Byczki dorosłe

Dziesiątki, a może i setki kilometrów przewędrowanych w okolicznych lasach. Od grudnia co weekend spędzam po kilka godzin szukając miejscówek z jeleniami. Szukam tropów, wypatruję i wącham 😛 Nie robię zasiadek i nie czekam, aż one przyjdą do mnie. Idę na żywioł licząc na spontaniczne spotkanie.

Widywałem je kilka razy, ale nie udało się zrobić ciekawego, ostrego i w dobrym świetle kadru. Dziś wszystko się zmieniło. Od początku spaceru szczęście dopisywało, bo dwukrotnie spotkałem stadko jeleni (bez dobrych zdjęć), aby po kilku kolejnych kilometrach trafić na cudowny widok – kilka dorosłych byków niespiesznie wychodziło z lasu, z majestatem przechodząc przez drogę. Jeden z nich przez cały czas stał patrząc w moją stronę, ale nie robił sobie wiele z mojej obecności. Kiedy jego kolegi skończyły pochód, odwrócił się na pięcie i podążył za nimi.

To oczywiście tylko część zdjęć. Pozostałe wkrótce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KAMIONKA JELENIE BYKI LAS ZIMA

Szynobus i wschodzący Księżyc

Jesteśmy w okolicach kolejnej pełni w tym roku. Nie próżnowałem i powstało sporo zdjęć z Księżycem w roli głównej. Jedne bardziej, inne mniej udane. Dziś chciałem pokazać kadry ze środy, kiedy Księżyc wschodził z tarczą oświetloną w 100 procentach. Niestety do ostatniej chwili nie miałem pewności, że w ogóle będzie go widać, bo nad horyzontem było sporo chmur.

Czekałem jednak na stanowisku bez większych nadziei, gdy nagle sporo zaczęło się dziać. Na torach znalazł się szynobus i pociąg. W tej samej chwili zauważyłem Księżyc. Bledziutki, ale był! Długa ogniskowa i odpowiednia perspektywa tworzą złudzenie ogromnego Księżyca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA FOTOGRAFIA KOLEJOWA POCIĄG KSIĘŻYC WSCHÓD KSIĘZYCA SZYNOBUS

Wieniec Księżycowy | 15.02.2022

Kiedy widzę wieniec księżycowy nie mogę powstrzymać się od złapania za aparat. Widziałem go i fotografowałem wiele razy, ale to zjawisko jest tak piękne, że działam automatycznie. Aparat, statyw i oto mamy kolejną fotkę do kolekcji.

Ostatnie bezchmurne, księżycowe noce były cudowne, ale dopiero kiedy pokazały się chmurki nie zwlekając ruszyłem w plener. Chwilę musiałem poczekać, aż wspomniane chmurki będą odpowiednie do powstania wieńca, ale ten czas spędziłem produktywnie na fotografowaniu innych rzeczy. Efekty oczywiście wkrótce. A nawet już dziś wieczorem.

Kościół odbity

To już taka tradycja, że po roztopach, kiedy na łące koło kościoła w Nockowej pojawia się spora kałuża, zakładam gumiaki i idę zrobić fotkę odbijającej się w wodzie budowli. Ostatnia księżycowa noc jak najbardziej sprzyjała takiej fotografii.

Z jednej strony bezchmurne niebo, z drugiej świecący księżyc, przed którym raz po raz przebiegały delikatne chmurki tworząc wieniec księżycowy. Dookoła ujadanie psów, które wywęszyły obcego. Raz po raz zapalające się światła w oknach domów i na podwórkach. Ehh… zdecydowanie wolę fotografowanie nocą na bezludziu. Ale o tym wkrótce 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA NOCKOWA KOŚCIÓŁ ODBITY W WODZIE

Po szadzią

Takie warunki zdarzają się rzadko. Wiem coś o tym, bo jak fotografuję to zliczyłbym je na palcach jednej ręki. Co prawda do pełni szczęścia brakowało jeszcze choćby odrobiny słońca, ale i tak na żywo przeżycia były nie do opisania. Co potrafiłem, uwieczniłem na zdjęciach i dziś po dwóch miesiącach, bo miało to miejsce dokładnie czternastego grudnia, chciałem Wam je pokazać.

Jeśli zima miałaby tak właśnie wyglądać, byłaby to pewnie jedna z moich ulubionych pór roku. Co z tego, że był mróz i mgła. Brak wiatru sprawiał wrażenie, że temperatura jest na plusie. Można było wędrować bez końca i podziwiać te cuda przyrody. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ten zimowy akcent, kiedy wiosna już miejmy nadzieję, na horyzoncie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZKODNA SZADŹ KAPLICZKA POD DRZEWEM ZIMA MRÓZ ŚNIEG

„Globcio” i sarny

W sieci można znaleźć setki zdjęć Globemastera. Globcio startujący, Globcio lądujący, Globcio na płycie, Globcio z drugim Globciem, Globcio z Herkulesem, Globcio kołujący, itd,. itp. Ale ja nie mógłbym się do końca zadowolić zwykłym zdjęciem tego wojskowego samolotu.

W niedzielę będąc przejazdem w okolicy lotniska w Jasionce postanowiłem poczekać między innymi na przylatującego C-17. Na polu pod lotniskiem zauważyłem stadko saren. Nie zważając, że buty miałem „kościołowe” 🙂 pobiegłem w orankę, aby ustawić się tak, by złapać sarenki razem z Globemasterem. Miałem szczęście, że nie wystraszyły się ani mnie, ani podchodzącej do lądowania maszyny. Nie ma się co zresztą co dziwić, to dla nich pewnie codzienność. I lądujące samoloty i chłopy z lufami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA LOTNICZA JASIONKA C-17 GLOBEMASTER SARNY LĄDOWANIE

Promienie antyzmierzchowe | 13.02.2022

Taki weekend, jak miniony doładowuje baterie na kolejne dni. Mnóstwo czasu na moje ulubione ostatnimi czasy włóczęgi po lesie. I mimo, że nie wytropiłem żadnego grubszego zwierza, nie żałuję żadnego kroku i minuty spędzonej w ciszy, z dala od cywilizacji.

Wczoraj na sam koniec dnia, a w zasadzie już po zachodzie słońca, dostałem jednak miłą niespodziankę od natury. Okazałe promienie antyzmierzchowe rozlały się po wschodnim niebie. Ten delikatny róż i świecący nad nim księżyc nie mogły zostać przeze mnie nie zauważone i oczywiście sfotografowane. Przyznam się, że byłem już tak zmęczony po całym intensywnym dniu, że nie chciało mi się nawet wysiadać i zdjęcie powstało przez okno samochodu 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SIELEC PROMIENIE ANTYZMIERZCHOWE NIEBIESKA GODZINA PO ZACHODZIE

Tatry z Glinika, Szkodnej i Zagorzyc | 13.02.2022

Dziś rano przejrzystość powietrza dopisała i po raz kolejny w tym roku udało się dostrzec Tatry z moich okolic. Odległość ponad 130 kilometrów do najbliższych szczytów. Widok oglądany przeze mnie tyle razy, ale wciąż mnie to fascynuje. Za każdym razem, kiedy z tą niepewnością zajeżdżam na punkty widokowe i je dostrzegam, przezywam to tak samo. Nic na to nie poradzę, przyciągają mnie one jak magnes.

Tatry z Glinika, 13.02.2022
Tatry ze Szkodnej, 13.02.2022
Tatry z Zagorzyc, 13.02.2022

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZKODNA GLINIK ZAGORZYCE TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE TATR

Boeing C-17 Globemaster w Jasionce

Od kilkunastu dni na pobliskie lotnisko w Jasionce przylatują amerykańskie samoloty transportowe. Pomijam fakt, w jakim celu i uprzejmie proszę o powstrzymanie się od ewentualnych politycznych komentarzy, bo to jest blog fotograficzny i tylko o fotografię tu chodzi.

Pierwsze zdjęcie powstało zupełnie przypadkiem. Przechadzałem się po błotnistych polnych dróżkach, kiedy go zauważyłem i na dodatek leciał centralnie w stronę księżyca, który był niespełna 10° nad horyzontem. W ostatniej chwili udało się „odbezpieczyć” aparat, szybko poustawiać co trzeba i zrobić zdjęcie. Z duszą na ramieniu spoglądałem na ekranik aparatu, czy wyszło ostre. Udało się!

Drugie zdjęcie powstało też trochę przypadek, bo właśnie kończyłem szwendanie i wracałem do auta, kiedy zauważyłem drugiego „Globcia” w tych cudownych promieniach słońca, które już zaszło, ale dosięgało jeszcze znajdującego się wysoko samolotu. Widok na żywo – niezapomniany, bo tym razem przelatywał prawie centralnie nad głową.

Boeing C-17 Globemaster
Boeing C-17 Globemaster

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA LOTNICZA GLOBMASTER C-17