Pracowite bestie (bobry)

Minęło dokładnie 60 dni od mojej ostatniej wizyty u bobrów. W sumie to była to wizyta nie planowana, ale przejeżdżałem obok i jak zobaczyłem jak podniósł się stan wody zatrzymałem się aby to obadać. Okazało się, że bobry dobudowały dosłownie kilka centymetrów wzwyż do swoich tam, a poskutkowało to zalaniem dodatkowych kilkudziesięciu arów lasu. Pracowite bestie 😉

Pod linkiem zdjęcia sprzed dwóch miesięcy: KLIK

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE BOBROWISKO NA RZECE TUSZYMCE

%d blogerów lubi to: