Drzewko o kształcie wymownym

Na szczycie jednej z okolicznych górek, tuż przy drodze stoi krzyż. I byłby to zwykły przydrożny krzyż, jakich wiele, gdyby nie drzewko o wymownym kształcie rosnące tuż obok niego. Fajnie, że to takie drzewko, a nie na przykład wszechobecne tuje (choć jakaś mała tam po lewej widzę sobie rośnie. Mam cichą nadzieję, że tujka albo uschnie, albo zmarznie, a drzewko zostanie. Często przejeżdżając tamtędy zatrzymuję się, by zrobić zdjęcie i tak było kilka dni temu, kiedy dodatkowo udało mi się umieścić w kadrze kulkę zachodzącego słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE PRZYDROŻNY KRZYŻ I DRZEWKO OLIWNE

Szarzyzna przezwyciężona

Kiedy jakiś czas temu stopiły się resztki śniegu, pomyślałem że teraz czeka mnie marazm fotograficzny. Co najmniej dwa miesiące szarzyzny, zanim zacznie robić się zielono. Cóż, myliłem się, bo ostatnie tygodnie były bardzo płodne w fotografie, a kilka razy trafiły się mega kolorowe zachody słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA

Z trzech kilometrów

W mojej okolicy jest kilka obiektów, które często przewijają się na moich zdjęciach. Są to kościoły, krzyże, kapliczki i samotne drzewa. Fotografuję je (świadomie) od ponad pięciu lat i ciągle udaje się złapać kadry, których jeszcze nie mam w swojej kolekcji. A jeśli nawet kadr będzie ten sam, to zupełnie inne światło i inne niebo. Tym razem w roli głównej kościół w Górze Ropczyckiej sfotografowany z odległości 3300 m i zachodzące za nim słońce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA

Klimat chwili

To miejsce zawsze będzie mnie przyciągało. Samotne drzewo z malutką kapliczką przytwierdzoną do pnia i wijąca się wstęga drogi. Jeśli dodać do tego mięciutkie poranne światło, powstaje kadr, który sprawia, że chce się być tam na miejscu i chłonąć ten niesamowity klimat chwili.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA WSCHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Promienie okazałe

No cóż, i mnie zdarzają się pomyłki. Wydawać by się mogło, że godziny wschodów i zachodów słońca mam w głowie i recytuję je obudzony w środku nocy.

Dziś pomyliłem się o pół godziny. Tym razem jednak wyszło mi to na dobre, bo w związku z pomyłką musiałem zmienić plany. Trafiłem w końcu na leśną dróżkę. Dookoła unosiła się lekka mgiełka parującego lasu. Do tego świecące słońce, więc nie mogło być inaczej. Kiedy ustawiłem się pod odpowiednim kątem i w odpowiednim miejscu pokazały się okazałe promienie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE NAWSIE LEŚNA DRÓŻKA O PORANKU

Zdjęcia optymistyczne

Co tu dużo pisać. Dwunasty marca zapisze się w mojej pamięci jako początek sezonu łowieckiego jeśli chodzi o burze i konwekcje. Pierwsze koty za płoty.

Nie ukrywam, że to był wyścig z czasem, a więc wracają te pełne adrenaliny wyjazdy na fotołowy. Wracając z pracy do domu jechałem już w deszczu. Nade mną przetaczała się obfita w deszcz komórka opadowa. Musiałem zdążyć do domu po aparat, potem wrócić w jakieś odsłonięte miejsce. A potem szybko wracać z powrotem, bo czekały inne obowiązki. Wszystko się udało i przywiozłem te cztery jakże optymistyczne zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZJAWISKO OOPTYCZNE TĘCZA W MARCU POCZĄTEK SEZONU BURZOWEGO

Pomyłka | Złotook

Które owady pokazują się jako pierwsze? Chyba pszczoły… w tym roku jednak ich jeszcze nie spotkałem. Za to kiedy były dwucyfrowe temperatury na plusie, spotkałem złotooka. Wydawało mi się, że to zwiastun wiosny i mrozów już nie będzie. Pomyłka…

Złotook (Chrysopidae)
Złotook (Chrysopidae)

Śnieg pobrudzony

Roztopy niekoniecznie wyglądają fajnie. Jednak kiedy człowiek sobie uświadomi, że potem to już tylko wiosna… A gdy jeszcze niebo zapłonie ciepłymi kolorami. To wtedy nawet pobrudzony ziemią śnieg nie wygląda tak źle.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ROZTOPY

Utrwalone

Kolejny raz poprószyło śniegiem. Jedziesz w nadziej na kolorowy wschód słońca. Według aplikacji słońce dawno wzeszło, a ty go nie widzisz. Dopiero kiedy mija w swej wędrówce korony drzew – wyziera nieśmiało zza chmur. Dziurka jest niewielka i wiesz, że zaraz znów schowa się za chmurą. Ale te kilka minut masz utrwalona na matrycy aparatu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORECZEK WSCHODZĄCE SŁOŃCE ZIMOWY PORANEK

Powietrze rześkie

Nikt nie mówił, że to już po zimie. Zapowiadano opady deszczu, a te okazały się być opadami śniegu. Powietrze polarnomorskie zdecydowanie nie zapowiada rychłej wiosny, wręcz przeciwnie. Za to powietrze jest wyjątkowo rześkie i przejrzyste.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA ŚNIEG PORANEK