Sobotni styczniowy poranek. Do wschodu słońca pozostało kilkanaście minut. Już od jakiegoś czasu na niebie królują zjawiskowe kolory. Co prawda są one tylko nisko nad horyzontem, ale od czego mam długą ogniskową. Przeciwległy brzeg jest dosyć daleko, więc wszystko się pięknie układa. A najfajniejsze, że to samo co na niebie, dzieje się w wodzie 😉




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MIELEC ZALEW WODA PORANEK NAD WODĄ WSCHÓD SŁOŃCA, ŚWIT






























