Skutki pocovidowe

Mała niepozorna rzeczka podczas roztopów zamieniła się w… nieco większą niepozorną rzeczkę. Wracałem z fotografowania, kiedy przyszedł mi do głowy pomysł, żeby wstąpić nad ów potoczek. Śmieszna sytuacja, bo gimnastykowałem się z fotografowaniem, żeby do niego nie wpaść i dopiero po chwili uzmysłowiłem sobie, że po pierwsze rzeczka ma z 30 cm głębokości, a ja na nogach mam gumiaki. No cóż, skutki po covidowe 😛

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ROZTOPY ZIMA WIOSNA

Wiosenne roztopy

Jak przystało na pierwszy dzień meteorologicznej wiosny, dzisiaj zdjęcia roztopów. I to jakich. Zaglądnąłem na moje bobrowisko, co tam ciekawego. Wody było tak dużo, że prawie zrównał się jej poziom przed zaporą i za nią. Biedne bobry, kiedy woda opadnie na pewno będą musiały zrobić sporo (d)bobrej roboty, aby to wszystko ponaprawiać.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE CZARNA SĘDZISZOWSKA BOBRY BOBROWISKO WIOSENNE ROZTOPY

Różowa mgła

Po śniegu co prawda zostało tylko wspomnienie, ale skro już tej zimy było go tak dużo, to i powstało sporo zdjęć. Poniżej jeden z niesamowitych wieczorów, kiedy po raz chyba pierwszy w życiu widziałem różową mgłę. Na kilkadziesiąt sekund ostre tego wieczoru światło słoneczne podświetliło na taki kolor odrobinę mgły, która powstawała nad rzeczką, a delikatny wiaterek zwiewał ją na brzeg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW KOLOROWY PORANEK W OSTRYM ŚWIATŁEM

Auto porzucone

Kolorowe niebo i urozmaicony zaśnieżony krajobraz. Czy można chcieć czegoś więcej? Dla fotografa krajobrazu to wystarcz, żeby uwolnić pokłady endorfin i nieco adrenaliny związanej z robieniem zdjęć.

Niedzielny wieczór zapowiadał się bezchmurnie, ale już po po południu widziałem, że wysokie chmury wiszące nad zachodnim horyzontem mogą zrobić bardzo dobrą robotę. Kiedy jechałem na miejsce już widziałem co dzieje się na niebie. Dojechawszy, czym prędzej porzuciłem auto, wydarłem aparat i przystąpiłem do uwieczniania tych niesamowitych kolorów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SKRZYSZÓW MROŹNY ZACHÓD SŁOŃCA NAD RZEKCZKĄ

Pracowite bestie (bobry)

Minęło dokładnie 60 dni od mojej ostatniej wizyty u bobrów. W sumie to była to wizyta nie planowana, ale przejeżdżałem obok i jak zobaczyłem jak podniósł się stan wody zatrzymałem się aby to obadać. Okazało się, że bobry dobudowały dosłownie kilka centymetrów wzwyż do swoich tam, a poskutkowało to zalaniem dodatkowych kilkudziesięciu arów lasu. Pracowite bestie 😉

Pod linkiem zdjęcia sprzed dwóch miesięcy: KLIK

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE BOBROWISKO NA RZECE TUSZYMCE

Kibicuję bobrom

Ej, te bobry. Ulubiły sobie naszą okoliczną rzeczkę Tuszymkę. W niedzielę trafiłem na kolejną tamę zrobioną przez tych szczwanych budowlańców. Co prawda muszą ją jeszcze trochę poprawić, bo nie jest zbyt wysoka, ale zawsze to jakiś początek. Kibicuję im z całego serca i czekam na te wspaniałe rozlewiska, które się utworzą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA TUSZYMKA BOBROWISKO TAMA BOBRZA

Bóbr nie spotkany

Mgły mają to do siebie, że każdemu krajobrazowi potrafią dodać tej niesamowitej tajemniczości i klimatu.

W jeden z listopadowych mglistych poranków trafiłem na bobrowisko na rzece Tuszymka. Bobry robią naprawdę dobrą robotę, jeśli chodzi o nawodnienie okolicy. Oczywiście, jeśli swoje budowle robią w miejscach, gdzie woda nie podtapia ziem uprawnych. Tutaj znalazły sobie miejsce w lesie, choć blisko ruchliwej drogi. Niestety, byłem tam wiele razy, nigdy nie udało mi się żadnego z nich spotkać.

Moje poprzednie wizyty w tym miejscu: KLIK KLIK KLIK

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE BOBROWISKO NA RZECE TUSZYMCE

Sokolica z Drogi Pienińskiej

Bezchmurna pogoda, odrobina wiatru, rozsądnie wczesny ranek. W takich warunkach spacerek Drogą Pienińską to sama przyjemność. W roli głównej Sokolica widziana znad Dunajca.

Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej
Sokolica z Drogi Pienińskiej

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT NOWOTARSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MAŁOPOLSKA PIENIŃSKI PARK NARODOWY PRZEŁOM DUNAJCA DROGA PIENIŃSKA

Biebrzańskie klimaty

Rok minął od mojej wyprawy do Biebrzańskiego Parku Narodowego, a zostało jeszcze trochę fotek do pokazania. Dzisiaj więc mała przerwa od bieżących fotek, a powspominam ubiegły rok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MONIECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODLASIE BIEBRZA BIEBRZAŃSKI PARK NARODOWY DOLISTOWO NOWE

Stary tartak wodny w Besku

W okolicy miejscowości Besko na pograniczu Beskidu Niskiego oraz Dołów Jasielsko-Sanockich rzeka Wisłok płynąca między pasmami Wzgórz Rymanowskich tworzy przełom. Ale dziś pokażę znajdujący się w tej okolicy stary tartak wodny. Zbudowany został najprawdopodobniej przed II wojną światową, w 1938 roku, choć są też źródła, które podają rok 1908. Aby mógł pracować, na Wisłoku utworzono sztuczną przegrodę spiętrzającą wody rzeki i z jej okolic poprowadzono oddzielnym kanałem szerokości ok. 2 m wodę do jego napędu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT SANOCKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA STARY TARTAK W MYMONIU BESKO WODA RZEKA WISŁOK ARCHITEKTURA

%d blogerów lubi to: