Lotnisko Bauerówka

Dziś zgoła odmienny temat, ale również w przyjemnych okolicznościach przyrody. W powiecie znajduje się prywatne trawiaste lotnisko dla awionetek i małych samolocików, a w rogu stoi kilka maszyn pamiętających świetlane czasy technologii Związku Radzieckiego.

Późnym wieczorem, korzystając z obiecującej pogody wybrałem się tam, aby zrobić dosłownie kilka zdjęć.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI LOTNISKO TRAWIASTE LOTNISKO BAUERÓWKA JEŻYNOWA SAMOLOTY MIG

Buczyna w mgle

Wcale nie był to poranek. Dochodziła dziesiąta, kiedy byłem na nogach, wyspany i najedzony. W okolicy od poprzedniego wieczoru unosiła się gęsta mgła. Przypomniało mi się o rzadkim bukowym lesie na jednym z okolicznych wzniesień. Pojechałem tam, aby zrobić kilka zdjęć. Kadry miałem już w głowie, poszukałem tylko odpowiednich gałązek…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE OLCHOWA LAS MGŁA BUCZYNA

Pociąg do Księżyca i Wenus

Wczorajszy wieczór. Bezchmurne wieczorne niebo kusiło, żeby uwiecznić te piękności na niebie. Nisko nad horyzontem skłaniający się ku zachodowi Księżyc (7,6 % tarczy) z widocznym światłem popielatym. Nad nim bardzo jasno świecąca Wenus. Do tego duetu brakowało mi jeszcze czegoś trzeciego. Wybór padł na okolicę stacji PKP. Tak właśnie powstały poniższe fotki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA NOCNA KSIĘŻYC WENUS POCIĄG STACJA PKP ZIMA NOCNE NIEBO

Słup słoneczny | 26.01.2020

Dawno nie miałem okazji fotografować zjawisk optycznych, a tu w ciągu weekendu dwa razy trafił mi się słup słoneczny. Poniżej ten niedzielny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA ROPCZYCE SŁUP SŁONECZNY ZJAWISKA OPTYCZNE PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA CZERWONE NEIBO

Poranek na bagnach

Wschód o 7:14, ja na miejscu jestem przed szóstą. W prognozach brak zachmurzenia na południowym wschodzie aż po Morze Czarne. Ja już wiem, że mimo braku chmur zwiastuje to niesamowite światło już o tak wczesnej porze.

Panują całkowite ciemności, więc łapię sobie ostrość na światła samochodu i gonię nad bagno. Pierwszych kilka zdjęć muszę naświetlać od 3 – 5 minut, choć wcale tak do końca nie jestem pewien efektów. Dopiero w domu w Lightroomie widzę, że wyszła prawdziwa magia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BORECZEK PODKARPACIE PRZED WSCHODEM PORANEK ŚWIT LÓD MRÓZ ZIMA

Kościół p. w. św. Mikołaja w Brzezinach v 2,0

Powiat nie jest duży, więc chcąc nie chcąc trafiam z aparatem w te same miejsca po kilka razy. Zabytkowy kościół w Brzezinach fotografowałem 2,5 roku temu. Teraz wróciłem tam zimową porą, choć wcale to na zimę nie wygląda.

Pierwsze zdjęcie powstało z pobliskiego wzgórza, skąd moim zdaniem kościółek prezentuje się najlepiej:

Następnie rzut oka zza płotu:

I od zachodniej strony:

Ciekawie prezentuje się też od zachodu, ze strony parkingu:

Opodal znajduje się stara plebania, wyglądająca na świeżo wyremontowaną. Czy coś w niej jest, ktoś mieszka… nie mam pojęcia.

A, i na odchodnym rzut oka na znajdujący się obok cmentarz:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF ARCHITEKTURA KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA W BRZEZINACH ZIMA

Nie do wiary

Uwierzycie, że to zima? A tak, przecież na wodzie jest lód, więc nie może być inaczej. To kolejne zdjęcia z poprzedniej niedzieli, a tematem przewodnim nadal pozostają tajemnicze słupki powbijane w wodę…. eee… to znaczy w dno 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

Farma wiatrowa w Soninie II

Powracam dziś do święta Trzech Króli, kiedy to miał miejsce obfitujący w kolory wschód słońca, który spędziłem na farmie wiatrowej. Fotek powstało dużo, więc to nie jest jeszcze ostatnia część 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ŁAŃCUCKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SONINA FARMA WIATROWA W SONINIE RÓŻOWE NIEBO

W drodze powrotnej

Późny wieczór. Wracamy z fotografowania Tatr w K o ż u c h o w i e. Na niebie dzieje się niesamowity spektakl, a my spieszymy się na kolejną miejscówkę. W tym pośpiechu minęliśmy zjazd z głównej drogi. Zorientowałem się o tym, kiedy już był następny, ale okrężną drogą. Nie było czasu zawracać, więc gaz do dechy i jakieś 40 minut po zachodzie słońca byliśmy na miejscu (K L I K, K L I K). Na niebie wciąż było kolorowo.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA WIERZBA NIEBIESKA GODZINA ZACHÓD SŁOŃCA PO ZMIERZCHU

Falochron

Pozostałość po jakowymś mostku? Falochron? Patyki, żeby kaczki trenowały slalom? Nie mam pojęcia skąd tam wzięły się te powbijane pale, ale fajnie urozmaicały mi krajobraz do fotografowania.

Kolejne fotki z niedzielnego poranka, ale tym razem słońce było już wysoko, a ja ciągle spacerowałem dookoła rozlewisk po żwirowniach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

%d blogerów lubi to: