Koniunkcja Księżyca z Merkurym | 2.05.2022

Na niebie niby nie było chmur, ale jak się okazało na miejscu nisko na niebie wisiało ich kilka, a do tego była dość duża wilgotność i zanieszyczczenie powietrza. Tak coś czułem i na miejscu zjawiłem się sporo wcześniej, kiedy Księżyc był jeszcze kilka stopni nad horyzontem.

Widok był niesamowity – cieniutki rogalik Księżyca oświetlony w czterech procentach z bardzo dobrze widocznym światłem popielatym. Tuż obok niego nieśmiało świecący Merkury (to ta mala kropka na prawo). Poniżej rozświetlona łuna nad kościołem w Sędziszowie Młp. I do tego ten fioletowawy odcień na chmurach.

Żal tylko, że widowisko szybko się skończyło, gdy Księżyc schowł się za chmury. Czekałem na niego do czasu samego zachodu, ale niestety już niżej się nie pokazał.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI KONIUNKCJA KSIĘŻYCA Z MERKURYM NAD KOŚCIOŁEM

Wschód Księzyca nad kapliczką w Wyszatycach | 16.04.2022

Rano pokazywałem Księżyc nad cerkwią, ale opodal cerkwi znajduje się stara kapliczka położona przy szlaku do Santiago de Compostela. Wracjąc postanowiłem zrobić jeszcze kilka zdjęć z ową kapliczką i Księżycem.

Tak wyglądał plan ogólny na nieco szerszej ogniskowej:

Idąc w stronę kapliczki powstawały kolejne zdjęcia, ale musiałem się spieszyć, bo jak widać Księżyc chwilę później schował się za chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WYSZATYCE KAPLICZKA WSCHODZĄCY KSIĘŻYC

Wschód Księżyca | 18.03.2022

Wschodzący Księżyc. Zawsze z tęsknotą czekam na kolejne jego pełnie i wypatruję bezchmurnego nieba. Planuję kadry i śledzę prognozy sporo wcześniej. Ale bywa i tak, jak tym razem, że powstaje kadr zupełnie przypadkowo. I czasami okazuje się, że te przypadkowe są najfajniejsze.

Tak było podczas ubiegłomiesięcznej pełni. Wracałem już po zrobieniu upatrzonego wcześniej kadru, kiedy to obejrzałem się za siebie i… oniemiałem. Już widziałem oczyma wyobraźni taki właśnie kadr z płotkiem i tym oświetlonym kawałkiem pola. Było już dość ciemno i musiałem się trochę natrudzić aby poprawnie naświetlić zdjęcie, ale o dziwo udało się. Tak oto powstało jedno z moich ulubionych księżycowych zdjęć, tylko że musiało poczekać w kolejce na publikację 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WSCHODZĄCY KSIĘŻYC IWIERZYCE

Siewnik zabytkowy

Bezchmurna i bezwietrzna noc. Nosiło mnie trochę, aby zrobić jakoweś nocne zdjęcia. Przypomniałem sobie o siewniku, najprawdopodobniej lata świetności mającym za sobą, który wypatrzyłem jeszcze w ubiegłym roku w szczerym polu.

Wymyśliłem sobie kadr z owym urządzeniem w połączeniu ze świecącym na niebie gwiazdozbiorem Oriona. Nie było to łatwe do zrealizowania, bo praktycznie nie mam doświadczenia w nocnych fotografiach, a zwłaszcza zdjęciach nocnego nieba. Miałem jednak sporo czasu na kombinowanie z różnymi ustawieniami w aparacie i różnymi kadrami.

Bardzo chciałbym robić więcej nocnych zdjęć, mam nadzieję, że w tym roku w końcu mi się to uda.

Zachód Księżyca | 15.03.2022

To jeszcze nie pełnia. Księżyc jest oświetlony w 90 %. Zachodzi jednak kilkadziesiąt minut przed świtem, więc kto dziś rano wstał wcześnie miał możliwośc podziwiania tego cudownego zjawiska. Na nie całkiem już ciemnym niebie, podczas niebieskiej godziny prezentował się wyjątkwo pięknie. Ja zacząłem go obserwować dużo wczęsniej, kiedy miał już żółtawy kolor, a z każdą chwilą, gdy zbliżał sie do horyzontu, robił się coraz bardziej różowy.

Na zdjęciu złapałem go nad oddalonym ode mnie o równe trzy kilometry kościołem w Górze Ropczyckiej, kilka minut po piątej rano. Wisiał wtedy około jednego stopnia nad horyzontem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD KSIĘŻYCA NIEBIESKA GODZINA

Droga Mleczna w mrozie

Drogę mleczną fotografuję rzadko, pewnie dlatego, że średnio mi to wychodziło. Kiedy jednak przychodzi marzec, jak co roku próbuję swoich sił z tą trudną dziedziną fotografii. W nocy z czwartku na piątek w końcu pogoda dopisała i w nocy mieliśmy bezchmurne niebo. Oprócz bezchmurnego nieba mieliśmy -12 ° C… Byłem jednak zdeterminowany i kiedy o 2:40 zadzwonił budzik, bez szemrania wstałem i pojechałem na ten ziąb.

W takich warunkach, to ja wytrzymuję góra kilkadziesiąt minut, ale zanim zamarzły mi palce u stóp i dłoni, udało się zrobić kilka prób. Wybór padł na pobliską kapliczką z „drzewkiem oliwnym” jak ja to nazywam. Mimo mrozu strasznie się cieszę, że zdecydowałem się pobudkę i fotografowanie w środku nocy. Wtedy jest jeszcze bardziej cicho niż w dzień na moich odludziach. Jedyne, co było słychać to pohukiwania sowy, która pewnie zdziwiła się, że ktoś jeszcze, oprócz niej nie śpi.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE DROGA MLECZNA MILKY WAY KAPLICZKA

W pełni

Wzeszedł kiedy jeszcze było jasno. Ale najpiękniej zawsze się prezentuje, kiedy zapada zmrok, a on jest kilka, kilkanaście stopni nad horyzontem. Nie jest jeszcze bardzo jasny, niebo nie jest jeszcze czarne, a ciemnogranatowe. To najlepszy czas na jego fotografowanie. Zwłaszcza, kiedy jest w pełni. Żółtawy kolor cudownie współgra z granatem nieba. Tylko natura potrafi wyczarować takie cuda.

Kościół odbity

To już taka tradycja, że po roztopach, kiedy na łące koło kościoła w Nockowej pojawia się spora kałuża, zakładam gumiaki i idę zrobić fotkę odbijającej się w wodzie budowli. Ostatnia księżycowa noc jak najbardziej sprzyjała takiej fotografii.

Z jednej strony bezchmurne niebo, z drugiej świecący księżyc, przed którym raz po raz przebiegały delikatne chmurki tworząc wieniec księżycowy. Dookoła ujadanie psów, które wywęszyły obcego. Raz po raz zapalające się światła w oknach domów i na podwórkach. Ehh… zdecydowanie wolę fotografowanie nocą na bezludziu. Ale o tym wkrótce 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA KOŚCIÓŁ ODBITY W WODZIE

Wschód Księżyca | 19.01.2022

97% oświetlonej tarczy. 100 % zachmurzenia nisko nad horyzontem. Nie daję jednak za wygraną i melduję się na miejscówce. Już kiedy wysiadałem z auta widoczna była delikatna łuna nad miejscem, gdzie miał wzejść Księżyc.

Kilkanaście minut później jest ledwo dostrzegalny nad chmurami, by po kolejnych kilku minutach ukazać się w pełnej krasie. Pokonał odległe niskie chmury i za wszelką cenę chciał zaistnieć na nocnym niebie. Co prawda nie zaświecił całym swoim blaskiem, bo chmury skutecznie mu to uniemożliwiały, ale w takiej otoczce podoba mi się jeszcze bardziej.

Wschód Księżyca, 19.01.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SĘDZISZÓW mAŁOPOLSKI WSCHODZĄCY KSIĘŻYC W PEŁNI

Wieniec Księżycowy | 17.01.2022

Pełnia Księżyca i delikatne chmurki na niebie – to może zwiastować tylko jedno – wieniec księżycowy. Już wracając z pracy miałem chrapkę na taki kadr, ale cierpliwie wyczekałem na najlepsze warunki. Chmury przemieszczały się bardzo szybko i wieniec raz był mniej raz bardziej okazały. Stałem tak więc przy aparacie i pstrykałem zdjęcie za zdjęciem, aby złapać ten najintensywniejszy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WIENIEC KSIĘŻYCOWY NOCNE NIEBO

%d blogerów lubi to: