Piątunio

Przeczucie i prognozy pogody i zachmurzenia podpowiadały mi, że w piątkowy poranek może być ciekawie na niebie. Po kilku latach fotografowania mogłoby się wydawać, że jestem w stanie to przewidzieć. Oczywiście że tak! W praktyce 50/50 przewiduję 😀 Czyli zupełnie tak, jakbym nie śledził prognoz i liczył na łut szczęścia 😉 Tym razem to było to lepsze 50 procent, choć do ostatniej chwili trwałem w niepewności. A potem…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SIELEC PODLASEK KRZYŻ MILENIJNY

Gałąź ułamana

To drzewo gościło tu już wiele razy i w różnych warunkach. Mam kilkanaście ulubionych miejsc, do których wracam kilkakrotnie w ciągu każdego roku. Są to miejsca, gdzie praktycznie niezależnie od warunków przywozi się ciekawe zdjęcia. Nie inaczej było tym razem. Świt nie zapowiadał się atrakcyjnie, a tu proszę.

I kolega 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZUFNAROWA PODKARPACIE SAMOTNA WIERZBA SAMOTNE DRZEWO ŚNIEG ZIMA MRÓZ PORANEK ŚWIT

Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny

Tak, to dzisiaj. W końcu jest meteorologiczna wiosna, bo wydawać by się mogło, że trwa od dłuższego czasu. Tak gdzieś od jesieni 😉

Moje poniższe zdjęcia pochodzą z dnia wczorajszego. W końcu udało mi się dotrzeć do krainy, gdzie leży śnieg. Mowa o Beskidzie Dukielskim, a dokładnie Jaśliskim Parku Krajobrazowym, wsi Mszana. Trzeba było pokonać kilkadziesiąt kilometrów, ale naprawdę warto było wstać wcześnie i być tam już długo przed wschodem słońca. Cudowne zakończenie miesiąca, bo warun po raz kolejny dopisał, ba przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA JAŚLISKI PARK KRAJOBRAZOWY BESKID DUKIELSKI BESKID NISKI MSZANA ZIMA SNIEG PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO

Świat zmienił kolor

Zdjęcia z szesnastego lutego już pokazywałem. Chwilę wcześniej powstały jeszcze poniższe fotki. Wtedy było jeszcze bardzo ciemno. Pierwsze zdjęcie naświetlałem piętnaście sekund, więc można sobie wyobrazić. Na niebie i na wodzie i na lodzie już królowały bajeczne kolory.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WSCHÓD SŁOŃCA W RÓŻOWYCH BARWACH WODA MRÓZ LÓD

Przymglony poranek

W sobotę strasznie nie chciało mi się wstawać. Budzik był co prawda nastawiony na po piątej, a ja obudziłem się nieco wcześniej. Wyłączyłem go, odwróciłem się na drugą stronę i… nie zasnąłem. Szczęśliwy traf, bo tego ranka zrobiłem wiele zdjęć. Między innymi poniższe.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZUFNAROWA PORANEK MGŁA

Mgły w lutym

Po raz kolejny wybrałem się w okolice wiatraka w Różance. Powstała tam wieża widokowa, z której rozpościera się widok na okoliczne wzniesienia i doliny.

Wczoraj rano słońce było już dosyć wysoko, kiedy tam dotarłem. Po okolicy snuły się niskie mgły, ale dopiero z góry widok zapierał dech w piersiach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE RÓŻANKA WIEŻA WIDOKOWA PORANEK ŚWIT MGŁA

Przed pracą, śniadaniem i wszystkim

Jeden istotny przypadek, który przemilczę sprawił, że powstały te zdjęcia. Że wcześniej niż zwykle podniosłem się z łóżka i zobaczyłem przez okno, co dzieje się na niebie. Za pół godziny miałem wyjeżdżać do pracy, a ja zebrałem się w pięć minut i po następnych piętnastu byłem pod akacjami. Tak się składa, że są prawie po drodze i niewiele musiałem zbaczać. Zdążyłem na najpiękniejsze światło (dwa pierwsze zdjęcia). Kilka minut później w dziurkę pomiędzy horyzontem a chmurami wcisnęło się słońce i zrobiło się pomarańczowo. Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia i mykałem dalej do pracy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWAPODKARPACIE NOCKOWA AKACJE WSCHÓD SŁOŃCA CZERWONE NIEBO POMARAŃCZOWE NIEBO KRZYŻ SAMOTNE DRZEWA

Dobry wybór

Co z tego, że obudziłem się już o piątej, jak nie mogłem się zdecydować co wybrać. Ciepłe łóżko mówiło: Zostań, pośpij, na zewnątrz wieje jak w za przeproszeniem kieleckim i jest zimno! Inny głos w środku głowy przekrzykiwał: Wieje, a to może oznaczać różowiutkie kolory na niebie, a takich dawno nie fotografowałeś!

Posłuchałem głosu rozsądku, czyli tego drugiego. Traf chciał, że trafiłem nad zalew w Kamionce i to był bardzo dobry przypadek. Lepiej nie mogło się poukładać, bo na niebie faktycznie zagościły intensywne różowe kolory. Ciekawe co przyniesie wieczór, może tym razem czerwone niebo? Na wszelki wypadek na obiad do kotleta wezmę buraczki ćwikłowe ;D

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WSCHÓD SŁOŃCA W RÓŻOWYCH BARWACH WODA MRÓZ LÓD

Na niebie i w wodzie

Sobotni styczniowy poranek. Do wschodu słońca pozostało kilkanaście minut. Już od jakiegoś czasu na niebie królują zjawiskowe kolory. Co prawda są one tylko nisko nad horyzontem, ale od czego mam długą ogniskową. Przeciwległy brzeg jest dosyć daleko, więc wszystko się pięknie układa. A najfajniejsze, że to samo co na niebie, dzieje się w wodzie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MIELEC ZALEW WODA PORANEK NAD WODĄ WSCHÓD SŁOŃCA, ŚWIT

Odrobina śniegu

Sobotni poranek. Zasadzka na Księżyc, o której pisałem wczoraj. Dopóki nie było go widać, bo był za chmurami, żeby umilić sobie czas oczekiwania fotografowałem przeciwną stronę nieba. Nadciągające chmury robiły mi za blendę rozpraszającą światło znajdującego się jeszcze za horyzontem słońca.

Kolejne zdjęcie zrobiłem już po wschodzie słońca, które co prawda wzeszło, ale ciągle było za chmurami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI PORANEK NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG ZIMA MRÓZ