Mleczak zamiast Perseidów

To miał być post o Perseidach, ale niestety w tym roku nie udało się złapać nic ciekawego. Dwie i pół godziny fotografowania w dwie strony świata, a na zdjęciach tylko kilka malutkich Perseidów i dziesiątki… satelitów. Na otarcie łez Droga Mleczna nad drzewkiem z kapliczką.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA NOCNA MILKY WAY DROGA MLECZNA PODKARPACIE SZKODNA

Akacje i meteoryt

W ubiegłą sobotę wieczorem niebo było bez jednej chmurki, więc postanowiłem po raz kolejny zmierzyć się z naszą Drogą Mleczną. Miałem sporo szczęścia, bo na pierwszym zdjęciu, jakie zrobiłem udało mi się zarejestrować „spadającą gwiazdę”. czy to był jakiś zbłąkany Perseid? Tego nie wiem, ale wynagrodził niezbyt udane polowanie na Perseidy w lipcu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE DROGA MLECZNA MILKY WAY, NOCNA FOTOGRAFIA

%d blogerów lubi to: