Samotne drzewo i mgła. Dwa motywy, które uwielbiam połączone w jedno. Dziś znów wspominkowo. Tym razem poranek 25 października. Tego dnia zjeździłem pół swojego i po ćwiartce sąsiednich powiatów. Mgła utrzymywała się do późna, więc miałem na to sporo czasu.
































