Zdjęcia z różnych bajek

Zdarzyło mi się to po raz drugi w tym sezonie. Wstać przed wschodem. Pierwszy  raz to była wycieczka rowerowa, a przy okazji zdjęcia. Dziś wróciłem w te miejsca bez roweru, ale z aparatem. Teraz na szybko wybrałem trzy fotki. Dwie pierwsze zrobione jeszcze przed wschodem słońca i kolejna nieco później, a wyglądają jak z zupełnie różnych bajek 😉

Mieszkaniec hortensji

W sobotę oprócz spotkania z ważką miałem przyjemność z pewnym prostoskrzydłym. Na początku podejrzewałem, że to świerszcz, ale chyba się myliłem. W każdym razie był nieco osowiały i odpoczywał sobie na liściach hortensji. Nic nie robił sobie widoku obiektywu.


Podkrzewin szary (Pholidoptera griseoaptera)

Podkrzewin szary (Pholidoptera griseoaptera)

Podkrzewin szary (Pholidoptera griseoaptera)

Podkrzewin szary (Pholidoptera griseoaptera)

Niespodzianka na wiciokrzewie | Szablak krwisty

Los się do mnie uśmiechnął. Po tygodniu prawie-niefotografowania sięgnąłem po aparat i udałem się najpierw pod krzew wiciokrzewu. A tam w najlepsze rozsiadł się szablak krwisty. Co chwilę robił oblot stawu i po kilkudziesięciu sekundach wracał w to samo miejsce. Bez zbędnego kucania i schylania się narobiłem mu całą masę zdjęć. A było to moje pierwsze (o ile pamięć mnie nie myli) spotkanie z szablakiem.

Szablak krwisty (Sympetrum sanguineum)
Szablak krwisty (Sympetrum sanguineum)
Szablak krwisty (Sympetrum sanguineum)