Leniwe popołudnie i jego skutki

Kolejne leniwe popołudnie i spacer brzegiem Cypla Polańczyka. Wystarczy lekko zboczyć ze ścieżki, zejść nad brzeg i można spotkać takie osobliwości.

Polańczyk

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU POLAŃCZYK JEZIORO SOLIŃSKIE

Kabajka i Horb | Jezioro Solińskie

W ramach rehabilitacji nieustannie eksploruję okolice Polańczyka nad Jeziorem Solińskim. Tym razem udałem się na pobliskie wzgórze Kabajka i Horb, skąd rozciągają się widoki na jezioro, wieś Polańczyk i odległe o kilkadziesiąt kilometrów połoniny Bieszczadów.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU POLAŃCZYK JEZIORO SOLIŃSKIE KABAJKA HORB

Cypel Ciotki | Jezioro Solińskie

Po małej zajawce zamieszczam następne fotki z okolicy Polańczyka. Jak ich nie pokażę teraz, to później pójdą w zapomnienie. Popołudnia staram się spędzać na niedługich spacerach po okolicy. Wczoraj wybrałem się na mający dziwną nazwę półwysep „Cypel Ciotki”. Z Polańczyka prowadzi tam urokliwy czerwony szlak w stronę Soliny. Po przejściu około dwóch kilometrów od przystanku autobusowego w Polańczyku należy zboczyć w prawo i iść około kilometra w stronę wschodnią, aż dotrze się do brzegu skąd widać półwysep Polańczyka oraz zaporę w Solinie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT LESKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZALEW SOLIŃSKI POLAŃCZYK CYPEL CIOTKI

%d blogerów lubi to: