Poranek nad zalewem

Wstałem za wcześnie. W okolicy było trochę mgiełek, ale słońce opornie wychodziło zza chmur zalegających na wschodzie. Postanowiłem zaglądnąć nad pobliski zalew i to była dobra decyzja. Spotkałem tam kolegę o podobnych zainteresowaniach i w sumie tylko dlatego postanowiłem poczekać na rozwój sytuacji. I to była dobra decyzja!

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZALEW W KAMIONCE PORANNE ŚWIATŁO WODA

A kto to tam pomyka nad drogą…?

No jeśli Księżyc wschodzi mi nad drogą koło domu, to takiej okazji nie mogłem odpuścić. Szukam miejscówek po okolicy, a tuż obok takie widoki. Dzisiaj przed 21-szą zaczaiłem się na Księżyc w swoim własnym rowie 🙂

Fotografia to kompozyt z czterech zdjęć robionych co 2 min.

A poniżej składowe fotki:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WSCHÓD KSIĘŻYCA PODKARPACIE

Dziura w chmurach

W sumie to był pochmurny poranek. Słońce pokazało się tylko na chwilę i cudownie oświetliło okolice, która w kontraście z ciemnym pochmurnym niebem wyglądała niesamowicie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI SIELEC ZAGORZYCE PORANEK

Las jak z bajki

Dlaczego jesień z tymi swoimi fantastycznymi kolorami trwa tak krótko? Czemu zazwyczaj jest pochmurno, deszczowo i wietrznie? Zawsze z utęsknieniem czekam na złotą polską jesień. I taką właśnie teraz mamy! W taką pogodę mogę bez końca spacerować po polach i lasach. Zwłaszcza rano, kiedy świat wygląda jak z bajki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE REZERWAT ZABŁOCIE LAS PORANEK

Dookoła ładnie

To było coś niesamowitego. Poszarpana chmura przesuwająca się nad głową, i podświetlające ją od dołu słońce. Kolory tak intensywne, a światło jak na tę porę dnia ostre, że dobranie odpowiednich parametrów zdjęć nie było łatwe. Nie wiedziałem w którym kierunku fotografować, bo dookoła było ładnie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA SZKODNA CHMURY

Wschód Księżyca | 14.10.2019

Po wczorajszym mało udanym polowaniu na wschodzący Księżyc (https://witoldochal.blog/2019/10/13/wschod-ksiezyca-13-10-2019/), dziś miałem nieco więcej szczęścia.

Przede wszystkim nie wiał wiatr, a po drugie znalazłem ciekawą miejscówkę do łowów. Zaczaiłem się na niego tak, aby złapać go za kościołem św. Michała Archanioła w Nockowej.

Pierwsze i drugie zdjęcie – odległość od kościoła ok. 1700 m (ogniskowa 360 mm dla FF), trzecie – 1100 m (460 mm) i czwarte 1500 m (460 m).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA GMINA IWIERZYCE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB NAD KOOŚCIOŁEM

Wschód Księżyca | 13.10.2019

Ten pomysł chodził mi po głowie od dwóch lat. Sfotografować wschodzący Księżyc za odległą o 35 kilometrów fermą wiatrakową. Dzisiaj warunki wydawały się być sprzyjające. Przede wszystkim Księżyc wschodził w miejscu, w którym mniej więcej trzeba było, po drugie było bezchmurnie.

Do pełni szczęścia brakowało tylko bezwietrznej pogody. Niestety, ten trzeci warunek nie został spełniony i byłem zmuszony użyć wysokiego ISO, dlatego zdjęcia nie powalają jakością. Ale będę miał okazję spróbować za pół roku. A potem znowu za rok 😉

Za to na skutek refrakcji atmosferycznej tarcza Księżyca uległa ciekawym zniekształceniom i wcale nie była idealnym kołem, mimo, że Księżyc był w pełni.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA ASTRONOMICZNA WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA REFRAKCJA ATMOSFERYCZNA ZNIEKSZTAŁCONY KSIĘŻYC

Późne wschody

Korzystając z tego, że wschody słońca są już o rozsądnej porze, wstałem rano licząc na ciekawe zdjęcia. Nie miałem większych nadziei na ciekawe zdjęcia, ale na kilkanaście minut kawałek nieba zaświecił czerwono różowymi barwami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA

Za zakrętem

Szedłem sobie polną drogą, kiedy na polu obok zauważyłem kilka saren. Na poboczu rosły jakieś krzaki, więc spróbowałem się podkraść do nich bliżej. Były jednak czujne, zaraz mnie wyczuły, ale były na tyle miłe, że wbiegły na drogę i tam jeszcze zatrzymały się na chwilę, jakby wiedziały, że nic złego im nie grozi, a tylko będą mieć zrobione kilka fotek.

Tatry ze Szkodnej, Glinika i Zagorzyc | 10.10.2019

Dookoła chmury, ale Tatry co jakiś czas wyzierają zza nich. Widać je z daleka już od rana, ale jakoś tak się złożyło, że wybrałem się na obserwacje dopiero przed południem. Odwiedziłem trzy miejscówki. Niestety, najwyższe szczyty były pod chmurami, ale w Zagorzycach trafiłem na krótkie okienko i udało się je sfotografować w całości.

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 10:33
Tatry ze Szkodnej, 136 km, 10:33
Tatry z Glinika, 133 km, 10:47
Tatry z Zagorzyc, 140 km, 11:24
Tatry z Zagorzyc, 140 km, 11:33

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZKODNA GLINIK ZAGORZYCE DALEKIE OBSERWACJE TATR

%d blogerów lubi to: