Fajerwerki

Jedni są przeciwni, inni to uwielbiają. Ale jak już był ten cały pokaz fajerwerków, postanowiłem się wybrać i spróbować swoich sił w fotografowaniu. Drugi rok z rzędu w pobliskim miasteczku odbywa się pokaz pirotechniczny. Zamiast pić szampana i bawić się na imprezie postanowiłem zająć strategiczne miejsce około kilometr od epicentrum. Pogoda dopisała, nie było zbyt zimno i nie wiał wiatr. Idealne warunki do fotografowania.

Fot. Witold Ochał, fajerwerki Sędziszów MAŁOPOLSKI
Fot. Witold Ochał, fajerwerki Sędziszów MAŁOPOLSKI
Fot. Witold Ochał, fajerwerki Sędziszów MAŁOPOLSKI
Fot. Witold Ochał, fajerwerki Sędziszów MAŁOPOLSKI
Fot. Witold Ochał, fajerwerki Sędziszów MAŁOPOLSKI

FOT. WITOLD OCHAŁ SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI SYLWESTER POKAZ FAJERWERKÓW, POKAZ PIROTECHNICZNY

Fotograficzne podsumowanie 2018 roku

Mimo słabej fotograficznie końcówki roku, zdecydowanie ubiegły sezon fotograficzny muszę zaliczyć do udanych. Ciężko było mi wybrać kilka, a nawet kilkanaście zdjęć, z których jestem szczególnie zadowolony, dlatego postanowiłem zatem wybrać po kilka z różnej tematyki. Proszę więc o poświęcenie kilku minut na oglądnięcie wspomnianych.

1. Wschody i zachody Księżyca.

Fot. Witold Ochał, wschody i zachody Księżyca 2018

2. Słońce z bliska.

Fot. Witold Ochał, słońce z bliska

3. Zjawiska optyczne na niebie (4 x halo słoneczne, 1 x halo księżycowe, 1 x słońca poboczne, 2 x słupy słoneczne).

Fot. Witold Ochał, zjawiska optyczne

4. Wyładowania atmosferyczne.

Fot. Witold Ochał, wschody i zachody pod akacjami

5. Wschody i zachody słońca pod akacjami.

Fot. Witold Ochał, wschody i zachody pod akacjami

6. Dalekie obserwacje Tatr (ok. 140 km w linii prostej).

Fot. Witold Ochał, dalekie obserwacje Tatr

7. Tęcze.

Fot. Witold Ochał, tęcze

8. Promieniste wschody i zachody słońca.

Fot. Witold Ochał, promieniste wschody i zachody słońca

9. Żółte wschody i zachody słońca.

Fot. Witold Ochał, żółte wschody i zachody słońca

10. Pomarańczowe wschody i zachody słońca.

Fot. Witold Ochał, pomarańczowe wschody i zachody słońca

11. Czerwone wschody i zachody słońca.

Fot. Witold Ochał, czerwone wschody i zachody słońca

12. Ciekawe i groźne chmury.

Fot. Witold Ochał, ciekawe i groźne chmury

13. Smugi opadowe.

Fot. Witold Ochał, smugi opadowe

14. Zdjęcia nocne.

Fot. Witold Ochał, zdjęcia nocne

15. Owady.

Fot. Witold Ochał, owady, makrofotografia

Kto dotrwał do końca – fanfary! 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAFICZNE PODSUMOWANIE 2018 ROKU

Głaz koło Groblorza „Diabli Kamień”

Niedaleko mnie w miejscowości Iwierzyce leży największy w województwie podkarpacki głaz polodowcowy. Jego wymiary nad ziemią to 330 na 175 na 150 cm. Nie wiadomo ile go jest pod ziemią. Tego za szczęście nikt nie próbował sprawdzić, no bo po co odkopywać taki unikat. Jak chyba każdy duży głaz, i ten ma swoją legendę, która głosi, że szatan miał go użyć do zniszczenia pobliskiego kościoła w Nockowej. Stąd jego nazwa „Diabli Kamień”. Jeśli nawet miałoby być trochę prawdy w tej legendzie, to diabeł nieco spudłował, bo ów kościół jest kilka kilometrów  od głazu… Druga jego nazwa to „koło Groblorza” Wiąże się to z inną legendą, że opodal (na pobliskiej grobli) mieszkał sługa dworu w Iwierzycach, którego hobby to było ostrzeliwanie bezpańskich psów.

Na kamieniu widać otwory, co wskazuje na to, że ktoś kiedyś chciał go rozłupać i wykorzystać do jakiejś jak mniemam budowy. Na szczęście nie udało się to i kamień leży zapomniany do dzisiaj. Zapomniany, bo żeby do niego trafić, trzeba się nieco postarać. Co prawda miejsce to jest zaznaczone na mapach google, ale nie dokładnie.

Gdyby ktoś był zainteresowany zwiedzaniem owego kamienia zapraszam do mnie po dokładniejsze namiary.

t. Witold Ochał, głaz koło Groblorza, Diabli Kamień
t. Witold Ochał, głaz koło Groblorza, Diabli Kamień
t. Witold Ochał, głaz koło Groblorza, Diabli Kamień
t. Witold Ochał, głaz koło Groblorza, Diabli Kamień

FOT. WITOLD OCHAŁ KAMIEŃ KOŁO GROBLORZA GŁAZ KOŁO GROBLORZA DIABELSKI KAMIEŃ IWIERZYCE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE NAJWIĘKSZY GŁAZ POLODOWCOWY NA PODKARPACIU

Pierwszy śnieg

Co prawda posypywało już w tym sezonie śniegiem, ale dopiero ostatniej nocy spadła zauważalna ilość śniegu. Niewiele tego, ale zawsze coś. Fajnie, bo już zaczęły mi się nudzić szare krajobrazy. Oczywiście zaraz rano udałem się na fotospacer.

Fot. Witold Ochał, Tuszymka w Czarnej Sędziszowskiej
Fot. Witold Ochał, Tuszymka w Czarnej Sędziszowskiej
Fot. Witold Ochał, Tuszymka w Czarnej Sędziszowskiej
Fot. Witold Ochał, Tuszymka w Czarnej Sędziszowskiej

Natknąłem się na stanowisko bobrów. Pod brzózką było sporo świeżych trocin i ścieżka wydeptana prosto do wody.

Fot. Witold Ochał, Tuszymka w Czarnej Sędziszowskiej

FOT WITOLD OCHAŁ TUSZYMKA CZARNA SĘDZISZOWSKA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI PODKARPACIE BOBROWISKO

Skansen Wsi Pogórzańskiej w Szymbarku

Skansen w Szymbarku obejmuje 15 drewnianych budynków i innych obiektów (wiatraki, piec garncarski, olejarnia, studnia, ule) rozmieszczonych na około 2 ha terenu.

Odwiedziłem to miejsce w lipcu. Mimo, że skansen nie jest zbyt duży i zwiedzenie go nie trwa długo, to wspaniałe miejsce na weekendowy wypad. Tuż obok znajduje się Kasztel, z którego zdjęcia również pokazywałem kilka tygodni temu.

Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku
Fot. Witold Ochał, skansen w Szymbarku

FOT. WITOLD OCHAŁ SKANSEN MUZEUM WSI POGÓRZAŃSKIEJ W SZYMBARKU

Kasztel w Szymbarku

Kasztel w Szymbarku (Małopolska) ma nietypowy wygląd. Nie przypomina typowej architektury polskich zamków, pałaców, czy obiektów obronnych. Jego sylwetka nawiązuje do stylu włoskiego z XIV i XV wieku.

Wybudowano go w XVI wieku, a budowa trwała 70 (!) lat. Budowla ma trzy dwie kondygnacje plus piwnice, prostokątny kształt, a na każdym narożu dostawiony jest kwadratowy alkierz, w którym na górze mieści się izdebka mieszkalna, na dole natomiast małe pomieszczenie wykorzystywane kiedyś jako zbrojownia.

Od stycznia 2011 roku budowla funkcjonuje jako Ośrodek Konferencyjno–Wystawienniczy. Kasztel otacza przestronny park, w którym znajduje się jeszcze oficyna dworska z końca XVIII wieku i restauracja „Stara Chata”.

Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark
Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark
Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark
Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark
Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark
Fot. Witold Ochał, Kasztel, Szymbark

FOT. WITOLD OCHAŁ KASZTEL W SZYMBARKU OŚRODEK WYSTAWIENNICZO KONFERENCYJNY ROPA

Migawki z Rajdu Rzeszowskiego 2018

Nie przepadam jakoś specjalnie za tego typu imprezami, ale  postanowiłem pojechać przyjrzeć się temu widowisku i przy okazji zrobić kilka fotek. Zdjęcia zrobione na odcinku specjalnym w miejscowości Zagorzyce, a sobotę 11 sierpnia.

Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce
Fot. Witold Ochał, Rajd Rzeszowski, OS Zagorzyce

FOT. WITOLD OCHAŁ RAJD RZESZOWSKI OS ZAGORZYCE 11.08.2018

Rezerwat szachownicy kostkowatej w Krównikach

Wielka sobota była dla mnie niezwykle płodna jeśli chodzi o zdjęcia. Po porannym fotografowaniu wiatraka, po południu odwiedziłem rezerwat szachownicy kostkowatej (Fritillaria meleagris) w Krównikach koło Przemyśla. Pogoda nie udała się specjalnie, bo było zachmurzone, ale i tak jestem zadowolony, bo rok temu spóźniłem się na okres jej kwitnienia.


Szachownica kostkowata (Fritillaria meleagris)

Szachownica kostkowata (Fritillaria meleagris)

Szachownica kostkowata (Fritillaria meleagris)

Na kalwaryjskim szlaku | Kalwaria Pacławska

Ze Wzgórza Kalwaryjskiego rozciągają się widoki we wszystkie strony świata. Z Organistówki podziwiać można ukraińskie górki.

Oraz na Połoninki Kalwaryjskie, przez które prowadzi szlak do nieistniejącej już wsi Paportno i dalej do Arłamowa.

Kiedy przejść na drugą stronę wzgórza podziwiać można wzniesienie zwane Hipem.

Oraz widok na najwyższe wzniesienia Pogórza Przemyskiego, między innymi Kopystańkę.

Jedna z dwóch dróg do Kalwarii Pacławskiej, ta widokowa, bo druga prowadzi przez las. Niestety zimą nie jest ona odśnieżana, do dziś znajduje się na niej kilka zasp nie do pokonania samochodem.

Któraś z pobliskich wiosek.

Zachód słońca.

I cień na jednej z kalwaryjskich kaplic, który przykuł moją uwagę.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT PRZEMYSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KALWARIA PACŁAWSKA POGÓRZE PRZEMYSKIE PANORAMA Z KALWARII

%d blogerów lubi to: