

Minus pięć stopni

Minus pięć stopni Celcjusza. Nieśmiałe słońce i zero wiatru. W takich warunkach robiłem to zdjęcie i był to jeden z wczesnolistopadowych poranków.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC SAMOTNE DRZEWA BRZOZY KRZYŻ

Sadzawka

Jak ten czas szybko leci, a na dysku czeka jeszcze trochę zdjęć z października. Niewielka sadzawka z mnóstwem krzaków dookoła i moje ulubione poranne światło stworzyły taki bajkowy klimat:

 Zdjęcia z 19 października

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA WODA ZALEW PORANEK PROMIENIE MGŁA

Zjawisko optyczne „heiligenschein”, nimb, aureola

O zjawisku „heiligenschein” pisałem już na swoim blogu. Do tej pory widywałem je kilkukrotnie, ale ostatniej soboty rano, udało mi się zarejestrować niezwykle intensywnego „heiligenscheina”, inaczej zwanego nimb, aureola.

Zjawisko to można zaobserwować rano, kiedy na trawie jest rosa, a słońce nisko świeci. Obserwując swój cień na trawie można zauważyć świetlną aureolę (nimb) otaczającą cień naszej głowy. Nie jest to złudzenie optyczne, bo gdy cień pada na ziemię, czy drogę, gdzie nie ma rosy, to zniknie.

Z pewnością ważną rolę odgrywają tu krople rosy, bowiem gdy znika rosa, zanika również samo zjawisko. Kropelki wody nie zawsze mają kształt kulisty, lecz mogą być zniekształcone. Wówczas niektóre z nich kierują światło na boki, tak że przechodzi ono obok oczu. Inne kropelki mają kształt taki, że padające na nie światło po jedno lub dwukrotnym odbiciu skierowuje się z powrotem w stronę Słońca i tafia do oczu obserwatora, odwróconego doń plecami. W ten mniej więcej sposób powstaje owe zjawisko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA ZJAWISKO OPTYCZNE HEILIGENSCHEIN NIMB AUREOLA

Widmo Brockenu nr 2, a ja nadal żyję

Legenda głosi, że kto zobaczy widmo Brockenu, czeka go rychła śmierć. Na szczęście to tylko legenda, bo inaczej góry ścieliłyby się trupem…

Dzisiaj rano udało mi się po raz kolejny (https://witoldochal.blog/2019/08/17/biala-tecza-i-widmo-brockenu/) udało mi się zobaczyć i sfotografować to niezwykłe zjawisko optyczne. I kolejny raz nie w górach, a na niewysokich pagórkach. Tym razem halo dookoła mojego cienia było o wiele większe, choć mało intensywne i gołym okiem prawie niewidoczne. Po zmasakrowaniu RAW-ów w LR-mie jest taki oto efekt:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA WIDMO BROCKENU ZJAWISKO OPTYCZNE

%d blogerów lubi to: