Spacerkiem po polach

Teraz to zapewne wygląda już trochę inaczej. Drzewa powoli nabierają jesiennych barw. Tu wspominam jeden z wrześniowych wieczorów, kiedy ładnie przyświecało popołudniowe słońce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE POLA

Do ostatniej chwili

Kolejny dowód na to, że warto czekać jeszcze z pół godziny po zachodzie słońca, bo dopiero wtedy mogą dziać się na niebie najciekawsze rzeczy. Tak było i tym razem. Ni stąd ni zowąd na niebie pojawiły się intensywne promienie zmierzchowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PSTRĄGOWA PROMIENIE ZMIERZCHOWE NIEBIESKA GODZINA PO ZMIERZCHU

Poczuć się jak w bajce

Kiedy nastają jesienne poranki, z utęsknieniem czekam na mgły. Zwykły las i zwykłą leśną dróżkę potrafią zmienić nie do poznania. Można przez chwilę poczuć się jak w bajce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE LAS MGŁA MGLISTY PORANEK

Szukałem jesieni

Drzewa bardzo powoli i nieśmiało zaczynają się przebarwiać. W mojej okolicy to dopiero początki, ale udało mi się znaleźć jedno całkiem już jesienne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE JESIEŃ SAMOTNE DRZEWO

Złocisty zachód

Końcówka lipca. Ciepły wieczór w okolicy Czorsztyna. Urzekły mnie te niesamowite barwy zachodzącego słońca. Miałem sporo szczęścia, bo podczas wakacyjnego wypadu w Pieniny szczęście do warunków dopisywało.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA CZORSZTYN JEZIORO CZORSZTYŃSKIE ZŁOTA GODZINA SAMOTNE DRZEWKO

Tatry z Broniszowa, Glinika i Szkodnej | 22.09.2019

Tatry widoczne z Podkarpacia już mocno spowszedniały. Jednak jest coś, co mnie wyciąga z domu i każe je nieustannie fotografować. Dzisiaj oprócz starych miejscówek postanowiłem odwiedzić dwie nowe w miejscowości Glinik. Zawsze to coś innego, bo Tatry cały czas się nie zmieniają. Nie przybywa, ani nie ubywa szczytów…

To z pewnością ostatnia daleka obserwacja tego lata, bo jutro o 9:50 zaczyna się astronomiczna jesień.

Tatry z Broniszowa, 134 km, 22.09.2019, 18:12
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:30
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:37
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:46

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA BRONISZÓW GLINIK SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATRY

Koniki

Pojechałem na jedną z moich miejscówek, aby fotografować kolejny zachód słońca. Nic ciekawego się nie działo i wracałem już do samochodu, kiedy zauważyłem biegające samopas trzy konie. W te pędy pobiegłem do auta po teleobiektyw i jeszcze w ostatniej chwili zdążyłem im zrobić kilka zdjęć w wieczornym świetle zachodzącego za chmury słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KONIE ZAGORZYCE SIELEC PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA

Dyniowe pole

Wędrując polną drogą zobaczyłem w oddali coś pomarańczowego. Było tego dużo. Podszedłem bliżej i okazało się, że to rozległe dyniowe pole.

I jeszcze jedno zdjęcie pod słońce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODKARPACIE DYNIOWE POLE DYNIA

%d blogerów lubi to: