Spacer obfitujący

Po wczorajszych widowiskowych zjawiskach burzowych dziś kolejna konwekcja, tym razem wewątrzmasowa rozwijana w chłodnej masie powietrza. I mimo, że na termometrze 7°C, to sypie śnieg! Komórki konwekcyjne przechodzą jedna po drugiej. Miałem tą przyjemność raz znaleźć się pod taką chmurką. Tak naprawdę, to wybrałem się na niezobowiązujący spacer po polach, a kiedy wyjechałem na jedno z wzniesień i zobaczyłem co się dzieje, wiedziałem, że będzie to spacer obfitujący w ciekawe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KONWEKCJA PODKARPACIE ZAGORZYCE SMUGI OPADOWE KOMÓRKI KONWEKCYJNE

Pierwsze wiosenne burze

Na ten dzień niejeden pasjonat meteorologii i fotografii z pewnością czekał z niecierpliwością.

Pierwsze wzmianki o możliwych burzach pojawiły się w prognozach już około tydzień temu. Ja czekałem na to jak na szpilkach. I faktycznie, dziś w godzinach popołudniowych na zachodzie zaczęły się formować pierwsze burze i ułożyły się w formację liniową, która wędrowała na wschód, w moim kierunku. Ja oczywiście już na nią czekałem i mimo ciężkich warunków (mocny wiatr, wyładowania i deszcz) udało mi się z zrobić kilka fotek. Robiłem je albo z samochodu, albo na chwilę wybiegając z niego w przerwach, kiedy mniej padało.

I spojrzenie w drugą stronę:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE IWIERZYCE ŁOWCA BURZ BURZA KONWEKCJA OPADY DESZCZU

Zachód z virgą

Virga… co to takiego? To opad, który nie dolatuje do ziemi. Jego charakterystyczną cechą są zwisające ku dołu smugi związane z opadem deszczu. Opad ten nigdy nie dociera do powierzchni ziemi ulegając parowaniu.

Mam to szczęście, że tuż za domem mam szczere pola i niewielkie wzniesienie, gdzie mogę pójść na spacer i nikomu nie wchodzę w drogę i nikogo nie spotykam. Tak też zrobiłem w ubiegły poniedziałek. Aparat na szyję, statyw pod pachę i w drogę. Na niebie zastałem wspaniały spektakl – między innymi widowiskowe chmury Virga i inne podświetlone zachodzącym słońcem.

A nad wschodnim horyzontem prawdziwa podniebna perełka:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE VIRGA CHMURY NIEBO ZACHÓD SŁOŃCA

Wiosenny śnieżny epizod

Tylko prószyło. Chwilami. A chwilami sypało solidnie. Tak, że świata nie było widać.

Dwudziestego drugiego marca, drugiego dnia wiosny przechodziły nad regionem burze śnieżne, jedna po drugiej. Ja naliczyłem ich co najmniej trzy. Jednej z nich wyjechałem na przeciw z następującym celem – pokazać na zdjęciach sam opad. Oczywiście fotografowanie na zewnątrz nie wchodziło w rachubę. Ustawiałem samochód tak, aby od zawietrznej mieć uchylone okno i to przez nie robiłem zdjęcia. Myślę, że cel osiągnąłem 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SIELEC PODKARPACIE ŚNIEG ŚNIEŻYCA INTENSYWNE OPADY ŚNIEGU NEPOMOCEN SAMOTN DRZEWA

Burza śnieżna

Ile to minęło? Dziewięć dni. Wtedy miała miejsce ostatnia widowiskowa konwekcja w mojej okolicy. Dzisiaj udało mi się uchwycić kolejną, może nie tak widowiskową, jak ostatnio, bo ciemne chmury całkowicie zasłoniły zachodzące słońce, zaczął wiać mocny wiatr i obficie sypać śnieg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DĄBROWA PODKARPACIE BURZA ŚNIEŻNA KONWEKCJA OPADY SMUGI OPADOWE

Na pocieszenie

Miałem dziś nadzieję, na „upolowanie” burz, ale te niestety ominęły moją okolicę. Na pocieszenie udało mi się złapać dwie niewielkie, ale groźnie wyglądające chmury opadowe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI PODKARPACIE KONWEKCJA BURZA CHMURY OPADOWE

Pościg za burzą

Sezon burzowy, może na szczęście, w tym sezonie omija moją najbliższą okolicę. Z jednej strony lubię fotografować burzowe chmury, ale z drugiej, nauczony doświadczeniem, boję się żeby ta nie wyrządziła szkód w domu i ogrodzie. W czwartkowe popołudnie zauważyłem na radarach rozpoczynającą się burzę w niedalekiej okolicy i wyjechałem jej na spotkanie. Musiałem ją wyprzedzić, aby sfotografować od czoła. Liczyłem na chmurę szelfową, ale tej niestety nie było. Zrobiłem jedną jedyną panoramę, bo chwilkę później już zaczęło padać, a wracając do domu natknąłem się na połamane gałęzie drzew na drogach.

FOT. wITOLD OCHAŁ PODKARPACIE OBSERWACJA Z PSTRĄGOWEJ BURZ A W BRZEZINY ŁĄCZKI KUCHARSKIE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI SEZON BURZOWY 2018 SMUGI OPADOWE KOMÓRKA BURZOWA

%d blogerów lubi to: