Gałąź ułamana

To drzewo gościło tu już wiele razy i w różnych warunkach. Mam kilkanaście ulubionych miejsc, do których wracam kilkakrotnie w ciągu każdego roku. Są to miejsca, gdzie praktycznie niezależnie od warunków przywozi się ciekawe zdjęcia. Nie inaczej było tym razem. Świt nie zapowiadał się atrakcyjnie, a tu proszę.

I kolega 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZUFNAROWA PODKARPACIE SAMOTNA WIERZBA SAMOTNE DRZEWO ŚNIEG ZIMA MRÓZ PORANEK ŚWIT

Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny

Tak, to dzisiaj. W końcu jest meteorologiczna wiosna, bo wydawać by się mogło, że trwa od dłuższego czasu. Tak gdzieś od jesieni 😉

Moje poniższe zdjęcia pochodzą z dnia wczorajszego. W końcu udało mi się dotrzeć do krainy, gdzie leży śnieg. Mowa o Beskidzie Dukielskim, a dokładnie Jaśliskim Parku Krajobrazowym, wsi Mszana. Trzeba było pokonać kilkadziesiąt kilometrów, ale naprawdę warto było wstać wcześnie i być tam już długo przed wschodem słońca. Cudowne zakończenie miesiąca, bo warun po raz kolejny dopisał, ba przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA SNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO

Wiatrak w Różance – epilog

Niestety minęła pewna epoka związana z owym wiatrakiem. Niesamowite miejsce do fotografowania zmieniło się, a mnie pozostały tylko wspomnienia na fotografiach (KLIK, KLIK, KLIK).

Obecnie wiatrak nadal stoi, ale otoczenie nie sprzyja fotografom. Po jednej stronie tablica informacyjna, za wiatrakiem nowoczesna ławka ze stolikiem, a po drugiej…. wieża widokowa. Nie zaprzeczam, z wieży widoki są rewelacyjne, ale moim skromnym zdaniem nieco sam wiatrak stracił na uroku :(.

Choćby nie wiem jak się nie ustawić, nie ma opcji złapania przepięknego krajobrazy razem z wiatrakiem bez ławeczki, tablicy i wieży…

Jako miłośnik dalekich obserwacji wypatrzyłem wieżę i wiatrak z sąsiedniego wzniesienia – odległość 3 km. Z tej odległości prezentuje się chyba lepiej niż z bliska….

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU RÓŻANKA WIATRAK PODKARPACIE ZABYTKI PODKARPACIA

Burza śnieżna

Ile to minęło? Dziewięć dni. Wtedy miała miejsce ostatnia widowiskowa konwekcja w mojej okolicy. Dzisiaj udało mi się uchwycić kolejną, może nie tak widowiskową, jak ostatnio, bo ciemne chmury całkowicie zasłoniły zachodzące słońce, zaczął wiać mocny wiatr i obficie sypać śnieg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DĄBROWA PODKARPACIE BURZA ŚNIEŻNA KONWEKCJA OPADY SMUGI OPADOWE

Tatry z Gogołowa | 23.02.2020

Wczorajsza obserwacja z okolicy Kołaczyc nie była jedyną. Kilka kilometrów dalej w urokliwej dolinie znajduje się wieś Sowina. Jeśli wyjechać na wzgórze znajdujące się na północny wschód od centrum, prawie na granicy owej Sowiny i Gogołowa, rozpościera się urokliwy widok kościół parafialny, a nad nim oddalone o 118 km Tatry.

Tatry z Gogołowa, 118 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA GOGOŁÓW SOWINA DALEKIE OBSERWACJE

Mgły w lutym

Po raz kolejny wybrałem się w okolice wiatraka w Różance. Powstała tam wieża widokowa, z której rozpościera się widok na okoliczne wzniesienia i doliny.

Wczoraj rano słońce było już dosyć wysoko, kiedy tam dotarłem. Po okolicy snuły się niskie mgły, ale dopiero z góry widok zapierał dech w piersiach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE RÓŻANKA WIEŻA WIDOKOWA PORANEK ŚWIT MGŁA

Jezioro w Mokrzcu

Ranek był ponury, w ciągu dnia zaczęło się przejaśniać. Pełen nadziei udałem się na punkt widokowy na znajdujące się w dolinie rozlewiska jeziora w Mokrzcu. Światło było ładne, a unoszący się w dolinie smog dodatkowo rozproszył promienie niskiego słońca. Nie maiłem niestety pola popisu, jeśli chodzi o kadrowanie, gdyż pomiędzy krzakami widoczny był tylko mały wycinek krajobrazu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT DĘBICKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODGRODZIE DOBRKÓW MOKRZEC ZALEW W MOKRZCU JEZIORO W MOKRZCU WODA

W bukowym lesie

Dziewiętnastego stycznia, czyli dokładnie miesiąc temu podobnie jak dzisiaj zima nie przypominała zimy. Było co prawda nieco chłodniej i nad okolicą unosiły się gęste mgły, ale nie było śniegu. I to własnie te mgły zachęciły mnie do wyjścia na spacer a aparatem. Trafiłem do bukowego lasu.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE OLCHOWA LAS MGŁA BUCZYNA

Zimowa chmura szelfowa

Ale że w lutym? Takie widoki? Jak dla mnie szok i niedowierzanie 🙂

Ale po kolei. Synoptycy prognozowali na dzisiaj liczne komórki konwekcyjne, więc tak naprawdę po cichu liczyłem na takie widoki. Dotarłem po pracy do domu, przebrałem się, zabrałem aparat i ruszyłem w teren. Kiedy po drodze zobaczyłem co się dzieje na niebie, wiedziałem, że to będzie piękne widowisko. Nie myliłem się. Potężna chmura szelfowa podświetlona zachodzącym słońcem i do tego tęcza. Bajka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC CHMURA SZELFOWA KOMÓRKA KONWEKCYJNA KONWEKCJA TĘCZA

Wschód Księżyca | 9.02.2020

Chyba wolę wschody, niż zachody Księżyca. Ekscytuje mnie ta niepewność, czy w ogóle wyjdzie, czy gdzieś tam nad horyzontem nie ma chmur i w którym miejscu. Czy w tym, gdzie pokazuje aplikacja, czy nieco na prawo lub lewo, i trzeba będzie szybciutko zbierać sprzęt i gonić w inne miejsce.

Dziś długo trzymał mnie w niepewności, ale w końcu wyszedł zza chmur, a widok znów wynagrodził moje niepokoje 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA