Końcówka października w Pstrągówce

Jakimi by tu zdjęciami zakończyć październik? Wybór padł na Pogórze i jego mgły. To był jeden z bardziej udanych plenerów w tym miesiącu, a tych było wyjątkowo dużo. Złota polska jesień zachęcała do spacerów, więc szkoda było nie wykorzystać każdej wolnej chwili.

Tym razem zabieram Was w okolice Pstrągówki, gdzie poranne mgły stworzyły naprawdę wyjątkowy klimat.

A że poranki potrafią teraz wyglądać naprawdę bajkowo, to i okazji do fotografowania nie brakowało. Wystarczyło wstać nieco wcześniej i ruszyć w teren. Odrobina mgły, kilka promieni słońca i znajome pagórki, a zwykły poranek zamieniał się w całkiem niezwykły plener.

Październik fotograficznie zdecydowanie mnie nie zawiódł. Było sporo chodzenia, szukania ciekawych miejsc i polowania na odpowiednie światło. A skoro jesień powoli ustępuje miejsca listopadowi, pozostaje mieć nadzieję, że i on od czasu do czasu uraczy nas jakimś ładnym porankiem.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz