Trwa i trwa

Jak ja się cieszę, że tego dnia pojechałem na zdjęcia. Kiedy z jednej strony na niebie wisiała (wczorajszy wpis) okazała chmura burzowa, to po drugiej stronie zaczęła się ukazywać kolorowa wstęga. Z każdą chwilą robiła się coraz bardziej intensywna, a gdy słońce zeszło nisko nad horyzont dodatkowo pokazały się cienie chmur. Wydawało mi się, że widowisko trwa i trwa.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE IWIERZYCE SIELEC ZAGORZYCE KRZYŻ MILENIJNY ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Nad wiaduktem

Swoim zwyczajem krążyłem sobie niespiesznie po okolicy ciesząc się kolorami zachodu. Już wcześniej zrobiłem kilka zdjęć, ale zauważyłem, że niebo dopiero się rozkręca. Akurat byłem w okolicy węzła autostradowego. Zatrzymałem samochód i na cel obrałem sobie wiadukt. Na niebie akurat było apogeum kolorów. Światła lamp fajnie zgrały się z niebem i zielenią pasa drogowego i tak powstały poniższe industrialne kadry.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BOREK WIELKI WIADUKT ZJAZD Z AUTOSTRADY WĘZEŁ AUTOSTRADOWY ZACHÓD SŁOŃCA

W głowie dłużej

Ten wieczór zapamiętam na długo. choć nic na to nie wskazywało, niebo nagle nabrało przepięknych kolorów. Ja stałem na szutrowej drodze, a przed sobą miałem malowniczą dolinę. Kiedy chmur wpuściły do niej promienie słoneczne, wszystko nabrało kolorów jak nie z tego świata. Chciałem, aby ta chwila trwała i trwała. Jak najdłużej. Mam wrażenie, że te kilkanaście minut trwało w mojej głowie o wiele, wiele dłużej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GLINIK ZACHODZĄCE SŁOŃCE WIECZÓR

Perspektywa

Słońce większe niż ciężarówka? Czemu nie. Wszystko zależy od perspektywy. Zaczaiłem się na wiadukcie kolejowym biegnącym nad drogą (tylko o tym cicho sza, bo nie wiem czy tam wolno) i złapałem zachodzącą kulkę słońca nad długim prostym odcinkiem drogi. Przyznacie, że robi wrażenie 😉

I dwa zdjęcia na szerszym kącie:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BĘDZIEMYŚL OLCHOWA ZACHODZĄCA KULKA NAD DROGĄ KRAJOWĄ 94

Zaskoczony

Niebo potrafi zaskakiwać. Wieczorem koloruje się na najprzeróżniejsze barwy. Ale tak złocistych kolorów jak kilka dni temu, dawno nie widziałem. I chmury i niebo i okoliczne pola nabrały wręcz nieprawdopodobnych kolorów. Fotografuję już tych kilka lat, a natura ciągle potrafi mnie zaskakiwać.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ZŁOCISTY ZACHÓD SŁOŃCA

Wielka żółta kulka

W pobliżu mojego miejsca zamieszkania przebiega droga prowadząca prawie dokładnie z zachodu na wschód. Zawsze obiecywałem sobie złapać słońce na jej końcu. Właśnie w okolicy 20 września i 20 marca jest to możliwe. Warunki jak na razie pozwoliły m. in. na takie kadry:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRZEZÓWKA PODKARPACIE SŁOŃCE DROGA PERSPEKTYWA

Klimat wieczoru

Tak delikatnych i subtelnych kolorów o zachodzie słońca dawno nie widziałem. Wysokie chmury i słońce, które dawno zaszło za horyzont, jednak podświetlało cudownie rozproszonym światłem owe obłoczki. Do tego bardzo subtelne mgiełki, To wszystko złożyło się na ten niepowtarzalny klimat wieczoru.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WIECZÓR ZMROK DRZEWA KAPLICZKA KRZYŻ

Kontynuacja

Kontynuuję fotki z ubiegłotygodniowego wieczoru. Jak wspomniałem kolory zmieniały się z chwili na chwilę. Te są zrobione już po zachodzie słońca. Kolory zrobiły się już bardziej zimne, ale najbardziej intensywne.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA SAMOTNE DRZEWO I KRZYŻ

Gdy kałuża wygląda jak mały staw

Pamiętacie wczorajszy zachód? Te zdjęcia zostały zrobione kilka minut później w przeciwną stronę. Tak, niebo dookoła mieniło się kolorami. A te zmieniały się z minuty na minutę. Akurat biegłem kawałek dalej, aby zrobić zdjęcie przydrożnemu krzyżowi pod wyniosłym drzewem, kiedy drogę zagrodziła mi potężna kałuża. Za karę zrobiłem jej fotkę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA KAŁUŻA WODA DROGA SAMOTNE DRZEWO ZACHÓD SŁOŃCA

W oczekiwaniu

Kiedy nada mną mam chmury, a od zachodniej strony kawałek czystego nieba mogę być prawie pewien fantastycznych warunków do fotografowania. W ubiegły poniedziałek tak właśnie było. Zająłem miejsce na wcześniej upatrzonej miejscówce i tylko czekałem, kiedy słonce podświetli chmury.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA