Światłami pociągu malowane

Ostatnia pełnia Księżyca na początku listopada. Plan był zacny – złapać wschodzący w pełni Księżyc dokładnie nad torami i stacją PKP, a dopełnieniem kadru miał być przejeżdżający pociąg. Niestety mgła pokrzyżowała te plany. W ciągu niespełna pół godziny zalała całkowicie dolinkę, w której czekałem na Księżyc. Teraz jednak myślę, że nie ma tego złego… powstałe kadry też mogą być na swój sposób ciekawe i nieco inne od moich pozostałych prac.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA OLCHOWA ŚWIATŁEM POCIĄGU MALOWANE DŁUGI CZAS NAŚWIETLANIA TORY POCIĄG

Wsiąść do pociągu byle jakiego

Szukałem jakiejś nowej miejscówki na fotki zachodu słońca i tak się złożyło, że trafiłem na… tory. Spokojnie, użyłem aplikacji do śledzenia pociągów i byłem pewien, że nic mnie nie rozjedzie 😉 Tak, jak wiedziałem, że między 19:55, a 20:00 przemknie pociąg z Rzeszowa aż do Kołobrzegu. Zaczaiłem się na niego, ale już z wiaduktu 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA POCIĄGÓW WSIĄŚĆ DO POCIĄGU BYLE JAKIEGO TORY WIECZOREM

%d blogerów lubi to: