Lodu na centymetr

Zrządzenie losu, że tego dnia wracałem akurat tamtędy. I że miałem akurat urlop. Działo się to wszystko powyżej około 370 m. npm, więc kilkanaście kilometrów od mojego domu. Gruba warstwa lodu dosłownie na wszystkim. W pierwszej chwili wydawało mi się, że to szadź, ale kiedy wysiadłem z auta i usłyszałem trzeszczące od lodu gałęzie, zdałem sobie sprawę o co kaman.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA ZIMA ŚNIEG LÓD GOŁOLEDŹ

Falochron

Pozostałość po jakowymś mostku? Falochron? Patyki, żeby kaczki trenowały slalom? Nie mam pojęcia skąd tam wzięły się te powbijane pale, ale fajnie urozmaicały mi krajobraz do fotografowania.

Kolejne fotki z niedzielnego poranka, ale tym razem słońce było już wysoko, a ja ciągle spacerowałem dookoła rozlewisk po żwirowniach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

Tatry z Szufnarowej | 12.01.2020

Tak lubię najbardziej. Kiedy jest już zupełnie ciemno, a tam gdzieś na horyzoncie wystają sobie one – Tatry. To druga miejscówka, z której dziś fotografowałem Tatry, ale idzie jako pierwsza na bloga, bo okoliczności na ziemi i niebie ułożyły się idealnie. Samotne drzewko i wydawać by się mogło tuż za nim wystające Tatry a nad nimi niebo o niesamowitym kolorze.

Tatry z Szufnarowej, 130 km
Tatry z Szufnarowej, 130 km
Tatry z Szufnarowej, 130 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZUFNAROWA TATRY Z SZUFNAROWEJ DALEKIE OBSERWACJE

Chmury w paski

Może nie były tak widowiskowe, jak w maju K L I K. Pasiaste chmury ‚altocumulus stratiformis undulatus’ były na niebie pewnie cały wieczór, ale dopiero dzięki podświetlającemu je delikatnie od spodu słońcu ukazały się w swojej pełnej krasie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PSTRĄGOWA PODKARPACIE METEOFOTOGRAFIA CIEKAWE CHMURY ALTOCUMULUS STRATIFORMIS UNDULATUS

Nocą

Prawie bezchmurne niebo. Od czasu do czasu przemykały nieliczne obłoki. Wiatr wbrew pozorom nie był zbyt silny, więc aż tak nie odczuwałem ujemnej temperatury. Księżyc z tarczą około 50 % i odbijający jego światło śnieg sprawiały, iż jak na noc było całkiem jasno.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKCJE FATOGRAFIA NOCNA KRAJOBRAZ NOCNY SAMOTNE DRZEWA

Słońce na wagę złota

Grudzień… jak ciężko znaleźć ciekawy wycinek krajobrazu, zwłaszcza kiedy jeszcze nie ma śniegu, a wszystko jest szaro bure. Każda odrobina słońca jest na wagę złota. Zwłaszcza o poranku. I taką chwilę uwieczniłem któregoś ranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA

Późne wschody

Korzystając z tego, że wschody słońca są już o rozsądnej porze, wstałem rano licząc na ciekawe zdjęcia. Nie miałem większych nadziei na ciekawe zdjęcia, ale na kilkanaście minut kawałek nieba zaświecił czerwono różowymi barwami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA

%d blogerów lubi to: