W kształcie serca

Pracowało na to zapewne kilkadziesiąt lat. Przez nikogo nie podcinane, nie formowane. Samo postanowiło przybrać po latach kształt serca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT DĘBICKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DRZEWO W KSZTAŁCIE SERCA MOKRZEC ZALEW WODA ROZLEWISKO SAMOTNE DRZEWO

Wschód Księżyca | 10.03.2020

Wczoraj nie mogłem narzekać, ale dziś było również całkiem fajnie. Niestety bardzo trudne warunki do fotografowania, bo pierwsze stałem na drgającym moście kolejowym, po drugie trzeba było użyć wysokich czułości i długich czasów naświetlania. Było już ponad godzinę po zachodzie słońca, kiedy na wschodnim niebie zaczął się wyłaniać Księżyc. Uwierzcie, na żywo to jest niezapomniany widok i mimo, że fotografuję to po raz kilkudziesiąty nadal robi na mnie ogromnie wrażenie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BĘDZIEMYŚL DĄBROWA TRZCIANA PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁN

Wschód Księżyca | 9.03.2020

Jupiii. Kolejna pełnia z udanymi kadrami. Tym razem Księżyc pokazał się dopiero około 3° nad horyzontem. Dokładnie w momencie, kiedy po drugiej stronie zachodziło słońce. Byłem idealnie ustawiony, aby złapać go za krzyżami miejscowej drogi krzyżowej znajdującej się na jednym z wyższych wzgórz w okolicy. Jak dla mnie niesamowity widok. I ta perspektywa sprawiająca wrażenie, że Księżyc jest ogromny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ZAGORZYCE PODLASEK PODKARPACIE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI

Piątunio

Przeczucie i prognozy pogody i zachmurzenia podpowiadały mi, że w piątkowy poranek może być ciekawie na niebie. Po kilku latach fotografowania mogłoby się wydawać, że jestem w stanie to przewidzieć. Oczywiście że tak! W praktyce 50/50 przewiduję 😀 Czyli zupełnie tak, jakbym nie śledził prognoz i liczył na łut szczęścia 😉 Tym razem to było to lepsze 50 procent, choć do ostatniej chwili trwałem w niepewności. A potem…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SIELEC PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY

Gałąź ułamana

To drzewo gościło tu już wiele razy i w różnych warunkach. Mam kilkanaście ulubionych miejsc, do których wracam kilkakrotnie w ciągu każdego roku. Są to miejsca, gdzie praktycznie niezależnie od warunków przywozi się ciekawe zdjęcia. Nie inaczej było tym razem. Świt nie zapowiadał się atrakcyjnie, a tu proszę.

I kolega 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZUFNAROWA PODKARPACIE SAMOTNA WIERZBA SAMOTNE DRZEWO ŚNIEG ZIMA MRÓZ PORANEK ŚWIT

Mgły w lutym

Po raz kolejny wybrałem się w okolice wiatraka w Różance. Powstała tam wieża widokowa, z której rozpościera się widok na okoliczne wzniesienia i doliny.

Wczoraj rano słońce było już dosyć wysoko, kiedy tam dotarłem. Po okolicy snuły się niskie mgły, ale dopiero z góry widok zapierał dech w piersiach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE RÓŻANKA WIEŻA WIDOKOWA PORANEK ŚWIT MGŁA

Tatry z Nawsia Kołaczyckiego i chmury soczewkowe | 22.02.2020

Tym razem ruszyłem tyłek trochę dalej, żeby mogły powstać te zdjęcia. Kilkadziesiąt kilometrów ode mnie w dolinie leży malownicze miasteczko – Kołaczyce. W sąsiedniej wiosce jest miejsce, z którego rozciąga się piękny widok na miasteczko i jednocześnie (oczywiście przy dobrej widzialności) na Tatry. A ja do kompletu dostałem jeszcze malownicze chmury soczewkowe (altocumulus lenticularis).

Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Tatry z Nawsia Kołaczyckiego, 114 km
Kościół w Kołaczycach

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT JASIELSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA NAWSIE KOŁACZYCKIE KOŁACZYCE DALEKIE OBSERWACJE

Przed pracą, śniadaniem i wszystkim

Jeden istotny przypadek, który przemilczę sprawił, że powstały te zdjęcia. Że wcześniej niż zwykle podniosłem się z łóżka i zobaczyłem przez okno, co dzieje się na niebie. Za pół godziny miałem wyjeżdżać do pracy, a ja zebrałem się w pięć minut i po następnych piętnastu byłem pod akacjami. Tak się składa, że są prawie po drodze i niewiele musiałem zbaczać. Zdążyłem na najpiękniejsze światło (dwa pierwsze zdjęcia). Kilka minut później w dziurkę pomiędzy horyzontem a chmurami wcisnęło się słońce i zrobiło się pomarańczowo. Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia i mykałem dalej do pracy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWAPODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO POMARAŃCZOWE NIEBO KRZYŻ SAMOTNE DRZEWA

Zimowa chmura szelfowa

Ale że w lutym? Takie widoki? Jak dla mnie szok i niedowierzanie 🙂

Ale po kolei. Synoptycy prognozowali na dzisiaj liczne komórki konwekcyjne, więc tak naprawdę po cichu liczyłem na takie widoki. Dotarłem po pracy do domu, przebrałem się, zabrałem aparat i ruszyłem w teren. Kiedy po drodze zobaczyłem co się dzieje na niebie, wiedziałem, że to będzie piękne widowisko. Nie myliłem się. Potężna chmura szelfowa podświetlona zachodzącym słońcem i do tego tęcza. Bajka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC CHMURA SZELFOWA KOMÓRKA KONWEKCYJNA KONWEKCJA TĘCZA

Słup słoneczny | 25.01.2020

Trzy tygodnie temu wracałem z fotografowania bagien. Zauważyłem, że nad słońcem zaczyna tworzyć się słup. Zjechałem z drogi, założyłem teleobiektyw i udało mi się uwiecznić to zjawisko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZEK PODKARPACIE ZJAWISKO OPTYCZNE SŁUP SŁONECZNY

%d blogerów lubi to: