Promienie okazałe

No cóż, i mnie zdarzają się pomyłki. Wydawać by się mogło, że godziny wschodów i zachodów słońca mam w głowie i recytuję je obudzony w środku nocy.

Dziś pomyliłem się o pół godziny. Tym razem jednak wyszło mi to na dobre, bo w związku z pomyłką musiałem zmienić plany. Trafiłem w końcu na leśną dróżkę. Dookoła unosiła się lekka mgiełka parującego lasu. Do tego świecące słońce, więc nie mogło być inaczej. Kiedy ustawiłem się pod odpowiednim kątem i w odpowiednim miejscu pokazały się okazałe promienie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE NAWSIE LEŚNA DRÓŻKA O PORANKU

Wyszło na dobre

Na polach nie zostało już wiele śniegu. Przynajmniej w mojej najbliższej okolicy. Martwiłem się, że teraz nie będzie co fotografować, a tu taki warun sobotniego wieczoru. Za względu na błoto nie dałem rady dalej dojechać i wyszło mi to na dobre, bo wysiadłem i w te pędy robiłem fotkę. To była ostatnia chwila, bo chwilkę później promienie zanikły.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Co czyha za zakrętem

Jechałem sobie jak gdyby nigdy nic przez las, kiedy…. jak w piosence „co czyha za zakrętem”… zobaczyłem ten widok. Szybko zatrzymałem auto, porzuciłem je w lesie i pobiegłem uwiecznić ten niesamowity widok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA OCIEKA PODKARPACIE PROMIENIE W LESIE

Utrata przytomności

Tym razem dwa proste kadry, które zrobiłem w ubiegłym roku na początku grudnia. Pamiętam tyle, że biegłem jak szalony na najbliższą górkę, żeby zdążyć złapać okazałe promienie, które zauważyłem na niebie. Kiedy dobiegłem na miejsce, były to już tylko trzy niewielkie promyki. Zrobiłem te dwie fotki, a chwilę później straciłem przytomność z wysiłku. Żartuję 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE PROMIENIE NA NIEBIE

A światłość wiekuista

Na pierwszy obrazek trafiłem któregoś ranka. Mgła i niskie słońce – tak powstały okazałe promienie, które jakby wyłaniały się z dziury w drzewie. Drugie zdjęcie powstało chwilkę przed burzą, kiedy słońce znalazło sobie małą dziurkę w chmurach i zerknęło, co się dzieje na ziemi.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PROMIENIE MGŁA NIEBO SŁOŃCE

Koniunkcja i promienie

Sierpień zacząłem tak jak lubię – z pięknymi zjawiskami na wieczornym niebie.

Pierwszego sierpnia nisko nad horyzontem wisiał zmierzający do pełni Księżyc, a tuż obok, oddalony o około 3 stopnie Jowisz. Koniunkcję fotografowałem około 20:45. W tym samym czasie po dwóch stronach nieba można było zaobserwować subtelne promienie. Na północnym zachodzie – zmierzchowe, a po przeciwnej stronie – antyzmierzchowe. Były bardzo delikatne i tak też wyszły na zdjęciach, jednak widok, jak dla mnie, niesamowity.

Koniunkcja Księżyca i Jowisza
Koniunkcja Księżyca i Jowisza
Promienie zmierzchowe
Promienie antyzmierzchowe

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BYSTRZYCA KAPLICZKA PROMIENIE ZMIERZCHOWE I ANTYZMIERZCHOWE KONIUNKCJA KSIĘŻYCA I JOWISZA

Promienie antyzmierzchowe

Co to były za emocje! Na niespełna godzinkę przed zachodem pojawiły się intensywne promienie antyzmierzchowe (anticrepuscular rays).

Dojeżdżałem na miejsce, gdzie miałem zamiar fotografować zachód słońca, kiedy zobaczyłem je na niebie. Zaparkowałem,a musiałem jeszcze przebiec ze sto metrów. Zdążyłem dosłownie w ostatniej chwili, zanim zniknęły. Niezwykle intensywne promienie pojawiły się na wschodnim niebie, na przeciw zachodzącego słońca. Powstają one na skutek padania i odbicia promieni słonecznych od chmur, zawsze na przeciw słońca, więc wieczorem na wschodzie, lub o brzasku na zachodzie. Są spektakularne i niezwykle fotogeniczne 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZJAWISKO OPTYCZNE PROMIENIE ANTYZMIERZCHOWE

Rozstąpcie się niebiosa

Ile to minęło, chyba już tydzień jak mnie tu nie było. Niestety z powodu problemów zdrowotnych wpisy będą się pojawiały rzadziej, a fotki tylko archiwalne. Póki co nie ma szans na jakieś nowe plenery. Dziś się zmobilizowałem, aby wrzucić te kilka fotek jeszcze z kwietnia. Aha, nie dopadł mnie wirus, tylko coś zgoła gorszego 😦

Dość rzadko fotografuję w ciągu dnia, ale ostatniego dnia kwietnia wybrałem się na fotografowanie już około 17-stej. Bardziej w celu eksplorowania nowych terenów, niż na samo fotografowanie. Ot taka niezobowiązujące przejażdżka polnymi drogami. Między czasie nadeszła „dziurawa” chmura i pojawiły się te niesamowite, intensywne promienie. Akurat przejeżdżałem koło przydrożnej kapliczki i wszystko mi się jakoś tak połączyło w jedno…

I jeszcze jedna fotka z promieniami, bo opodal rosło sobie samotne drzewko, które z kolei przy tych moich promieniach wygląda skromnie 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA PROMIENIE NA NIEBIE CHMURY DZIURAWA CHMURA KAPLICZKA SAMOTNE DRZEWO DROGA

Kilkanaście minut

Jeden z tych spontanicznych wieczorów, kiedy nagle przychodzi ci do głowy, że może być ciekawy warun. Dzwonisz po kolegę i po kilkunastu minutach ustawka na umówionym miejscu.

12 marca, słońce zachodzi wpół do szóstej. Akurat zjadłem obiad po powrocie z pracy i od niechcenia rzuciłem okiem na zdjęcie satelitarne. I co? Szybko się przebrałem, jeszcze dałem cynk koledze i chwilę później fotografowaliśmy te niesamowite promienie i kolorowe niebo.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA

Do ostatniej chwili

Kolejny dowód na to, że warto czekać jeszcze z pół godziny po zachodzie słońca, bo dopiero wtedy mogą dziać się na niebie najciekawsze rzeczy. Tak było i tym razem. Ni stąd ni zowąd na niebie pojawiły się intensywne promienie zmierzchowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA PROMIENIE ZMIERZCHOWE NIEBIESKA GODZINA PO ZMIERZCHU

%d blogerów lubi to: